Dariusz Terlecki spróbuje rozruszać ATM

Publikacja: 21.03.2016 22:50

131,48 mln zł przychodów, z czego 123 mln zł wypracowanych przez główne segmenty biznesowe, 35,57 mln zł EBITDA i 5,64 mln zł zysku netto z działalności kontynuowanej zanotował w 2015 roku ATM, właściciel data center oferujących usługi pod marką ATMAN.

Oznacza to osłabienie wyników względem 2014 r., gdy firma odnotowała 154,5 mln zł przychodów (125 mln zł z podstawowych biznesów), 43,4 mln zł EBITDA i nieco ponad 8 mln zł zysku netto z działalności kontynuowanej.

„Przedstawiam niniejszym sprawozdanie z roku, w którym osiągnięte wyniki nie są satysfakcjonujące, niemniej wprowadzana w firmie głęboka transformacja, potencjał spółki, możliwości rynku oraz ambicje i determinacja nowego kierownictwa, a także całego zespołu ATM S.A. z pewnością stwarzają warunki, w których firma osiągnie tempo wzrostu adekwatne do jej wyjątkowych możliwości i do oczekiwań inwestorów” – napisał w liście do akcjonariuszy nowy prezes Dariusz Terlecki.

Przyznał, że minionym roku firma nie zanotowała poprawy w żadnej z kluczowych pozycji biznesowe: przychody i EBITDA się obniżyły, a koszty i zadłużenie wzrosło. „W dużym stopniu wynikało to z obserwowanej od paru lat tendencji spadkowej w jednorazowej sprzedaży infrastruktury telekomunikacyjnej” – ocenił. Według Terleckiego, postępowała także erozja cen jednostkowych usług telekomunikacyjnych, co odbiło się na marży ze sprzedaży w tym segmencie usług.

Segment telekomunikacyjny odpowiada za większość przychodów ATM: blisko 75 mln zł (wobec 82 mln zł w 2014 r), przy czym, spora ich część związana jest z segmentem data center. To zyski tego segmentu odpowiadają za pogorszenie się wyników ATM w ub.r.

Same centra danych przyniosły w ub.r. ATM nieco ponad 49 mln zł przychodów, o blisko 14 proc. więcej niż przed rokiem oraz 22,1 mln zł EBITDA (wzrost rok do roku).

„Wydajność procesów sprzedaży nie wystarczyła do skompensowania tych zjawisk, a próby skompensowania ich przez uruchomienie sprzedaży usług dodanych (VAS) lub wejścia na rynki zagraniczne nie były skuteczne, za to zaowocowały wzrostem kosztów” – napisał prezes.

Przeszłość zajmuje jednak mniejszą część jego listu do akcjonariuszy. Dariusz Terlecki uważa, że jest najwyższy czas, aby „skumulowany potencjał (ATM – red.) uwolnić. Informuje, że w grudniu ub.r. zaszły zmiany na stanowiskach dyrektorskich w niektórych działach firmy. Celem jest zmian jest budowa sił sprzedażowej firmy.

Dariusz Terlecki wierzy, że już 2016 r. będzie rokiem odwrócenia niekorzystnych tendencji: w drugim półroczu lub bardziej w czwartym kwartale br..

„Stąd rok 2016 to czas ostrożnego wzrostu i budowy solidnego fundamentu pod intensywny rozwój firmy w roku 2017 i kolejnych” – uważa prezes ATM.

Według niego na nowo skonstruowana „maszyna sprzedażowa” wykazuje się dużo większą efektywnością w generowaniu sprzedaży organicznej, a „firma spodziewa się podpisania większych kontraktów, które mogą być dodatkowym bonusem dla planowanego poziomu sprzedaży i przychodów”.

Szef ATM podaje, że w ub.r. na podstawie prawa zamówień publicznych zorganizowano w Polsce przetargi o wartości około 51 mln zł, w których startować mógł ATM, ale spółka zdecydowała się walczyć o mniej niż 2 proc. tej sumy. W tym roku – podaje Dariusz Terlecki – zdążyła już osiągnąć lepszy rezultat.

Poprawa sprzedaży dotychczasowego portfela usług, zdolność do adopcji nowych rozwiązań, a ostatecznie umiejętność realizacji przejęć „wyselekcjonowanych graczy” to trzy kluczowe elementy na które zwraca uwagę nowy prezes ATM.

Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu