Dalszy rozwój pod skrzydłami Inei

O odbieraniu klientów regionalnym konkurentom, planach dalszych przejęć lokalnych sieci, spadającej dynamice rynku VoIP i warunkach, w jakich działają lokalni operatorzy i nowej strukturze właścicielskiej firmy, w której główną rolę gra od stycznia poznańska Inea, opowiedział rpkom.pl Jakub Dwernicki, prezes wielkopolskiego Inotela.

Publikacja: 24.06.2010 02:00

Jakub Dwernicki, prezes zarządu Inotela

Jakub Dwernicki, prezes zarządu Inotela

Foto: Inotel

[srodtytul]rpkom.pl: – Ilu w tej chwili klientów ma Inotel?[/srodtytul]

[b]Jakub Dwernicki, prezes Inotel SA:[/b] – Około sześciu tysięcy indywidualnych. W zasięgu naszej sieci znajduje się 38 tys. mieszkań. Najwięcej klientów, około połowa, przypada oczywiście na Poznań. Jedna czwarta to Swarzędz, około 10 proc. to Oborniki Wlkp. Mamy klientów także między innymi w Gnieźnie i Jarocinie. Jesteśmy zadowoleni z wyników finansowych. W pierwszym kwartale mieliśmy prawie 3 mln zł przychodu. Cały rok 2010 chcemy zamknąć sumą 12,8 mln zł. Wyniki za drugi kwartał podamy około 20 lipca.

[srodtytul]- Jaka usługa z waszej oferty sprzedaje się najlepiej?[/srodtytul]

– Szlagierem jest łącze internetowe o przepływności 10 Mb/s za 40 zł miesięcznie, w pakiecie z telefonem i telewizją. To cena dla klientów, którzy podpiszą z nami umowę na czas nieokreślony. Dla tych, którzy zawrą kontrakt ta określony okres, mamy za 40 zł dostęp do 4 Mb/s.

[srodtytul]- Kto jest waszym głównym konkurentem na wielkopolskim rynku?[/srodtytul]

– Największą firmą jest Inea SA, nasz główny akcjonariusz. Konkurujemy także z takimi operatorami jak East & West, który może pochwalić się ok. 15 tys. klientów. Sukcesywnie ich jednak im odbieramy, bo usługi oferowane przez tą firmę i jej polityka wobec klientów nie należą do nowoczesnych. W 2009 r. z East&West do Inotela przeszło około 1,5 tys. klientów. Ważnymi graczami są także firmy Echo Star z jej ok. 4,5 tys. klientów oraz Tesat – ok. 20 tys.

[srodtytul]- Wspomniał pan o Inei jako głównym akcjonariuszu. Jak obecnie wygląda struktura właścicielska Inotela?[/srodtytul]

– Do Inei należy 50 proc. akcji plus jedna. 24,75 proc. to własność Jacka Ducha [związany z Prokomem, dziś w Asseco Poland – przyp. rpkom.pl]. 17,3 proc. przypada na Velvet Base Holding Ltd., a pozostałe udziały na dwóch indywidualnych akcjonariuszy.

[srodtytul] – Czy skupujecie lokalne sieci, małych operatorów?[/srodtytul]

– W ciągu ostatnich trzech lat przejęliśmy dwie firmy z Poznania i Jarocina. Planujemy kolejne przejęcia na 2011 r. Nie mogę jednak zdradzić żadnych szczegółów. Zakupy obsłużymy z kredytu, ale wykorzystamy też środki własne.

[srodtytul]- Jak sprzedaje się IPFON, wasza usługa VoiP?[/srodtytul]

– IPFON jest w zasadzie dostawcą, który udostępnia usługę innym operatorom. Korzysta z niej ok. 50 tys. klientów. Rynek telefonii internetowej rozwija się jednak dość pozwoli, częściowo już się nasycił. Duże znaczenie ma atrakcyjna oferta operatorów komórkowych, którzy skutecznie konkurują z VoIP także ceną. Nie oznacza to jednak, że nie wiążemy z tym segmentem rynku telekomunikacyjnego żadnych planów. Owszem, dynamika spadła w porównaniu z latami ubiegłymi, ale wciąż wynosi ok. 10 proc. rocznie.

[srodtytul]- Zwiększyliście ostatnio aktywność promocyjną, wykorzystujecie Facebooka, Naszą-Klasę. Jakie cele biznesowe kryją się za tymi działaniami?[/srodtytul]

– Chcielibyśmy na koniec tego roku mieć 7,4 tys. klientów, a za rok, w połowie 2011 r. około 8,5 tys. Skupiamy się głównie na klientach indywidualnych, choć nie odmawiamy firmom, które chcą od nas kupić usługi. Strategia promocyjna z wykorzystaniem mediów społecznościowych to eksperyment. Staramy się promować markę i integrować lokalną społeczność. Stąd takie pomysły jak np. impreza promująca nordic walking czy udział w akcji „Rowerowy Poznań”. Zależy nam na dobrym wizerunku, chcemy się wyróżnić.

[srodtytul]- Dziękujemy za rozmowę.[/srodtytul]

rozmawiał Tomasz Boguszewicz

[srodtytul]rpkom.pl: – Ilu w tej chwili klientów ma Inotel?[/srodtytul]

[b]Jakub Dwernicki, prezes Inotel SA:[/b] – Około sześciu tysięcy indywidualnych. W zasięgu naszej sieci znajduje się 38 tys. mieszkań. Najwięcej klientów, około połowa, przypada oczywiście na Poznań. Jedna czwarta to Swarzędz, około 10 proc. to Oborniki Wlkp. Mamy klientów także między innymi w Gnieźnie i Jarocinie. Jesteśmy zadowoleni z wyników finansowych. W pierwszym kwartale mieliśmy prawie 3 mln zł przychodu. Cały rok 2010 chcemy zamknąć sumą 12,8 mln zł. Wyniki za drugi kwartał podamy około 20 lipca.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?