Amerykański koncern Lockheed Martin opracował innowacyjny system Fortis – lekki (waży ok. 12 kg) egzoszkielet odwzorowujący ruchy ludzkiego ciała.

Rozwiązanie to, które nie wymaga zasilania, umożliwi przenoszenie przedmiotów o wadze dochodzącej do 16 kg bez najmniejszego wysiłku dla noszącej osoby. Sprzęt, który ma odciążać człowieka w celu zwiększenia jego wydajności oraz wyeliminowania urazów spowodowanych nadmiernym obciążeniem mięśni i stawów, opracowano z myślą o robotnikach w stoczni. Po projekt Lockheed Martin sięga jednak armia.

CZYTAJ TAKŻE: Pół-ludzie, pół-roboty trafią na taśmy produkcyjne Boeinga

Marynarka USA testuje Fortisa wśród pracowników fizycznych (cena 23 tys. dol. za sztukę), ale wdroży również wersję militarną – Onyx. Ten egzoszkielet dolnej partii ciała, wyposażony w zasilanie zewnętrzne, pomaga żołnierzom dźwigać ekwipunek. W grudniu 2018 r. armia USA rozpoczęła testy. Docelowo Onyx ma trafić na wyposażenie w 2020 r.

CZYTAJ TAKŻE: Robot stał się bóstwem. Będzie nauczał w buddyjskiej świątyni

Winter Green Research szacuje, że globalny rynek egzoszkieletów – o ile w 2014 r. był wart 43,3 mln dol., o tyle do 2020 r. sięgnie poziomu 1,8 mld dol.