Samsung niezadowolony z globalnej sprzedaży Galaxy S9

Publikacja: 31.07.2018 15:09

58,48 bilionów wonów, o 4 proc. mniej niż przed rokiem, wyniosły przychody południowokoreańskiego koncernu Samsung Electronics w II kw. br.. Natomiast zysk operacyjny grupy urósł o 0,8 proc. do 14,87 bilionów wonów w porównaniu z analogicznym okresie 2017 r.

Przychody segmentu łączącego sprzedaż sprzętu IT i urządzeń mobilnych (IM) Samsunga, który odpowiada za niemal połowę obrotów grupy, były o 20 proc. niższe niż rok temu (wyniosły 24 bilionów wonów, czyli około 21 mld dol.), a samej części mobilnej obniżyły się o 22 proc..  Zysk operacyjny tej części koncernu spadł rok do roku o 34 proc..

Niższe przychody Samsunga to efekt słabszej niż oczekiwał management sprzedaży tegorocznego flagowca – smartfonu Galaxy S9 – przyznano w raporcie. Co to oznacza dokładnie – nie wiadomo. Grupa konsekwentnie nie podaje liczby sprzedanych urządzeń.

Poinformowała jedynie, że w minionym kwartale obserwowała na rynku nieznaczny wzrost zainteresowania inteligentnymi telefonami oraz tabletami w ujęciu kwartał do kwartału, mimo że był to okres w którym zwykle widoczne jest osłabienie ze względu na sezonowość.

Samsung spodziewa się, że drugie półrocze będzie trudne za sprawą konkurencji, po której spodziewa się produktów o coraz bardziej zaawansowanej specyfikacji, a przy tym tańszych.

Jak mówił podczas telekonferencji poświęconej wynikom Lee Kyeong-tae, wiceprezes Samsunga ds. biznesu komunikacji mobilnej, średnia cena smartfonu w II kw. br. spadła, ponieważ koncern obserwuje zainteresowanie modelami ze średniej i niskiej półki cenowej. Spadek zysku wyjaśniał wyższymi (również w relacji do przychodów) nakładami na marketing oraz rosnącą konkurencją.

Choć nie pada marka Huawei, wiadomo, że to z tym producentem Samsung toczy obecnie największy bój. W Polsce widać było to starcie nie tylko w reklamach (gdzie Koreańczycy grają słowem “bardziej” próbując – jak mówią niektórzy – ironii w odniesieniu do kampanii Chińczyków ze sformułowaniem “see moore”) oraz w komunikacie firmy analitycznej IDC, która ogłosiła koniec dominacji Samsunga.

Według nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej” w I poł. br. Samsung miał pozostać liderem polskiego rynku telefonów. Huawei w Polsce pochwalić ma się wynikami w czwartek 2 sierpnia.

Według Kyeong-Tae, koreańska grupa zamierza walczyć z konkurencją przyspieszając debiut kolejnego flagowca (następny Note ma wejść na rynek w przyszłym tygodniu), stosując konkurencję cenową i wprowadzając zaawansowane technologicznie rozwiązania do modeli przeznaczonych na rynek masowy.

Spadające zyski ze smartfonów Samsung częściowo nadrabia za sprawą “nogi” sprzętu sieciowego. Jest to możliwe, ponieważ operatorzy komórkowi inwestują w sieci LTE i przygotowują się (jak np. amerykański Verizon, który zamówił w Samsungu cześć infrastruktury) do wprowadzenia technologii G.

58,48 bilionów wonów, o 4 proc. mniej niż przed rokiem, wyniosły przychody południowokoreańskiego koncernu Samsung Electronics w II kw. br.. Natomiast zysk operacyjny grupy urósł o 0,8 proc. do 14,87 bilionów wonów w porównaniu z analogicznym okresie 2017 r.

Przychody segmentu łączącego sprzedaż sprzętu IT i urządzeń mobilnych (IM) Samsunga, który odpowiada za niemal połowę obrotów grupy, były o 20 proc. niższe niż rok temu (wyniosły 24 bilionów wonów, czyli około 21 mld dol.), a samej części mobilnej obniżyły się o 22 proc..  Zysk operacyjny tej części koncernu spadł rok do roku o 34 proc..

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G