Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych (DARPA), działająca w strukturach Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, zamierza stworzyć sztuczną inteligencję, która będzie przewidywać kolejne ruchy przeciwników. Oficjalnie podano, że celem jest „połączenie zaawansowanych algorytmów z ludzką wiedzą specjalistyczną”.
AI podejmie decyzje, przewidując ruchy wroga
Na swoich stronach DARPA tłumaczy, że ludzie używają umiejętności zwanej teorią umysłu, aby wnioskować o swoich stanach mentalnych, a z zaobserwowanych działań i kontekstu da się przewidywać przyszłe działania. Problem pojawia się, gdy ludzie tworzą zespoły – wówczas te modele mogą stać się niezwykle złożone. Dla takich skomplikowanych „modeli mentalnych” sięgnięcie po technologię AI staje się nieodzowne.
Czytaj więcej
Pentagon przyznała firmie Palantir Technologies kontrakt o wartości 480 mln dol. na prace nad projektem o nazwie Maven Smart System. AI zidentyfiku...
Idea przedsięwzięcia jest taka, by opracować system AI usprawniający proces podejmowania decyzji w zakresie bezpieczeństwa narodowego. Sztuczna inteligencja miałaby decydentom dostarczać informacji o potencjalnych przyszłych działaniach wroga. A takie dane pomogłyby choćby w podejmowaniu działań obronnych, wyprzedzających i odstraszających, dostosowanych do skali zagrożeń. AI miałaby skupić się zatem na modelowaniu i symulacji różnych scenariuszy. DARPA poszukuje takich tzw. agentów AI – narzędzia te miałyby działać w coraz bardziej złożonych i wyspecjalizowanych środowiskach, być zdolne do adaptacji do nagłych zakłóceń w misji oraz przeprowadzania złożonych wniosków i przewidywań.
Dylematy etyczne projektu „Teoria umysłu”
A o tym, jak istotny jest to projekt, może świadczyć fakt, że programem kieruje Eric Davis, który na początku 2024 r. dołączył do DARPA jako główny naukowiec. To uznany ekspert w dziedzinie sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i współpracy człowiek–maszyna. Wcześniej pracował on w Galois – firmie badawczo-rozwojowej, która kooperowała z takimi instytucjami rządowymi jak NASA czy Intelligence Community (organizacja zrzeszającą kilkanaście amerykańskich agencji o charakterze wywiadowczym).
Czytaj więcej
Tysiące żołnierzy walczących na polu bitwy to obraz, który – dzięki rozwojowi technologii – może przejść do historii. Teraz ludzi mają zastępować m...
Eksperci już porównują „Teorię umysłu” do kontrowersyjnego programu „Total Information Awareness” (TIA), uruchomionego w 2002 r. po atakach na World Trade Center. TIA miał wykrywać i zapobiegać działaniom terrorystycznym, ale spotkał się z falą krytyki – mówiono o nadmiernym nadzorze i inwigilacji. Amerykańska Unia Swobód Obywatelskich (ACLU) wręcz porównała TIA do „Wielkiego Brata”. Teraz znów pojawiają się pytania o równowagę między zwiększaniem bezpieczeństwa narodowego a ochroną prywatności i wolności obywatelskich. Jak pisze serwis Interesting Engineering, wdrożenie zaawansowanych algorytmów do interpretacji zachowań ludzkich, jak ma to miejsce w przypadku projektu „Teoria umysłu”, może prowadzić w przyszłości do, co najmniej, wielu dylematów etycznych. Choć zagrożeń może być więcej.