Ceny internetu w Polsce poniżej średniej europejskiej

ROL

Na stronie internetowej rpkom.pl 11 marca zamieszczona została informacja „OECD: internet w pakiecie o 26 proc. tańszy” w zakresie opublikowanego przez OECD raportu na temat polityki sprzedaży usług dostępu do internetu w pakietach wiązanych w krajach należących do tej organizacji. Niniejsze opracowanie prezentuje stanowisko analityczne Urzędu Komunikacji Elektronicznej do informacji opublikowanej na rpkom.pl.

Na potrzeby raportu OECD w 2009 r. zebrała dane o ponad 2000 ofert dostępu do internetu sprzedawanych samodzielnie i wiązanych (tzw. bundling) od 90 operatorów z 30 krajów. Do raportu wybrano z każdego kraju:

 

W przypadku Polski analizie poddano oferty trzech operatorów:

Jak wynika z raportu OECD uwzględniono oferty skierowane zarówno do użytkowników indywidualnych, jak i do małych firm i biur. W zestawieniach OECD przedstawiło ceny w dolarach amerykańskich uwzględniając parytet siły nabywczej oraz podatek VAT. Raport OECD został opublikowany w lutym 2011 roku, zaś dane w nim zawarte pochodzą z listopada 2009 roku.

W informacji na rpkom.pl przedstawiony został wykres prezentujący opłatę za usługę telefoniczną oraz za dodatkową usługę dostępu do internetu. W zestawieniu OECD Polska jest ósmym najdroższym (na 30 badanych) krajem pod względem kosztów dodatkowej usługi jaką jest usługa szerokopasmowego dostępu do internetu. Z badania OECD wynika zatem, że w Polsce koszt usługi dostępu do internetu jest stosunkowo wysoki. W ocenie UKE, wyników tego raportu nie można jednak porównywać do obecnej sytuacji panującej na polskim rynku.

Nieistniejące pakiety

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na nieaktualność przytoczonych za OECD danych. Co więcej, sposób kalkulacji kosztów może zaburzać rzeczywistą wartość usługi dostępu do internetu. Koszt usługi telefonicznej przedstawiony na wykresie był najtańszą dostępną w danym kraju ofertą. Dodatkowy koszt usługi, jaką jest szerokopasmowy dostęp do internetu obliczony został jako różnica pomiędzy najtańszą dostępną na krajowym rynku usługą wiązaną (w której skład wchodzi usługa telefoniczna i dostępu do internetu), a samodzielną najtańszą usługą telefoniczną. Taki sposób wyliczania dodatkowego kosztu za usługę dostępu do internetu obniża go, gdy cena za usługę telefoniczną jest wysoka. Jednocześnie jeśli cena za telefon jest niska, to dodatkowy koszt za usługę dostępu do internetu jest zawyżony.

Przyjęta metodologia kalkulacji może więc sprawiać, że dodatkowy koszt za usługę odbiega od rzeczywistej wartości. Dodatkowo najtańsza oferta usługi telefonicznej oraz najtańsza oferta wiązana usługi telefonicznej i dostępu do internetu mogą pochodzić od różnych operatorów. To oznacza, że realny koszt może być inny niż przedstawiony w raporcie, ponieważ operatorzy w rzeczywistości posiadają zróżnicowane taryfy zarówno pod względem cenowym, jak i jakościowym. Oferta telefoniczna w najtańszej usłudze wiązanej, może się znacząco różnić od najtańszej samodzielnej usługi telefonicznej.

W opinii UKE przyjęta przez OECD metodologia nie odzwierciedlała w pełni obrazu oraz warunków panujących na rynku usług szerokopasmowego dostępu do internetu. Przykładem jest wykres przedstawiony na stronie rpkom.pl prezentujący sumę opłat za usługę telefoniczną oraz za dodatkową usługę dostępu do internetu. Przedstawione na nim ceny usług dla każdego z krajów mogły w ogóle nie istnieć w rzeczywistej ofercie, jeśli usługa telefoniczna pochodziła od innego operatora niż usługa dostępu do internetu. W celu przybliżenia obecnej sytuacji na rynku usług szerokopasmowego dostępu do internetu Urząd Komunikacji Elektronicznej prezentuje na wykresach obok średnie miesięczne opłaty za usługę szerokopasmowego dostępu do internetu oferowanego przez operatorów w Polsce oraz innych krajach europejskich. Posiadane dane są aktualne na grudzień 2010 roku i pochodzą z bazy danych Teligen T-Connect, będącej w posiadaniu UKE.

