i-Space to pierwsza chińska firma prywatna, której udało się wysłać rakietę na orbitę okołoziemską (25 lipca tego roku). Ogłosiła właśnie, że stworzyła kolejną rakietę, tym razem wielokrotnego użytku, Hyperbola-2, która będzie wykorzystywać paliwo oparte na metanie i tlenie, a jej człon jest odnawialny. Dzięki temu jest w stanie wielokrotnie startować i lądować. To pozwoli na zmniejszenie kosztów budowy o niemal 70 procent.

CZYTAJ TAKŻE: Chińskie firmy prywatne chcą podbić kosmos

Ładowność chińskiej rakiety wynosi prawie 1,9 tony. Jej masa startowa zaś to 90 ton, a długość 28 metrów. Na jej pokładzie można przewozić małe i średnie satelity. Dodatkowo Hyperbola-2 jest przeznaczona do przenoszenia satelitów na niską orbitę ziemską.

Prywatny sektor kosmiczny w Chinach rozwija się bardzo szybko. W ciągu dwóch lat swoje rakiety zamierzają wystrzelić na orbitę cztery firmy. Chińczykom nie udało się jeszcze przeprowadzić misji zakończonej sukcesem, czyli umieszczeniem satelity na orbicie. Firma LandSpace Technologu Corp. jako pionier na chińskim rynku w październiku ubiegłego roku przeprowadziła pierwszy prywatny start, niestety podczas trzeciego etapu lotu doszło do awarii.

CZYTAJ TAKŻE: SpaceX umieścił 60 satelitów Starlink na orbicie. To nowa era internetu?

Dla chińskich firm wzorem jest SpaceX Elona Muska. SpaceX wystrzeliwuje już rakiety Falcon 9 i Falcon heavy. Opracował też projekt statku kosmicznego Starship. Firma chce te uruchomić własny internet satelitarny w Stanach Zjednoczonych już w przyszłym roku. Projekt Starlink ma być internetem, który dzięki satelitom krążącym wokół Ziemi dostarczałby go do każdego zakątka świata. Nie wiadomo jednak jeszcze, jaki będzie koszt dostępu do internetu szerokopasmowego dostarczanego przez Starlink.