Reklama

Drewniany satelita poleciał na orbitę. Może otworzyć nowy rozdział w podboju kosmosu

Pierwszy na świecie satelita z drewna został we wtorek wystrzelony w przestrzeń kosmiczną. Japońscy naukowcy chcą zbadać, na ile taki materiał można wykorzystać w eksploracji Księżyca i Marsa, np. do budowy baz.
Ekologiczny satelita poleciał na orbitę na pokładzie rakiety nośnej Falcon 9 firmy SpaceX

Ekologiczny satelita poleciał na orbitę na pokładzie rakiety nośnej Falcon 9 firmy SpaceX

Foto: Fot./SpaceX

LignoSat, bo tak nazywa się ten nietypowy satelita (nazwa nawiązuje do łacińskiego określenia drewna), opracowany został przez inżynierów z Uniwersytetu w Kioto. To urządzenie wielkości dłoni. W jego konstrukcję zaangażowała się firma budowlana Sumitomo Forestry.

Drewno 400 km nad Ziemią

Drewniany satelita zostanie przetransportowany na Międzynarodową Stację Kosmiczną w ramach misji SpaceX. Stąd zostanie wypuszczony na orbitę około 400 km nad Ziemią i będzie miał za zadanie zademonstrować kosmiczny potencjał tego odnawialnego materiału. Na orbicie spędzi pół roku – w tym czasie elektroniczne czujniki na bieżąco będą monitorować jak drewno radzi obie w takich warunkach (temperatury w krótkim czasie wahają się w kosmosie od -100 do 100 st. C), a także sprawdzą jak ten materiał będzie redukował wpływ promieniowania kosmicznego na półprzewodniki. Jeśli drewno się sprawdzi będzie można zastosować je w przyszłych misjach mających na celu eksplorację kosmosu.

Czytaj więcej

Elektronika z drewna i papieru. Naukowcy mają odpowiedź na rosnącą górę odpadów

Wcześniejsze badania wykazały, że w takiej przestrzeni idealnie sprawdzi się tzw. honoki (to rodzaj drzewa magnolii pochodzącego z Japonii, który tradycyjnie wykorzystywano do wyrobu pochwy na miecze). Właśnie z takiego drewna zbudowano satelitę – dodatkowo bez użycia śrub, czy kleju. Eksperci wieszczą, iż ekspansja człowieka w kosmos może na powrót ożywić przemysł drzewny. Tyle że warto zauważyć, że drewno w kosmosie mogłoby wcale nie pochodzić z Ziemi. Jak pisze Reuters, naukowcy mają plan sadzenia drzew np. na Księżycu. Takao Doi, astronauta, który bada na Uniwersytecie w Kioto działalność człowieka w kosmosie, zdecydował się na opracowanie certyfikowanego przez NASA drewnianego satelity – zamierza udowodnić, że drewno jest materiałem nadającym się do wykorzystania w kosmosie, np. w kontekście budowy siedzib dla astronautów. – Dzięki drewnu, materiałowi, który możemy sami wytwarzać, będziemy mogli budować domy, mieszkać i pracować w kosmosie – powiedział Doi w rozmowie z Reutersem.

Dlaczego drewno może sprawdzić się w kosmosie?

Drewno to tani i prosty w eksploatacji budulec. Koji Murata, profesor nauk leśnych Uniwersytetu w Kioto, uważa, iż drewniany satelita zda egzamin podobnie jak na początku XX w. ów materiał sprawdził się w konstrukcji pierwszych samolotów. Tym bardziej, że drewno w kosmosie charakteryzuje się tym, że jest trwalsze na Ziemi. Wynika to z faktu, iż nie ma tam wody oraz tlenu, które mogłyby doprowadzić do je nadgnicia lub zapłonu.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Baterie z drewna czy piasku? Wyścig na wydajność i wytrzymałość nabiera tempa

Zaletą drewnianej konstrukcji ma być również fakt, iż wycofane z eksploatacji satelity muszą ponownie wejść w atmosferę, aby nie stać się kosmicznymi śmieciami. Gdy to nastąpi ulegną całkowitemu zniszczeniu – spłoną nie powodując zanieczyszczeń. Japońscy naukowcy już myślą o tym, by swoimi drewnianymi satelitami zainteresować Elona Muska.

Technologie
Koniec z dominacją GPS? To ma być centymetrowa precyzja bez satelitów
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Technologie
Dlaczego robocie masz takie wielkie oczy? Jest ważny powód
Technologie
„Dzień zero” coraz bliżej. Komputery kwantowe mogą złamać dzisiejsze szyfry
Materiał Promocyjny
Rozwiązania AI dla firm są coraz ważniejsze – agentowa sztuczna inteligencja staje się priorytetem dla dyrektorów IT
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama