Tonny Bao, szef Huawei Polska: To rynek jest najlepszym sędzią

2,4 tys. firm ma swoje stoiska na MWC w Barcelonie. W niedzielę prawdziwe oblężenie przeżywała ekspozycja Huawei. Pierwszy składany smartfon z 5G musiał chronić specjalna konstrukcja ze wzmacnianego szkła
Bloomberg

Naciski USA w sprawie 5G to element walki o przywództwo technologiczne – mówi Tonny Bao, dyrektor zarządzający Huawei Polska.

Polskę odwiedził właśnie Mike Pompeo, sekretarz stanu USA. Nie obawia się pan skutków tej wizyty w kontekście budowy sieci 5G?

Wierzę, że po tylu miesiącach oczywistym jest, że naciski na sojuszników ze strony administracji Stanów Zjednoczonych, aby wykluczyć część dostawców, to nic innego niż element działań USA przeciwko Chinom w wyścigu o przywództwo technologiczne. Zarządzanie cyberbezpieczeństwem to sprawa systemowa. Wykluczenie jakiegokolwiek dostawcy nie sprawi, że problem zniknie lub stanie się mniej poważny. Myślę, że większość krajów i organów regulacyjnych rozumie tę kwestię i postuluje racjonalne podejście do tematu.

Amerykański polityk był też w Słowenii, aby omówić deklarację dotyczącą bezpieczeństwa tworzenia sieci 5G w tym kraju?

Podpisany dokument podkreśla kwestie bezpieczeństwa, ograniczając działalność tzw. niezaufanych dostawców. W deklaracji nie pada nazwa konkretnego kraju. Nie są także wskazywani żadni producenci, ale amerykański sekretarz stanu nie kryje, jaki jest cel wspólnych działań ze Słowenią – to walka z Chinami. Czy nadal mówimy tu o kwestiach cyberbezpieczeństwa, czy raczej o realizacji partykularnych interesów USA?

mat.pras.

Podpisania podobnej deklaracji odmówiły władze Republiki Czeskiej. Nie doszło także do jej podpisania podczas wizyty Mike Pompeo w Polsce. Mniej więcej w tym samym czasie niemiecka agencja BSI opublikowała swoje regulacje zarządzania bezpieczeństwem cybernetycznym. To bardzo pragmatyczne podejście do kwestii zarządzania bezpieczeństwem sieci 5G. Warto podkreślić, że jakiekolwiek wykluczenie producenta sprzętu jest niezgodne z prawem polskim, europejskim, a także międzynarodowymi umowami handlowym.

Dlaczego Huawei powinno mieć możliwość budowy 5G w Polsce?

Dobrobyt oraz rozwój Polski i całej Europy powinien opierać się na takich wartościach jak równość i wolny rynek. Równe zasady pozwalają osiągać największą wartość europejskim społeczeństwom i gospodarkom. Od 16 lat funkcjonowania w Polsce Huawei nieustannie wprowadza najnowsze technologie i rozwiązania na tutejszy rynek, osiągając liczne sukcesy we współpracy ze wszystkimi najważniejszymi operatorami. Jako odpowiedzialny podmiot korporacyjny Huawei wspiera lokalny rynek pracy i umożliwia rozwój talentów ICT. W obszarze sieci 5G Huawei jest liderem w branży i jest gotowy pomagać w realizacji ambicji związanych z cyfryzacją w Polsce. Nie ma powodów do ograniczania udziału Huawei w zakresie budowy sieci 5G w Polsce.

Z drugiej strony to rynek jest najlepszym sędzią. Operatorzy i inwestorzy dokonują wyboru na podstawie ogólnych kryteriów oceny, takich jak m.in. wydajność sprzętu, całkowity koszt, zarządzanie bezpieczeństwem czy wsparcie techniczne. Huawei udowodnił, że jest jednym z liderów w tej branży. Będziemy kontynuować inwestycje w badania i rozwój, aby utrzymać naszą wiodącą pozycję i wspierać sukcesy biznesowe naszych klientów.

W jaki sposób zawirowania polityczne wpływają w ostatnich miesiącach na działalność Huawei w Polsce?

Sytuacja Huawei jest skomplikowana. Uważam, że branża coraz wyraźniej dostrzega, że prawdziwy motyw działań rządu USA dotyczy przywództwa technologicznego. Wiele krajów podjęło już odpowiednie działania w tej sprawie. Niedawno Czechy podczas wizyty Mike’a Pompeo odmówiły podpisania z USA jakiejkolwiek umowy ograniczającej wolność na rynku dostawców rozwiązań 5G. Niemcy z kolei opublikowały niedawno przepisy dotyczące cyberbezpieczeństwa 5G, na podstawie których należy zdefiniować sieć w oparciu o znaczenie i różne poziomy bezpieczeństwa. Wymagania są zdefiniowane za pomocą jasnych kryteriów i potrzebna jest certyfikacja. Uważam, że jest to bardzo pragmatyczne podejście. Z jednej strony zapewni to troskę o cyberbezpieczeństwo, z drugiej utrzyma suwerenność cyfrową.

Huawei Polska nieustannie zapewnia rozwiązania i usługi naszym klientom oraz partnerom, wspierając ich działania biznesowe. Dla przykładu, niedawno współpracowaliśmy z naszymi polskimi partnerami, aby zapewnić rozwiązanie do zdalnej diagnostyki CT dla niektórych szpitali w Krakowie. Będziemy nadal wnosić wkład w rozwój branży poprzez dostarczanie wiodących rozwiązań teleinformatycznych wspierających ożywienie polskiej gospodarki.

W Polsce wciąż niewiele się dzieje jeśli idzie o budowę sieci 5G. Nie jest to trochę rozczarowujące?

W pierwszej kolejności chciałbym przedstawić dane z GSA (Global Mobile Suppliers Association): na koniec lipca 2020 r. 392 operatorów w 126 krajach deklarowało inwestycje w rozwój sieci 5G. 115 operatorów ogłosiło wdrożenie technologii zgodnej z 3GPP w ramach swoich aktywnych sieci. W sumie 92* operatorów w 38* krajach/obszarach uruchomiło co najmniej jedną usługę 5G zgodną z 3GPP. W Polsce już wszyscy operatorzy na rynku uruchomili wybrane sieci 5G. To wyraźnie świadczy o ich determinacji we wdrażaniu innowacji. Jednak ta technologia zostanie wykorzystana na szeroką skalę i w pełni możliwości jakie daje, dopiero po wdrożeniu dedykowanych częstotliwości.

Jak na całą tę sytuację reagują operatorzy telekomunikacyjni, którzy są klientami pana firmy?

Uważa się, że zarówno operatorzy, jak i Huawei trzymają się idei promowania rozwoju technologii informatycznych w Polsce. Operatorzy z pewnością staną po stronie polskich konsumentów, dokonując wyboru najbardziej zgodnego z ich interesami. W ostatnim czasie jest wiele głosów w tej sprawie ze strony wiodących operatorów światowych, a także polskich. Są one publicznie dostępne i myślę, że przekaz jest jasny.

Jak podchodzą do was rządy innych krajów Europy i świata?

Coraz więcej z nich zdaje sobie sprawę z konsekwencji nałożenia restrykcji na firmę, która 15 proc. swoich przychodów (co w ubiegłym roku wyniosło 18 mld dolarów) przeznacza na badania i rozwój. Konsekwencji, wśród których byłoby odcięcie się od najnowszych technologii i regres innowacyjności. Instytut Oxford Economics oszacował, że jeśli możliwości budowy sieci 5G przez Huawei zostaną ograniczone, to w samej Polsce straty wyniosą miliardy euro w ciągu najbliższych 10 lat. Straty te będą zmuszeni pokryć operatorzy, co spowoduje wzrost kosztów usług telekomunikacyjnych na rynku.

Czechy, jeden z liderów w kwestii cyberbezpieczeństwa właśnie odrzuciły zaproponowane przez USA memorandum, opowiadając się za stanowiskiem wspólnym z całą Unią. 11 sierpnia niemiecka Federalna Agencja Sieci (Bundesnetzagentur) opublikowała katalog wymagań bezpieczeństwa dla sieci telekomunikacyjnych, opowiadając się za podejściem technicznym, a nie politycznym. Jest to niezwykle ważne, że określone zostały jasne, równe dla wszystkich zasady, bo to przynosi najwięcej korzyści społeczeństwu.

