Reklama
Rozwiń
Reklama

To rewolucja w stoczniach. Niezwykle wytrzymały kadłub z drukarki 3D gotowy w cztery dni

Holenderska firma opracowała technologię umożliwiającą błyskawiczne tworzenie kadłubów. Otwiera to drogę do szybszej, tańszej i łatwiejszej w recyklingu produkcji całych jednostek pływających.

Publikacja: 29.11.2025 14:14

W nowej technologii w przyszłości będą budowane statki. Czy również takie, jak największy na świecie

W nowej technologii w przyszłości będą budowane statki. Czy również takie, jak największy na świecie statek pasażerski „Icon of the seas"?

Foto: Bloomberg

Holenderska firma drukuje łodzie w drukarce 3D. Ponieważ muszą wytrzymać trudne warunki środowiska morskiego, prace nad stworzeniem odpowiednio wytrzymałego materiału trwały dwa lata. Wydruk pierwszego kadłuba zajął cztery dni.

Po dwóch latach eksperymentów materiał wreszcie jest idealny. To mieszanka tworzyw termoplastycznych i włókna szklanego, która jest wytrzymała, nie wymaga dodatkowych powłok chroniących przed promieniowaniem słonecznym oraz jest odporna na porastanie morskimi roślinami i zanieczyszczenia.

– Automatyzujemy niemal 90 proc. procesu budowy łodzi i robimy to w superkrótkim czasie – wyjaśnia BBC Maarten Logtenberg, dyrektor ds. inżynierii i współzałożyciel CEAD. – Normalnie zbudowanie kadłuba zajmuje tygodnie. Teraz drukujemy jeden w ciągu tygodnia – dodał.

Drukarki 3D przyspieszą budowę statków

Maarten Logtenberg jest współzałożycielem firmy CEAD, która projektuje i buduje wielkoformatowe drukarki 3D w holenderskim Delft. Do tej pory firma dostarczała tylko drukarki innym producentom, jednak w przypadku budowy łodzi CEAD postanowił wziąć udział także w samej produkcji – informuje BBC.

Tradycyjna budowa łodzi z włókna szklanego wymaga żmudnej pracy ręcznej, by zapewnić odpowiednią wytrzymałość jednostki. W druku 3D cała praca odbywa się już na etapie projektowania – w tworzeniu oprogramowania i drukarki, co samo w sobie jest pracochłonne.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

To największy elektryczny pojazd na świecie. Same baterie ważą 250 ton

Drukarki 3D działają poprzez nakładanie cienkich warstw materiału według cyfrowego projektu. Każda warstwa łączy się z poprzednią, tworząc jeden, bezszwowy obiekt.

Na etapie produkcji, o ile dostarczany jest materiał bazowy, potrzeba ingerencji człowieka jest minimalna lub żadna. Projekt można też łatwo modyfikować bez dużych zmian w procesie produkcji.

Łodzie z drukarki 3D dla holenderskiej marynarki wojennej

Największa drukarka CEAD ma prawie 40 m długości i została użyta przez klienta w Abu Zabi do wydrukowania elektrycznego promu.

W ciągu roku działalności ich Marine Application Centre w Delft powstał już prototyp 12-metrowej szybkiej łodzi, podobnej do łodzi typu RIB, dla holenderskiej marynarki wojennej. – Zwykle marynarka czeka lata na dostawę jednostki i płaci za to duże pieniądze – mówi Logtenberg. CEAD zrobił to w sześć tygodni i za bardzo przystępną cenę. Co więcej, łodzie z drukarek 3D można łatwo poddać recyklingowi.

Drukarka ma być także idealna do budowy jednostek bezzałogowych – dronów morskich. CEAD brał niedawno udział w teście z siłami specjalnymi NATO, podczas którego drukowano drony na miejscu w ciągu kilku godzin, a ich projekt zmieniano w zależności od potrzeb operacyjnych.

Reklama
Reklama

– Możliwość przenoszenia produkcji czyni druk 3D niezwykle elastycznym narzędziem – podkreśla Logtenberg. Nawet duża drukarka może zmieścić się w kontenerze i zostać przewieziona bliżej użytkownika końcowego. Sam materiał do produkcji jest dostarczany w dużych workach, co jest znacznie bardziej efektywne niż transport gotowej łodzi.

Druk 3D świetnie sprawdza się w przemyśle morskim

Dotychczas drukarki 3D wykorzystywano głównie do produkcji części do łodzi, a nie do budowy całych kadłubów.

Mimo że do wydrukowania całych statków jest jeszcze bardzo daleko, to zdaniem producentów jest to jak najbardziej możliwe. – Tradycyjne stocznie budują modułowo. Minie dekada lub dwie, zanim całkowicie wydrukujemy cały kadłub statku, bo potrzeba jeszcze badań nad materiałami – zapewnia Logtenberg.

Holenderska firma drukuje łodzie w drukarce 3D. Ponieważ muszą wytrzymać trudne warunki środowiska morskiego, prace nad stworzeniem odpowiednio wytrzymałego materiału trwały dwa lata. Wydruk pierwszego kadłuba zajął cztery dni.

Po dwóch latach eksperymentów materiał wreszcie jest idealny. To mieszanka tworzyw termoplastycznych i włókna szklanego, która jest wytrzymała, nie wymaga dodatkowych powłok chroniących przed promieniowaniem słonecznym oraz jest odporna na porastanie morskimi roślinami i zanieczyszczenia.

Pozostało jeszcze 87% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Technologie
Co dziesiąty wystąp! Badacze MIT ujawniają, ilu pracowników już dziś może zastąpić AI
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Technologie
Konkurs na technologiczne słowo roku rozstrzygnięty. Silne piętno AI
Technologie
ChatGPT wkracza na nowe tereny. Rzuca wyzwanie Amazonowi i Google
Technologie
Pisarze w egzystencjalnym kryzysie. Czy AI ich zastąpi?
Technologie
AI zdecydowała, rosyjski gigant zwolni 20 proc. załogi. Tak Putin buduje „imperium”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama