Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że podejrzewa naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i wszczął postępowanie przeciwko operatorowi Nowa Telefonia po tym jak napłynęły skargi konsumentów, z których wynika że przedstawiciele Nowa Telefonia firmy mogą podawać się za dotychczasowego operatora.
Urząd podaje dwa przykłady, z których wynika, że sprzedający usługi Nowa Telefonia podszywali się pod pracowników Orange i Netii.
„(…) otrzymałem telefon z propozycją obniżki abonamentu. Kobieta, która dzwoniła, powiedziała, że dzwoni z Orange i że jest taka możliwość, żeby teraz obniżyć rachunek do 15 zł miesięcznie, czy się zgadzam. Jeżeli się zgodzę to przyjedzie kurier. Nie było mowy o zmianie operatora, tylko i wyłącznie o obniżeniu abonamentu. (…)” – mówił jeden ze skarżących się.
„(…) bez wcześniejszego umówienia w moim mieszkaniu (…) pojawiła się przedstawicielka handlowa NETIA w celu podpisania dokumentów nowej umowy korzystniejszej dla stałych klientów. Po okazaniu jej swojego dowodu osobistego Pani wskazała miejsca gdzie mam złożyć podpis.(…) Dodatkowo wszystko działo się tak szybko, a ja byłam przekonana, że podpisuję umowę z operatorem z którego usług już od długich lat korzystam – więc nie mam czego się obawiać. (…)” – brzmi wypowiedź innego konsumenta.
Jeśli potwierdzi się zarzut postawiony Nowej Telefonii, to prezes UOKIK może nakazać zmianę praktyki i usunięcie jej skutków oraz nałożyć karę pieniężną nawet do wysokości 10 proc. obrotu osiągniętego w poprzednim roku.
Według TVN24Bis, przedstawiciele Nowa Telefonia nie zgadzają się ze stawianymi zarzutami. „Od pewnego czasu widzimy, że jest stosowana nagonka na małe firmy telekomunikacyjne” – brzmi stanowisko, przytaczane przez stację.
Według nich, „od czasu do czasu na rynku pojawia się jakiś operator, który nastawiony jest na szybkie pozyskiwanie klientów w nieuczciwy sposób. Cierpią wtedy na tym takie firmy jak nasza, która kładzie nacisk na uczciwą sprzedaż”. W przesłanym oświadczeniu padają też oskarżenia pod adresem konkurencji, która ma „namawiać klientów do pisania skarg”.
Istniejąca od 7 lat firma w latach 2016-2017 miała podpisać z klientami około 3000 umów na świadczenie usług telekomunikacyjnych, z czego dużą częścią były aneksy z obecnymi abonentami.
Nowa Telefonia ustaliła, że skargi w UOKIK złożyło około 10 osób.