Operatorzy internetu – kogo chętnie porzucają Polacy

Adobe Stock

55 proc. abonentów stacjonarnego Internetu w Polsce zmieniało dostawcę tej usługi – wynika z badania „Rola internetu w życiu osobistym i zawodowym” przeprowadzonego w grudniu ub.r. przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Zdaniem większości respondentów zmiana Internetu na światłowodowy umożliwia lub ułatwia podejmowanie różnych aktywności. Respondenci dostrzegają zmiany przede wszystkim w odniesieniu do oglądania filmów oraz prowadzenia rozmów audio/video – ustalili badacze.

Prawie 2/3 respondentów zadeklarowało, że internet światłowodowy pomaga im w codziennym życiu. Z kolei połowa badanych przyznaje, że wpływ on na sposób spędzania wolnego czasu i poczucie bycia „bliżej świata”.

Światłowodowy dostęp do internetu częściej spełnia oczekiwania abonentów jeśli chodzi o prędkość łącza. Wśród posiadaczy abonamentu na internet światłowodowy 27 proc. jest „bardzo zadowolonych” z prędkości łącza. W przypadku innych technologii odsetek ten to tylko 12 proc.

Jest nadal grupa niezadowolonych, ale tu także widać różnice na korzyść światłowodu. „Bardzo niezadowolonych” i „raczej niezadowolonych” z prędkości Internetu w przypadku światłowodu jest w sumie 9 proc. badanych, a w przypadku innych technologii – w sumie 16 procent. Użytkownicy światłowodowego łącza deklarują, że rzadziej doświadczają zakłóceń.

CZYTAJ TAKŻE: 11 mln zł kary dla Orange za „uporczywe” łamanie przepisów

Abonenci stacjonarnego łącza należą do bardzo lojalnych użytkowników telekomów. Świadczy o tym fakt, że 45 proc. ani razu nie zmieniło jeszcze dostawcy. Najważniejszym motywem zmiany dostawcy mogłoby być wprowadzenie limitu przesyłanych danych.

Dane z badania dostarczają ciekawych danych o konkurencji panującej wśród dostawców stacjonarnego Internetu. Ogółem 70 proc. Polaków podało, że ma wybór i może zmienić operatora, a 30 proc. zadeklarowało że nie ma alternatywy.

Wśród osób, które zmieniły operatora dostarczającego stacjonarny internet 26 proc. korzystało wcześniej z usług Orange, a 21 proc. z usług Netii. Wynikać to może po części z tego, że operatorzy ci historycznie walczyli o użytkowników głównie między sobą, jako że Orange (d. TPSA) był zobowiązany do udostępniania usługi dostępu do Internetu (tzw. model BSA, lub LLU) innym telekomom i sieciom kablowym.

CZYTAJ TAKŻE: Internetowi stuknęła 30-ka

Liczniejsze było tylko grono abonentów małych operatorów lokalnych. Tego typu podmiot był poprzednim dostawcą dla 27 proc. badanych.

Świetnie pod tym względem mają się telewizje kablowe. Rezygnację z Internetu od UPC zadeklarowało 9 proc. badanych, a w wypadku Vectry i Multimediów – po 7 proc.

Najmniejszą konkurencję notują telewizje kablowe działające długo (obecnie ich strategia zakłada wchodzenie na nowe terytoria) w obrębie jednego województwa: z usługi firm Inea i Toya zrezygnowało 2 proc. badanych.

Prezentacja podsumowująca wyniki badania dostarcza też ciekawych informacji o migracji abonentów stacjonarnego Internetu między poszczególnymi operatorami. Do dużych operatorów najwięcej abonentów przechodziło od dostawców lokalnych, co może być m.in. efektem konsolidacji małych ISP. Wyjątkiem jest tutaj łódzka Toya, w wypadku której tylko 6 proc. abonentów usługi dostępowej zadeklarowało przejście od lokalnego dostawcy.

CZYTAJ TAKŻE: Kafelki i baterie hitami internetu

Abonenci Internetu, którzy przeszli do Inei wcześniej korzystali: z Orange (38 proc. badanych), dostawcy lokalnego (36 proc.), Netii (25 proc.) oraz Multimediów (2 proc.).

Abonenci Internetu, którzy przeszli do Multimedia Polska wcześniej korzystali z: Orange (28 proc.), dostawcy lokalnego (26 proc.), Netii (22 proc.), UPC (17 proc.), Toya (6 proc.) i Vectry (2 proc.).

Abonenci Internetu, którzy przeszli do Netii wcześniej korzystali z: Orange (49 proc.), lokalnego dostawcy (20 proc.), UPC (11 proc.), Vectry (7 proc.) i Toya (2 proc.).

Abonenci Internetu, którzy przeszli do Orange wcześniej korzystali z: Netii (34 proc.), lokalnego dostawcy (26 proc.), UPC (16 proc.), Vectry i Multimediów (po 9 proc.), Inei (4 proc.) oraz Toya (2 proc.).

Abonenci internetu, którzy korzystają z sieci Toya, wcześniej byli abonentami: Orange (33 proc.), Netii (27 proc.), UPC i Multimediów (po 14 proc.), Vectry i lokalnych dostawców (6 proc.).

Abonenci internetu, którzy korzystają z UPC wcześniej byli abonentami: małego dostawcy (30 proc.), Netii (24 proc.), Orange (20 proc.), Vectry (17 proc.), Multimediów (5 proc.), Inei (2 proc.) i Toya (1 proc.).

Abonenci internetu, którzy korzystają z sieci Vectry, wcześniej byli abonentami: lokalnego dostawcy (30 proc.), Orange (27 proc.), UPC (16 proc.), Multimediów (13 proc.), Netii (12 proc.) i Inea (2 proc.).

Lokalne mniejsze firmy zaś pozyskiwały abonentów od: innego lokalnego operatora (37 proc.), Orange (34 proc.), Netii (20 proc.), UPC (4 proc.), Vectry i Multimediów (2 proc.), a żaden abonent nie zadeklarował, że przeszedł z Inei.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rozwój sztucznej inteligencji może zaszkodzić kobietom

Wzrost liczby miejsc pracy w sektorze IT i z nim powiązanych nieproporcjonalnie uderza w ...

Medialny gigant wprowadza „politykę menopauzalną” dla pracownic

Brytyjski nadawca telewizyjny Channel 4 chce ułatwić pracę pracownicom przechodzącym menopauzę. Dbanie o pracowników ...

Iza Rusiniak: Obrazy sztucznej inteligencji to prowokacja artystów

Na początku jest jednak idea człowieka, maszynę tworzy człowiek i to on ją programuje ...

SpaceX umieścił 60 satelitów Starlink na orbicie. To nowa era internetu?

SpaceX rozpoczął budowę satelitarnego internetu, który ma zapewnić dostęp do sieci z każdego zakątka ...

Znajdziesz miłość dzięki… lodówce Samsunga

Samsung stworzył usługę „Refrigerdating”, która działa jak portal randkowy, ale łączy ludzi na podstawie ...

ZUS i Comarch zakopują topór wojenny

Strony zawrą porozumienie w sprawie systemu informatycznego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. 8 listopada mają podpisać ...