– Nie przewiduję jakiejkolwiek zmiany w tym obszarze – powiedziała dziś Magdalena Gaj, prezes UKE w rozmowie z rpkom.pl pytana, czy dopuszcza możliwość zmiany formuły rozdysponowania pasma 800 MHz na przetarg. Taką propozycję złożył w swoim stanowisku P4, operator sieci Play.
Gaj zastrzegła od razu jednocześnie: – Mówię to, bez przeczytania stanowisk, które wpłynęły w konsultacjach. Po to przeprowadzam konsultacje, aby zapoznać się z opinią rynku telekomunikacyjnego i aby wyciągnąć wnioski.
Nie wykluczyła, że jeśli argumenty za innym trybem niż aukcja ją przekonają to zmieni zdanie, ale też – wskazywała – nie widziała do tej pory argumentów, które mogłyby jej opinię zmienić.
– Na dziś nie dostałam jednak informacji, a przez kilka miesięcy wpłynęło do mnie kilka pism, które by mnie przekonały, że zmiana (aukcji – red.) na przetarg uszczęśliwi kogokolwiek, wpłynie pozytywnie na procesy na rynku telekomunikacyjnym. Myślę, że rynek jest wysycony częstotliwościami, że jest równowaga konkurencyjna, więc aukcja może być najlepszym trybem, który może być w tej chwili zastosowany do sprzedaży 800-tki – powiedziała prezes UKE.
– Wszystko biorę pod uwagę – powiedziała też, pytana, czy rozważa wprowadzenie rozwiązań, które wymusiłyby na operatorach współpracę przy budowie jednej sieci na częstotliwości 800 MHz.
Magdalena Gaj zapewniła też (wbrew głosom z rynku, że może zrezygnować z jednego), że na aukcję będzie wystawionych – jak zapisano w projekcie – 5 bloków częstotliwości 800 MHz.
– Nie widzę potrzeby podnoszenia minimalnego poziomu – oceniła proszona o opinię nt. pomysłu, aby podnieść cenę za 5 MHz.
Według niej do piątku wpłynęło 21 stanowisk w konsultacjach aukcji. UKE czeka jeszcze do środy na dokumenty przychodzące tradycyjną pocztą. Następnie zajmie się analizą stanowisk, ich kwalifikacją i przygotowywaniem odpowiedzi. Dokumentacja aukcji ma być gotowa w listopadzie.
– Dołożę starań, aby aukcja zaczęła się jak najwcześniej, wcześniej niż 24 grudnia – zapewniała prezes UKE.
– Myślę, że w ciągu dwóch tygodni powinniśmy się uporać z wyborem dostawcy systemu aukcyjnego – powiedziała szefowa UKE. Według niej, oprócz firm (z Indii i Wielkiej Brytanii), które do tej pory zgłosiły chęć wdrożenia rozwiązania, UKE zaprosiło do rozmów trzecią firmę – z Portugalii. Jej nazwy nie podała.
– W tym tygodniu robimy spotkania z potencjalnymi wykonawcami – powiedziała prezes.
Według M. Gaj wśród stanowisk nadesłanych do tej pory, nie pojawiła się opinia żadnego dużego zagranicznego operatora.
Pytana o termin wydania decyzji rezerwacyjnej dla Sferii powiedziała jedynie, że postępowanie rezerwacyjne trwa.