Rewolucja w handlu. Można już zapłacić dłonią

Shutterstock

Na razie tylko w sieci Whole Foods Market klienci będą mogli płacić całkowicie bezdotykowo. Wystarczy do czytnika przyłożyć dłoń. Amazon, który jest właścicielem sieci, testuje tę nową formę płatności.

Koncern poinformował, że bezdotykowe płatności będą jedną z opcji w sklepach sieci Whole Foods, gdzie nadal będzie można skorzystać z tradycyjnych kas.

Żeby zapłacić w bezdotykowy sposób, jedyne co musi zrobić klient, to umieścić dłoń bezpośrednio nad czytnikiem, tak aby był on w stanie zeskanować linie papilarne na wewnętrznej stronie dłoni. Następnie system dopasuje linie papilarne do karty płatniczej, której dane muszą być wcześniej wprowadzone do systemu razem ze skanem dłoni. Amazon automatycznie ściągnie z konta odpowiednią sumę za zakupy.

Amazon przez rok testował system bezdotykowych płatności realizowanych za pomocą skanowania dłoni m.in. w Amazon Go, Amazon Books i kilku mniejszych sklepach.

CZYTAJ TAKŻE: Amazon otworzył pierwszy… salon fryzjerski

Dwa sklepy Amazon Go w Seattle jako pierwsze zostały wyposażone w czytniki dłoni. Podczas pierwszych zakupów klient musiał zeskanować dłoń w specjalnym terminalu i powiązać odcisk z unikalnym kontem w sklepie oraz z kartą płatniczą. Przy kolejnych zakupach wystarczyło zeskanować dłoń przy bramkach prowadzących do sklepu. I to wszystko. Sklepy samoobsługowe Amazon Go nie mają kas i kasjerów. Systemy kamer i czujników skanują zawartość koszyka i ściągają odpowiednią sumę za zakupy po tym, jak klient opuści sklep.

Po dopracowaniu systemu koncern zdecydował się na wprowadzenie go do sklepów Whole Foods Market i prawdopodobnie nie poprzestanie na tym, ponieważ płatności bezgotówkowe i bezdotykowe są coraz popularniejsze nie tylko w USA.

Amazon zapewnia też, że system jest całkowicie bezpieczny dla naszych danych, ponieważ nie można ustalić tożsamości osoby, gdy patrzymy na zdjęcie jej dłoni, a na dodatek osoba korzystająca z tej technologii musi wykonać gest ręką nad urządzeniem do rozpoznawania. Za pomocą specjalnych algorytmów system identyfikuje dłoń. A to dzięki specyficznemu układowi linii papilarnych, żył i kształtu dłoni. System szyfruje i rozpoznaje konkretną osobę. A do korzystania z usługi nie będzie nawet konieczne konto Amazona, wystarczy karta płatnicza i numer telefonu.

CZYTAJ TAKŻE: Amazon zmienia logo. Ze względu na Hitlera

Koncern zapewnia też, że w dowolnym momencie będzie można wymusić skasowanie danych biometrycznych z bazy danych firmy, jeśli klient nie będzie chciał już korzystać z usług Amazona.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Maseczki katastrofą dla środowiska. Wracają do nas w mięsie

Niebezpieczne zanieczyszczenia chemiczne uwalniają się z jednorazowych maseczek po zanurzeniu w wodzie – ostrzegają ...

Trump uderza w TikToka i WeChat. Strach przed chińską bezpieką

Prezydent USA Donald Trump podpisał dwa rozporządzenia zakazujące amerykańskim firmom i obywatelom prowadzenia jakichkolwiek ...

Wirus odstrasza Polaków od zakupów w internecie. AliExpress ma problem

W lutym ruch na AliExpress z Polski był wyraźnie mniejszy niż miesiąc wcześniej. Spadek ...

Portal Airbnb walczy o fanów lalki Barbie

Spełnia się marzenie każdej miłośniczki Barbie. Portal Airbnb oferuje nocleg w prawdziwym domku dla ...

Klapa robo-taxi? Gigant nie chce już autonomicznych pojazdów

Toyota przejmuje za 550 mln dol. najbardziej innowacyjną część biznesu firmy Lyft, największego rywala ...

CD Projekt wyprzedził PKO BP. Jest już największą spółką na giełdzie

Podczas dzisiejszej sesji kapitalizacja producenta gier przekroczyła 27 mld zł, a wycena największego polskiego ...