Gartner i IDC: historia telefonów mobilnych AD 2013

Firma badawcza Gartner przedstawiła swoje zestawienie dotyczące globalnej sprzedaży urządzeń telekomunikacyjnych, z którego wynika, że w 2013 roku smartfony były kupowane częściej niż tradycyjne telefony komórkowe. 53,6 proc. spośród 1,81 miliarda nowych urządzeń sprzedanych na świecie we wszystkich kanałach dystrybucji to właśnie inteligentne telefony.

Wielka piątka

W czwartym kwartale ub.r. sprzedaż smartfonów wzrosła o 36 proc. w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej i zakończyła się wynikiem 282,3 miliona urządzeń. Cały rok to wzrost sprzedaży z 680,1 miliona w 2012 roku do 967,8 miliona egzemplarzy w 2013 (wzrost o 42,3 proc.).

Przy porównaniu kwartałów nie widać większych zmian jeśli chodzi o dominujących na światowym rynku dostawców urządzeń. Niezmiennie liderem jest Samsung, który sprzedając prawie 300 milionów smartfonów (94 miliony więcej niż rok wcześniej) dzierży 31 proc. całego rynku. Drugi jest producent z logo nadgryzionego jabłka, który w ciągu dwunastu miesięcy wprowadził na rynek 150,8 miliona brandowanych swoim znakiem handlowym telefonów. Trzeci są Azjaci z Huawei, którzy sprzedali niewiele więcej egzemplarzy niż LG (46,61 miliona vs. 46,43 milionów).

Lenovo również nie ustępuje znacząco konkurentom i ze sprzedażą prawie 44 milionów sztuk jest w ub.r. piątym na świecie dostawcą urządzeń typu smart.

Azjatycki system

Konsekwencją dominacji azjatyckich koncernów jeśli chodzi o sprzedaż urządzeń jest też miażdżąca przewaga Androida nad innymi platformami operacyjnymi, na których pracują inteligentne telefony. Liderujący system Google’a ma zdaniem analityków z Gartnera 78,4 proc. całego rynku co przekłada się na ponad 758 milionów sprzedanych urządzeń pracujących na tym oprogramowaniu. Drugi w tej kategorii iOS może się pochwalić zaledwie 151 milionami nowych użytkowników. Produkt Microsoftu, Windows Phone, mimo, że sprzedaż pracujących na nim urządzeń zwiększyła się prawie dwukrotnie z 17 do 31 milionów sztuk, wciąż wygląda słabo na tle konkurentów. Na tej platformie pracuje jedynie 3,2 proc. wszystkich smartfonów.

Zdaniem badaczy z IDC, statystyki systemów operacyjnych na których pracują smartfony wyglądają bardzo podobnie. Dwie największe platformy mają 95,7 proc. udział w rynku.

Liderem jest naturalnie Android, którego kolejne wersje w czwartym kwartale wzbudziły sympatię 226,1 miliona użytkowników (tj. o 40 proc. więcej niż w ciągu ostatnich trzech miesięcy 2012 roku).

IDC: uwaga na Microsoft

Platforma Gooogle’a ma zgodnie z zestawieniem IDC 78,1 proc. udział w rynku, to wynik lepszy o prawie 8 pkt proc. niż osiągnięty rok wcześniej. Amerykanie musieli uznać wyższość Azjatów i mimo ponad 7,6-proc. wzrostu sprzedaży swoich urządzeń stracili 3,5 proc. kawałka światowego tortu udziałów.

Badacze z IDC zwracają uwagę na rosnącą dynamikę wzrostu produktu Microsoftu. Przez cały rok sprzedaż urządzeń pracujących na Windows Phone wzrosła o prawie 91 proc. z 17,5 do 33,4 miliona egzemplarzy. Udział w rynku platformy WP jest wciąż niewielki (3,3 proc.), ale dynamicznie rośnie, szczególnie w Europie, co wielu ekspertów tłumaczy nieustającą sympatią i solidarnością w stosunku do lokalnej marki.

W defensywie jest BlackBerry, którego produkty znalazły uznanie w oczach jedynie 18, 6 milinów użytkowników ( o 16 milionów mniej niż rok wcześniej), a pracuje na nim jedynie 1,9  proc. wszystkich obecnych na rynku urządzeń.

TOP 10

Według IDC, rynek telefonów komórkowych urósł o 3,5 proc. tj. o 60 milionów nowych użytkowników.

W zestawieniu najlepiej sprzedających się marek pierwsze miejsce piastuje koreański Samsung, ale kolejne wydają się być ciekawe, szczególnie z perspektywy europejskiego konsumenta.

