Sklep posprzątają roboty. A co z ludźmi?

W 10 lat automatyzacja doprowadzi do likwidacji 6–7,5 mln stanowisk pracy w handlu. Na zdjęciu: robot czyści sklep Walmart w USA.
Walmart

Roboty mają pomagać w utrzymaniu porządku i czystości w największej amerykańskiej sieci handlowej Walmart. Tą drogą zamierzają iść też inne sieci sklepów.

Samobieżne roboty Auto-S są od roku z powodzeniem testowane do mycia podłóg i skanowania towarów na półkach sklepu oraz magazynów, a także do skanowania oraz sortowania paczek dostarczanych do sklepów. Testy trwają w ponad 1,8 tys. sklepów sieci Walmart w USA (na ponad 4700).

CZYTAJ TAKŻE: Pies-robot włączy pralkę, pokieruje domem

Największe problemy z utrzymaniem czystości oraz porządku w magazynach mają tzw. supercentra sieci – duże sklepy o średniej powierzchni 16,5 tys. metrów kwadratowych. I tam roboty Auto-S zostaną „zatrudnione” w pierwszej kolejności.

Walmart jest największym prywatnym pracodawcą w USA, Meksyku i Kanadzie i zatrudnia 2,2 mln osób na całym świecie. Co dla nich oznacza automatyzacja? Według CNN roboty mają zastąpić ludzi w żmudnej, powtarzalnej i czysto manualnej pracy, takie jak mycie podłóg czy skanowanie kodów na opakowaniach. Ma to pozwolić pracownikom na przejście do bardziej kreatywnej pracy: sprzedaży i wsparcia oraz pomocy klientom odwiedzającym sklepy. Roboty mają się też docelowo zająć najcięższą fizyczną pracą: rozładowywaniem opakowań z towarem dostarczanych do sklepów.

Roboty mają zastąpić ludzi w żmudnej, powtarzalnej i czysto manualnej pracy, takie jak mycie podłóg czy skanowanie kodów na opakowaniach

Walmart przyznaje, że z czasem robotyzacja spowoduje redukcję zatrudnienia, przede wszystkim na stanowiskach wymagających ciężkiej, prostej pracy fizycznej. Nie wiadomo jednak, kiedy to nastąpi, ponieważ kierownictwo sieci nie przedstawiło konkretnego planu robotyzacji sklepów. Testy trwają od grudnia 2018 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Robotyzacja może być szokiem. Bezrobocie i nowe podatki?

Amerykańska sieć Walmart jest znana z dbałości o niskie ceny oraz niskie koszty działalności. Automatyzacja najprostszych czynności w sklepie jest dla niej naturalną drogą do cięcia kosztów. Walmart przez lata był krytykowany za zbyt niskie wynagrodzenia pracowników. Ostatnie trzy lata przyniosły jednak duże zmiany. Zarobki w firmie wzrosły o ponad 50 proc. Według najnowszego raportu sieci wszyscy pracownicy sieci w USA zarabiają powyżej federalnej płacy minimalnej, wynoszącej 7,25 dolara na godzinę. Przeciętnie pracownik pełnoetatowy zarabia 14,26 dolara na godzinę, a po uwzględnieniu wszelkich dodatków i benefitów jest to 19,31 dolara na godzinę. Obecnie najniższa stawka to 11 dolarów za godzinę.

Walmart nie jest pierwsza siecią handlową w USA, która testuje roboty. Także Stop & Shop, Giant Food Stores – oba należą do holenderskiej spółki Ahold Delhaize – oraz Albertsons testują roboty sprzątające, które szukają same w sklepach rozsypanych towarów lub plam płynu na podłodze, a także zajmują się skanowaniem półek sklepowych.

CZYTAJ TAKŻE: Rolnicy nie będą potrzebni? Zastąpią ich autonomiczne roboty

W USA w handlu pracuje ponad 15 mln osób. Większość z nich wykonuje proste, niewymagające specjalnego szkolenia czynności: jak praca na kasie, sprzątanie, transport towarów. Według raportu z 2017 roku, opracowanego przez firmę analityczną Cornerstone Capital Group, w najbliższych dziesięciu latach postępująca automatyzacja doprowadzi do likwidacji 6–7,5 mln stanowisk pracy w handlu. Ludzi zastąpią maszyny. Według raportu firmy analitycznej McKinsey automatyzacja drastycznie zmieni obecny wygląd całego handlu detalicznego, nie tylko w USA – informuje CNN.

Nic dziwnego, że Amerykanie obawiają się robotyzacji pracy. Według badania Pew Research z 2017 roku aż 85 proc. z nich popiera wprowadzenie środków mających na celu ograniczenie robotyzacji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Gry nakręcają rozszerzoną i wirtualną rzeczywistość

Technologie AR i VR są najczęściej wykorzystywane w branży rozrywki. To wielka nadzieja wartego ...

Po lotniczych Amazon rozpoczął sprzedaż biletów do kin

Amerykański Amazon uruchomił w Indiach nową usługę. We współpracy z lokalnym potentatem rynkowym będzie ...

Rynek gier zanurzy się w chmurze

Streaming w chmurze i rosnące marże największych studiów kosztem platform dystrybucyjnych – w tym ...

Co nas ciągnie przed ekran smartfona. Król jest jeden

Aplikacjom na naszych smartfonach poświęcamy aż o połowę więcej czasu niż jeszcze dwa lata ...

Dobry klimat na wyhodowanie jednorożca

W przyszłym roku możemy się doczekać pierwszego polskiego startupu z branży finansowej, wycenianego na ...

Tanie jedzenie na wynos. Aplikacja Too Good To Go już w Polsce

W lipcu do Polski weszła wyjątkowa aplikacja do walki z marnowaniem jedzenia Too Good ...