A jak rozumieć stanowisko Wielkiej Brytanii?

Decyzja rządu Wielkiej Brytanii to przede wszystkim zła wiadomość dla każdego mieszkańca Wysp, który ma telefon komórkowy. Mówiąc w dużym skrócie oznacza ona przejście Wielkiej Brytanii na pas powolnego ruchu w kwestiach cyfryzacji, a także podniesienie kosztów usług i pogłębienie cyfrowych nierówności. Jesteśmy przekonani, że kolejne restrykcje nakładane na Huawei przez USA nie wpłynęłyby na bezpieczeństwo produktów, które oferujemy w Wielkiej Brytanii. Niestety, biznes stał się tam upolityczniony. I gra rozgrywa się wyłącznie o politykę handlową USA, a nie o bezpieczeństwo. Jako odpowiedzialna firma będziemy nadal, jak zawsze, wspierać naszych brytyjskich klientów.

Czy Huawei jest w stanie udowodnić, że jego technologie są bezpieczne?

W przeciwieństwie do osób twierdzących, że nasze produkty niosą za sobą jakiekolwiek niebezpieczeństwo, a nie mają na to żadnego dowodu – my jesteśmy w stanie udowodnić bezpieczeństwo naszych produktów. Wierzymy, że cyberbezpieczeństwo jest podstawą naszej działalności i że da się je zweryfikować. Dlatego proaktywnie zapraszamy ekspertów zewnętrznych do analizy bezpieczeństwa naszych urządzeń. Dla przykładu, nasze produkty 5G jako pierwsze na świecie uzyskały certyfikat Common Criteria na poziomie EAL4+ w niezależnym laboratorium w Hiszpanii. Deklarację gotowości do współpracy złożyliśmy także na ręce dyrektora polskiego Instytutu Łączności, gdy tylko ogłoszono otwarcie Laboratorium Oceny Bezpieczeństwa Produktów Teleinformatycznych w Polsce. Jako jedyni udostępniamy do analizy nasz kod źródłowy. Co jednak ważniejsze – podczas przeszło 30 lat naszej działalności, która obecnie obejmuje ponad 170 krajów, nie mieliśmy żadnego poważnego incydentu związanego z cyberbezpieczeństwem.

A sprawa TikToka w USA ma wpływ na waszą działalność?

Tak, jak wcześniej już wspomniałem, USA za wszelką cenę chcą pokazać, że wszystkie chińskie technologie są złe. Wśród działań, które podejmuje amerykański rząd, wiele jest też takich, które uderzają w konsumentów w samych Stanach Zjednoczonych. Wprowadzenie zakazu na aplikację Tik Tok w USA nie przekłada się na nasze działania biznesowe.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

AI lepsza od Warhola? Zadziwiające prace

Szumnie zapowiadana wystawa „AI: More Than Human” miała być pierwszą tak szeroką prezentacją sztuki ...

IFA 2019: Targowisko elektronicznej próżności

Rozwiązania smart home, smartfony, z tymi w technologii 5G, elektryczne jeździki i masa gadżetów ...

Alexa powie jak się leczyć. Możesz pytać o wszystko

Brytyjski publiczny system opieki zdrowotnej NHS rozpoczyna współpracę z Amazonem. Ma ona ułatwić dostęp ...

Samsung ma problem. Sprzedaż i zyski runęły

Nie tylko Apple nie zaliczy minionego kwartału do udanych. Koreański konkurent podał swoje wyniki ...

Marek Chmaj: Projekt wykluczający dostawców 5G jest niekonstytucyjny

Rządowy Projekt ustawy o zmianie ustawy – o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa oraz ustawy – ...

Elektroniczny tłumacz z Krakowa zdominował Europę. Czas na USA

2019 był najlepszym rokiem w historii polskiej firmy Vasco. Jej udziały w europejskim rynku ...