Chińskie firmy prywatne chcą podbić kosmos

Wśród chińskich naśladowców SpaceX jest Landspace Technology. Na zdjęciu rakiety z porcelany w jej siedzibie w Pekinie.
Bloomberg

W ciągu dwóch lat wystrzelą swoje rakiety cztery prywatne firmy z Państwa Środka, dla których inspiracją jest SpaceX Elona Muska. Ma to przełożyć się na jeszcze większą ekspansje kosmiczną kraju, który obecnie posiada ponad 500 satelitów w przestrzeni kosmicznej.

Idąc w ślady Stanów Zjednoczonych w 2014 roku Chiny wprowadziły w życie prawo otwierające możliwości zaistnienia prywatnym firmom na rynku przemysłu kosmicznego. Takie rozwiązanie zwiększa konkurencje, prowadzi do mniejszych kosztów, ale przede wszystkim przekłada się na wzrost ośrodków, z których w najbliższym czasie mogą startować coraz to nowsze statki kosmiczne.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwszy polski satelita komercyjny poleciał w kosmos

Na chwilę obecną w Chinach pracuje około dziesięciu prywatnych firm opracowujących starty pojazdów, a wśród nich są cztery które już teraz są gotowe do pierwszych prób wyniesienia statków na orbitę.

Pomimo prężnego rozwoju tego sektora Chińczykom nie udało się przeprowadzić misji zakończonej sukcesem, czyli umieszczeniem satelity na orbicie. LandSpace Technologu Corp. jako pionier na chińskim rynku w październiku ubiegłego roku przeprowadził pierwszy prywatny start, niestety podczas trzeciego etapu lotu doszło do awarii. Rakieta z satelitą na pokładzie spadła do Oceanu Indyjskiego z wysokości ponad 300 km. Inne firmy organizujące starty zderzały się z podobnymi problemami, rakieta firmy OneSpace wybuchła po około minucie lotu.

CZYTAJ TAKŻE: Sukces SpaceX: pierwszy komercyjny start w kosmos

Jak widać prywatny sektor biznesu kosmicznego w Państwie Środka spotyka się z problemami z którymi borykał się SpaceX jeszcze kilka lat temu na początku działalności. Nie jest to więc nic niespotykanego przy tak złożonym technologicznie procesie, jakim jest start rakiety.

Na razie kontrastuje to z sukcesami państwowego programu kosmicznego Chin. W styczniu głośno było o lądowaniu na niewidocznej z ziemi stronie księżyca sondy Chang`e 4.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Przemysł 4.0 idzie jeszcze dalej

Technologie takie jak internet rzeczy, rozszerzona rzeczywistość czy sztuczna inteligencja coraz odważniej wkraczają także ...

Bruksela na wojennej ścieżce z gigantami internetu

Największe firmy internetowe mają płacić 3 proc. daniny od obrotów. – Ale skoro płacimy ...

Nasze startupy i fundusze VC od Zachodu dzieli przepaść

Rodzimy fundusz Inovo wpompuje w słowacki startup Eyerim 0,8 mln euro. Z kolei brytyjska ...

Winyle i CD miały umrzeć, a tu niespodzianka

Alarmistyczne prognozy się nie sprawdzają, wydatki na legalną muzykę nieznacznie, ale rosną. Jest to ...

Roboty mają parę. Cyberpies pociągnął ponad 3-tonowy samolot

Robot przypominający psa dał radę pociągnąć ponad trzytonowy samolot na odległość 10 metrów. Test ...

Polak tworzy europejską alternatywę dla Google’a, Amazona i Alibaby

Chce oferować chmurę transparentną, przewidywalną, otwartą, która stoi w opozycji do zamkniętych, ograniczonych ekosystemów ...