Druga w zestawieniu jest bowiem Nokia, która sprzedała 250,8 milionów urządzeń, z czego jedynie 30 milionów stanowiły smartfony z serii Lumia.

Trzecie miejsce, bez niespodzianki, zajął Apple, którego sprzedaż opiera się tylko o iPhone’y różnych serii, dlatego ponad 150 milionów nowych sprzedanych przez amerykanów sprzętów to bardzo dobry wynik.

Na kolejnych miejscach znalazły się popularne również na Starym Kontynencie koncerny tj. LG, ZTE i Huawei.

Szósty w zestawieniu jest TCL Communication, którego sprzedaż wzrosła o ponad 12 milionów egzemplarzy w porównaniu do poprzedniego roku i zamknęła się wynikiem 49,5 miliona nowych, oddanych w ręce konsumentów produktów w 2014 roku.

Dalej są Lenovo (45,3 miliona) oraz Sony Mobile Communications ze sprzedanymi 37,6 milionami sztuk.

Dziewiąty w zestawieniu jest niedostępny w Europie – Yulong – którego 32,6 miliona nowych telefonów trafiło na rynek w 2014 roku. To wynik o 14 milionów lepszy niż rok wcześniej.

Zaskakująca jest nieobecność na liście HTC, którego próżno szukać zarówno w zestawieniach najlepszych telefonów, a co jeszcze ciekawsze smartfonów. Nie powiodła się zatem ekspansja rynków wschodzących oraz Europy, którą głośno zapowiadali włodarze koncernu wraz z premierą  modeli HTC One Desire i Max.

Ceny w dół

Ciekawie prezentują się wykresy na których przedstawione są średnie ceny smartfonów w ubiegłym roku. Średni koszt zakupu urządzenia spadł rok do roku o 52 USD z 387 do 335 USD.

Analityków IDC zaciekawiły zmiany cen u poszczególnych producentów i dystrybutorów konkretnych systemów operacyjnych. Najdroższe wciąż są produkty pracujące na platformie iOS. Średnia cena urządzenia od Apple zmieniła się w ciągu czterech lat nieznacznie. W 2010 roku za iPhone’a płacono średnio 700 dolarów, a w 2013 roku około 660-670 USD.

Triumfy święcą tanie urządzenia z Androidem. Ich popularność rośnie, a średnia cena urządzeń spada liniowo. W 2010 roku średnie wydać trzeba było 450 dolarów, a trzy lata później około 285 dolarów. Taka tendencja odzwierciedla się w sprzedaży mniejszych, lokalnych producentów, takich jak polskie Colorovo, którzy starają się zaopatrzyć rynek w tanie produkty pracujące na uznanym systemie.

Mimo zdecydowanego spadku popularności wciąż drogie są urządzenia BlackBerry. Średnia cena wzrosła w porównaniu do poprzedniego roku o około 40 dolarów (z 360 do 400 USD).

Popularność Lumii 520, która była bardzo udany debiutem fińskiego koncernu w zeszłym roku, przełożyła się na spadek średniej ceny urządzeń z Windows Phone’. Kiedy, jeszcze pod marką Windows Mobile, system pojawiał się na rynkach za urządzenie z takim oprogramowaniem trzeba było zapłacić ponad 500 dolarów. Jeszcze w zeszłym roku cena ta wynosiła 400 dolarów, żeby spaść pod koniec 2013 roku do 300 dolarów za egzemplarz nowego telefonu pracującego pod kontrolą systemu Microsoftu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polski lek na Covid-19. Dlaczego mamy kłopot z innowacjami?

W Polsce wciąż rzadka jest umiejętność patrzenia w przyszłość – mówi Piotr Przymusiała, ekspert ...

Sztuczna inteligencja przejmie kontrolę nad fabrykami

Jeszcze w tej dekadzie produkcją w fabrykach będą zarządzać zaawansowane algorytmy. Tak przynajmniej uważa ...

Platforma blockchain BIK ruszy w tym roku

Jesteśmy firmą w dużej mierze opartą na nowych technologiach informatycznych – mówi Mariusz Cholewa, ...

Rolnicy nie będą potrzebni? Zastąpią ich autonomiczne roboty

Kalifornijski startup FarmWise tworzy roboty, które będą zajmowały się uprawą roślin na polach. Nie ...

Samochodowy Airbnb wjeżdża do Polski. Nowy gracz z Czech

Czy byłbyś skłonny wynająć swój samochód komuś obcemu? Jak mówi powiedzenie: auta i żony ...

AI przewidzi, czy spłacisz pożyczkę. Polski pomysł robi furorę

Sztuczna inteligencja oceni, czy będziemy wiarygodnym klientem instytucji finansowej. Algorytm zdecyduje o pożyczce dla ...