Pomimo prezentacji w zestawieniu OECD kosztu usługi wiązanej (telefon i internet), ceny uszeregowano rosnąco pod względem opłat wyłącznie za usługę szerokopasmowego dostępu do internetu. W raporcie OECD bowiem istotny wpływ na koszt usługi dostępu do internetu miała natomiast cena usługi telefonicznej. Aby natomiast przedstawić wiarygodne koszty korzystania z szerokopasmowego dostępu do internetu, należy brać pod uwagę wyłącznie oferty pojedynczej usługi dostępu do internetu, nie zaś usługi wiązane.

Taniej, niż gdzie indziej

Opłaty za dostęp do internetu zostały podzielone pod względem oferowanej prędkości na koszyki (odpowiednio dla przepustowości łącza) 1 Mbit/s, 2 Mbit/s, 4 Mbit/s, 6 Mbit/s, 8 Mbit/s, 10 Mbit/s oraz 20 Mbit/s. Analizowano oferty skierowane do klienta indywidualnego. Opłaty za usługę szerokopasmowego dostępu do internetu przedstawione zostały w euro i uwzględniały parytet siły nabywczej oraz podatek VAT. Oferty pochodziły od operatorów xDSL oraz operatorów kablowych z 30 europejskich krajów. Dla Polski dane na temat ofert cenowych usług szerokopasmowego dostępu do internetu pochodziły od Telekomunikacji Polskiej oraz Netii. W skład kosztów za usługę szerokopasmowego dostępu do internetu wchodziły opłaty jednorazowe oraz opłaty stałe. Do opłat jednorazowych zaliczały się koszty instalacji usługi oraz jednorazowa opłata za modem. Natomiast do opłat stałych koszty abonamentu oraz opłaty za korzystanie z modemu. Miesięczna opłata za dostęp do internetu przedstawiona na wykresach była sumą opłaty jednorazowej oraz opłat stałych za rok trwania umowy, podzieloną na 12 miesięcy. Do zestawienia dla każdego z państw wybierana była najtańsza oferta dla danej prędkości.

Na podstawie poniższych zestawień opłat za szerokopasmowy dostęp do internetu można wnioskować, iż, za wyjątkiem prędkości 2Mbit/s, obecnie Polska plasuje się poniżej średniej dla krajów UE we wszystkich analizowanych kategoriach prędkości usług. Zgodnie z poniżej prezentowanymi danymi UKE, ceny usług dla polskich użytkowników szerokopasmowego internetu plasują się obecnie na zdecydowanie korzystniejszym poziomie, aniżeli w przytaczanym raporcie OECD.

[śródtytuły od redakcji]

Marcin Błasiak, Urząd Komunikacji Elektronicznej

Inżynier telekomunikacji, absolwent Wojskowej Akademii Technicznej. Specjalista w Departamencie Analiz Rynku Telekomunikacyjnego UKE, odpwiedzialny za gromadzenie danych i analizy rynku usług szarokopasmowego dostępu do internetu. Uczestniczy w krajowych i międzynarodowych projektach analitycznych i regulacyjnych w obszarze transmisji danych.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Disney przestanie płacić niemal połowie swoich pracowników

Największa korporacja rozrywkowa świata Walt Disney ogłosiła radykalne cięcia, które mają pomóc jej przetrwać ...

Pandemia przetrzebiła e-rowery i e-hulajnogi. Od środy wraca Lime

Duże przetasowania na rynku pojazdów wynajmowanych na minuty. Wirus zdemolował biznes firm Bird i ...

Numery milionów osób mogły trafić do hakerów przez błąd Twittera

Wyjątkowo niepokojące wieści płyną z Twittera. Według informacji zaprezentowanych przez spółkę, hakerzy mogli mieć ...

Ocena ryzyka chemicznego na miarę XXI wieku

Dr Agnieszka Gajewicz-Skrętna z Uniwersytetu Gdańskiego we współpracy z japońskim National Institute for Environmental ...

25 lat NASK, czyli Internet w centrum uwagi

W czwartek odbędzie się tegoroczna edycja Forum Zarządzania Internetem. Podczas konferencji poruszonych zostanie szereg ...

Hotele potrzebują nowych technologii

Interaktywne tablice w salach konferencyjnych, dotykowe ekrany informacyjne w recepcji oraz centrum zarządzania hotelowym ...