Altneci wspierają założenia przetargu na 1800 MHz

Publikacja: 07.03.2012 17:26

Urząd Komunikacji Elektronicznej opublikował dzisiaj stanowiska, jakie napłynęły w pierwszym – nieformalnym etapie – konsultacji założeń przetargu na wolne zasoby częstotliwości w zakresie 1800 MHz, jaki urząd ma przeprowadzić w tym roku.

Organizacje zrzeszające operatorów alternatywnych – Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej (lokalni ISP) oraz Polska Izba Komunikacji Elektronicznej (sieci kablowe) popierają  dotychczasową koncepcję UKE oparcia zasad tego przetargu na pryncypium umocnienia rynkowej konkurencji i wyrównywania szans operatorów. PIKE zauważyła w swoim stanowisko, że dla operatorów kablowych ważna jest konkurencja na hurtowym rynku mobilnego dostępu do internetu, jako że jej członkowie coraz częściej dystrybuują te usługi, jako resellerzy.

Podobne stanowisko wyraziła Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji, ale trzeba pamiętać, że istotne wpływy ma w niej P4 – główny orędownik zasady konkurencyjności, która może mu zapewnić istotną część pasma 1800 MHz na atrakcyjnych warunkach. W swoim stanowisku P4 nie tylko powtarza swoje argumenty w tej sprawie, ale nawet wysuwa nową propozycję w stosunku do pierwotnych założeń UKE: nie 10-, ale 15-megahercowy blok FDD w pierwszym etapie przetargu, w którym głównym kryterium będzie konkurencyjność, i dwa, a nie trzy 5-megahercowe bloki FDD w drugim etapie, w którym główną rolę odegra zadeklarowana kwota. To realnie może oznaczać większe zasoby dla P4 w pierwszym etapie oraz ostrzejszą rywalizację jego konkurentów w drugim. Zgodnie z wcześniej wyrażonymi stanowiskami krytycznie o projekcie przetargu wyraziły się Polską Telefonia Cyfrowa i PTK Centertel.

Projekt przetargu opracowało UKE jeszcze za prezesury Anny Streżyńskiej, ale ostateczny jej kształt nada za prezesury Magdaleny Gaj. Wedle nieoficjalnych informacji jest ona zwolenniczką dotychczasowej koncepcji, ale nie wiadomo, czy to ostatecznie oznacza przetarg w zaproponowanym obecnie przez UKE kształcie. Urząd będzie musiał teraz opracować właściwy projekt zasad przetargu, który potem podda kolejnym – już formalnym – konsultacjom.

Swoje stanowiska nie złożyła na obecnym etapie żadna ze spółek kontrolowanych przez Zygmunta Solorza-Żaka, którego grupa posiada obecnie największe zasoby w paśmie 1800 MHz. Według nieoficjalnych informacji z analiz operatorów wynika jednak, że podobnie duże szanse w przetargu, jak P4 miałaby Sferia – do zeszłego roku kontrolowana przez Zygmunta Solorza, a dzisiaj o nie do końca jasnych związkach z potentatem.

Urząd Komunikacji Elektronicznej opublikował dzisiaj stanowiska, jakie napłynęły w pierwszym – nieformalnym etapie – konsultacji założeń przetargu na wolne zasoby częstotliwości w zakresie 1800 MHz, jaki urząd ma przeprowadzić w tym roku.

Organizacje zrzeszające operatorów alternatywnych – Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej (lokalni ISP) oraz Polska Izba Komunikacji Elektronicznej (sieci kablowe) popierają  dotychczasową koncepcję UKE oparcia zasad tego przetargu na pryncypium umocnienia rynkowej konkurencji i wyrównywania szans operatorów. PIKE zauważyła w swoim stanowisko, że dla operatorów kablowych ważna jest konkurencja na hurtowym rynku mobilnego dostępu do internetu, jako że jej członkowie coraz częściej dystrybuują te usługi, jako resellerzy.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?