NASA szykuje się już do kolejnej misji na Marsa, mimo że na początku tego roku na powierzchni planety wylądował łazik Perseverance. Testuje niezwykły metal, który ma pomóc naukowcom w podboju czerwonej planety. Nitinol to stop metaliczny niklu z tytanem. Jego cechą charakterystyczną jest przynależność do grupy materiałów inteligentnych, które wykazują efekt pamięci kształtu. Nitinol można odkształcać, gnieść i wyginać, ale on i tak pamięta swój pierwotny kształt i do niego wraca.
CZYTAJ TAKŻE: Chiński Terminator. Powstanie robot z ciekłego metalu
Aby „wytrenować” spinacz wykonany z nitinolu, należy go podgrzać w temperaturze 500 stopni Celsjusza do pożądanego kształtu, a następnie zalać zimną wodą. Można go wyginać w dowolny sposób, zmieniając kształt, ale wystarczy znów go podgrzać, a metal powróci z powrotem do swojej pierwotnej formy.
Z nitinolu mają być zrobione koła następnego marsjańskiego łazika. Koła o nazwie Superelastic Tire świetnie radzą sobie podczas testów. Odkształcały się i powracały do oryginalnej formy bez problemu. Na razie wygląda na to, że na planecie dadzą sobie równie dobrze radę, jak podczas testów. Dzięki temu, że są zrobione z elastycznej siatki ze stopu nitinolu, mogą jeździć po nierównym terenie, przewozić cięższe niż dotychczas ładunki oraz ludzi i nie niszczą się jak poprzednie koła.
Sztywne koła poprzedniego marsjańskiego łazika Curiosity, który na Marsie wylądował w 2012 r., odkształciły się po jakimś czasie i popękały. Na zdjęciach z Marsa wyraźnie widać, że są dziurawe.
CZYTAJ TAKŻE: Powstał niezniszczalny materiał idealny dla armii. Za projektem stoi Polak
Powierzchnia Marsa nie jest piaszczystą pustynią, ale jest usiana głazami i kamieniami o ostrych krawędziach. Idealne byłyby więc opony wypełnione gazem, ale w warunkach marsjańskich jest to technicznie niemożliwe.
Łazik Perseverance, który NASA wysłała na Marsa na początku tego roku, ma twarde koła zbudowane z aluminium i tytanu. Na pierwszych nagraniach, które dotarły po jego lądowaniu, na planecie słychać, jak koła kruszą marsjańskie kamienie.
Według NASA kolejny łazik w marsjańskiej misji będzie miał już koła z nitinolowej wytrzymałej i elastycznej siatki. Są co prawda dość twarde, ale NASA przetestowała je nie tylko w laboratorium imitującym powierzchnię Marsa, ale także na zwykłej drodze. Zamontowano je do Jeepa i według portalu space.com bardzo dobrze się sprawdziły. W przyszłości, twierdzą naukowcy, mogłyby nawet zastąpić na Ziemi tradycyjne opony.
CZYTAJ TAKŻE: Wynaleziono materiał znacznie lżejszy i twardszy od tytanu. To rewolucja w lotnictwie
Na razie nitinol na ziemi wykorzystywany jest w medycynie. Kardiochirurdzy instalują maleńkie rurki siatkowe z tego metalu, które mogą samodzielnie rozszerzać naczynia krwionośne pacjenta, bez konieczności stosowania jakichkolwiek urządzeń mechanicznych lub przewodów. Jednak według naukowców to dopiero początek, ponieważ trwają kolejne testy z tym metalem, który wbudowano do przyrządów medycznych.