Antylopa modra, zwierzę o srebrzysto-niebieskawym umaszczeniu i efektownych rogach, zamieszkiwała nadmorskie tereny RPA, dopóki europejscy osadnicy nie doprowadzili do jej wyginięcia około 1800 r. Amerykańska firma Colossal Biosciences planuje wskrzesić ten gatunek w ramach działań na rzecz „odradzania wymarłych gatunków”.

Antylopa stała się szóstym gatunkiem w portfolio firmy – obok wilka strasznego, mamuta włochatego, tygrysa tasmańskiego, dodo i moa. Wybór antylopy modrej nie jest przypadkowy – krótki czas, jaki minął od jej wyginięcia, sprawia, że pozyskane próbki DNA są znacznie mniej zdegradowane niż w przypadku mamutów, co radykalnie zwiększa szanse na precyzyjne odtworzenie fenotypu zwierzęcia.

Jak naukowcy chcą odtworzyć wymarłą antylopę

– Pracujemy nad projektem antylopy modrej od dwóch lat i ukończyliśmy już kilka fundamentalnych etapów – powiedział agencji Reuters Ben Lamm, dyrektor generalny Colossal. – Jesteśmy równie podekscytowani tym, jak nasza technologia może pomóc żyjącym dziś antylopom. Około jedna trzecia z mniej więcej 90 gatunków antylop na świecie jest zagrożona.

Czytaj więcej

Chcą przywrócić do życia dodo i mamuty. Firma osiągnęła astronomiczną wartość

Projekt bazuje na wcześniejszych sukcesach. W kwietniu 2025 r. firma ogłosiła narodziny trzech zmodyfikowanych genetycznie szczeniąt wilka strasznego, stworzonych przy pomocy ich DNA. Technologia ta opiera się na systemie CRISPR-Cas9, który pozwala na „wycinanie” sekwencji genetycznych współczesnego gatunku (wilk szary w przypadku wymarłego wilka strasznego) i zastępowanie ich kodem wymarłego przodka.

W przypadku antylopy modrej, Colossal edytuje geny antylopy końskiej. Wykorzystano do tego DNA z wypchanej skóry młodego samca ze Szwedzkiego Muzeum Historii Naturalnej w Sztokholmie. – Jesteśmy obecnie w fazie edycji genomu. Po zakończeniu edycji kolejnym krokiem będzie wykorzystanie edytowanych komórek do stworzenia embrionu i przejście do implantacji. Ciąża trwałaby około dziewięciu miesięcy – wyjaśnia Lamm.

Moralny obowiązek czy technologiczna pycha

Ben Lamm podkreśla moralny aspekt projektu: – Ludzie to zrobili. Europejscy osadnicy wystrzelali antylopę modrą z Kraju Przylądkowego w mniej niż 34 lata. Nie ma niejasności co do przyczyny ani co do odpowiedzialności. Jeśli mamy zdolność, by naprawić ten błąd, myślę, że mamy taki obowiązek.

Czytaj więcej

Wilki straszne zostały wskrzeszone? Niezwykły eksperyment z wymarłym gatunkiem

Odnosząc się do debat etycznych, Lamm stwierdził: – Szczerze mówiąc, myślę, że ta debata czasami służy jako sposób na uniknięcie trudniejszej rozmowy, a mianowicie takiej, że ochrona przyrody w obecnym wydaniu nie wygrywa. Tracimy gatunki szybciej, niż pozwalają na to nasze istniejące narzędzia.

Wskrzeszanie czy tworzenie hybryd?

Krytycy technologii firmy podkreślają, że terminy takie jak „wskrzeszanie” są naukowym uproszczeniem, ponieważ genom wymarłego zwierzęcia nigdy nie zostaje odtworzony w 100 proc. Zwracają uwagę, że w rzeczywistości naukowcy tworzą współczesne zwierzęta, których DNA zostało jedynie „podrasowane” o kilka kluczowych cech fizycznych ich wymarłych krewnych. Powstaje nowa hybryda, która może wyglądać jak antylopa modra, ale posiada instynkty i metabolizm gatunku współczesnego. Zdaniem wielu biologów jest to w dużym stopniu marketingowa manipulacja.