Analizowanie wyników operatorów telekomunikacyjnych (z wyjątkiem Play Communications) w tym roku robi się jeszcze trudniejsze niż w ubiegłym.

W ubiegłym roku wszedł w życie nowy standard (MSSF15), a od stycznia br. obowiązuje MSSF16. Dodatkowo Grupa Cyfrowy Polsat jest po przejęciu Netii, a Orange Polska wprowadza własny miernik wyniku EBITDA, który określa EBITDAal.

O wszystkim tym trzeba będzie pamiętać, chcąc zrozumieć dane za I kwartał br. telekomów, którymi te podzielą się relatywnie niedługo.

Jako pierwszy zrobi to tradycyjnie Orange Polska i opublikuje sprawozdanie kwartalne w ostatni poniedziałek miesiąca, czyli 29 kwietnia.

„Parkiet” zebrał prognozy biur maklerskich dla telekomu kierowanego przez Jean-Francois Fallachera. Opublikowana przez dziennik średnia prognoz analityków mówi, że w I kwartale br. przychody grupy Orange Polska wyniosły 2,74 mld zł (spadek o 0,8 proc. rok do roku). Specjaliści spodziewają się również, że telekom poniósł stratę netto, ale mniejszą niż rok temu: 24,7 mln zł wobec 50 mln zł straty w I kw. 2018 r.

Dalej zaczynają się schody. Orange pokaże bowiem najprawdopodobniej trzy różnie wyliczone pozycje dotyczące zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację: EBITDA przed MSSF16, EBITDA raportowana (uwzględniająca nowy standard) oraz EBITDAaL, czyli wskaźnik różniący się od poprzedniego in minus o niektóre pozycje kosztowe.

Nie wchodząc w szczegóły, prognozy biur mówią, że Orange Polska wykaże w sprawozdaniu 662,5 mln zł EBITDA przed zastosowaniem standardu MSSF16. Rok temu ten wynik wynosił 674 mln zł, co oznacza, że specjaliści spodziewają się spadku o 1,7 proc.

Z kolei EBITDA raportowana – ta uwzględniająca MSSF16, bez korekt o zdarzenia jednorazowe – może przekroczyć 735 mln zł – mówi średnia prognoz biur. Nie ma dla tej wartości liczby porównywalnej z 2018 r.

W końcu EBITDAaL w I kw. br. może wynieść 645,4 mln zł – mówi wypadkowa szacunków biur. Byłoby to o 2,1 proc. mniej niż przygotowane przez telekom dane mówiące, iż EBITDAal w I kw. 2018 r. wyniosła 659 mln zł.

Jak pisaliśmy, w I kw. br. Orange Polska miał ujemny bilans przenosin numerów komórkowych. Z jego sieci przeniesiono też dużą pulę numerów stacjonarnych.

Ciekawe będzie, czy i jaki wpływ na wyniki telekomu będzie miała umowa z T-Mobile Polska o udostępnieniu tej firmie światłowodów Orange. T-Mobile nadal nie ogłosił startu konwergentnej oferty obejmującej dostęp do internetu w technologii FTTH.

Z rozmów z analitykami wynika, że nie wykluczają oni iż Orange pokaże nieco wolniejszy przyrost abonentów światłowodu niż do tej pory. Powodem miałaby być większa konkurencja ze strony UPC Polska.