Postać cyber-zabójcy z filmu”Terminator 2: Dzień sądu”, grana przez Roberta Patricka, jest już kultowa. Jak się okazuje nie musi być jednak fikcyjna. Z ekranu do rzeczywistości zamierzają przenieść ją badacze z pekińskiego Uniwersytetu Tsinghua. Naukowcy nie planują jednak tworzyć wiernej kopii robota T-1000, lecz wykorzystać pokazaną w filmie sci-fi technologię do skonstruowania maszyny zbudowanej z ciekłego metalu. W filmie z 1991 r. T-1000 przysłany został z przyszłości, z roku 2029. Do opracowania takiego rozwiązania inżynierowie mają więc jeszcze kilka lat.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy Terminator. Rosjanie zbudowali robota z twarzą Schwarzeneggera

Na razie droga do skonstruowania „chińskiego terminatora” wydaje się jeszcze dość odległa. W laboratorium Uniwersytetu Tsinghua zrobiono jednak pierwszy krok – ekspertom udało się stworzyć metaliczną ciecz, która jest na tyle lekka, że jest w stanie unosić się na powierzchni wody. Naukowcy liczą, że materiał ten może być wykorzystany do budowy super lekkich egzoszkieletów, a także robotów, potrafiących zmieniać swój kształt – podaje magazyn „New Scientist”.

Opracowana przez Chińczyków mikstura składa się z galu (twardy i kruchy materiał) i indu (najlżejszy z metali). Jak informuje Jing Liu z Uniwersytetu Tsinghua, jej temperatura topnienia to ledwie 15,7 st. C. Badacze, aby taki ciekły metal był w stanie unosić się na wodzie, spreparowali napełnione powietrzem mikroskopijne metaliczne kulki. Mimo niskiej gęstości, ów metalowy materiał zachowuje właściwości: przewodzi elektryczność i utrzymuje sztywność (w zależności od temperatury). Eksperci twierdzą, że przy tym ciekły metal jest wytrzymały. Naukowcom udało się ośmiokrotnie zmieniać jego stan – z płynnego w stały – bez widocznej utraty właściwości.

CZYTAJ TAKŻE: Wynaleziono materiał znacznie lżejszy i twardszy od tytanu. To rewolucja w lotnictwie

Nad takim futurystycznym rozwiązaniem, wzorowanym na „Terminatorze”, wcześniej pracowali inżynierowie Soochow University na Tajwanie. Ich zdaniem takie „ciekłe” roboty mogłyby w przyszłości np. poszukiwać ofiar trzęsień ziemi i wślizgiwać się w obszary niedostępne dla człowieka.