Rynek dostawców sieci dla operatorów rośnie

Ceny usług telekomunikacyjnych w Polsce spadły, ale operatorzy nie poszli na otwartą wojnę i nie oferują np. tak tanich pakietów taryfowych, jak ich konkurenci z Wielkiej Brytanii, czy USA. Dzięki temu nie muszą się jeszcze spieszyć z inwestycjami w rdzeń sieci, choć moment, w którym będą musieli sięgnąć do portfela nieuchronnie nadchodzi – mówi w rozmowie z rpkom.pl Artur Kwiatkowski z firmy Ciena.

Publikacja: 30.11.2010 09:35

Rynek dostawców sieci dla operatorów rośnie

Foto: ROL

[b]rpkom.pl: – Dlaczego w Polsce tak mało wiadomo o Ciena? Nie macie u nas klientów?[/b]

[b]Artur Kwiatkowski, PR Manager EMEA, Ciena Corporation[/b]: – Nasze produkty znajdują się głęboko w sieciach operatorów i bardzo rzadko dotyczą konsumenta końcowego. Wyjątkiem są konsumenci biznesowi, którzy mogą potrzebować platformy carrier-ethernetowej do dostępu optycznego lub DWDM (Dense Wavelength Division Multiplexing) w światłowodzie. Klientów oczywiście mamy. Jakiś czas temu informowaliśmy o kontrakcie z GTS Energis, z którym współpracujemy w Polsce, Czechach i Rumunii. GTS to nasz największy klient w Polsce.

[b]- Jedyny?[/b]

– Nie. Mamy też na przykład kontakty z TP, którą pozyskaliśmy jako klienta wraz z niedawnym przejęciem Metro Ethernet Networks firmy Nortel. Dostarczamy też rozwiązania sieciowe dla klientów branży finansowej.

[b]- Ile osób pracuje na te zamówienia z Polski?[/b]

– W kraju zatrudniamy zaledwie kilku pracowników. Centralne biuro na Europę, Bliski Wschód i Afrykę znajduje się w Londynie, zaś w większości krajów takich jak Hiszpania, Niemcy czy Polska prowadzimy biura sprzedażowe. To racjonalne rozwiązanie, bo takie rozwiązania jak nasze nie sprzedają się na pniu, na ulicy. Obsługujemy raczej duże kontrakty, co oznacza, że współpracujemy bezpośrednio z partnerami, kiedy pojawia się taka potrzeba.

[b]- Chcecie zwiększyć świadomość swojej marki w Polsce. Jak?[/b]

– Na przykład chwaląc się technologiami, których nie ma w portfolio nikt inny na świecie. Chodzi np. o technologię 100 G, pozwalającą na przesłaniestu gigabitów danych na sekundę po jednej długości fali w światłowodzie. Przy osiemdziesięciu kanałach biegnących jedną wiązką światłowodową daje to 8 terabitów danych na sekundę. To rozwiązanie, które uzyskaliśmy wraz z niedanwym przejęciem działu MEN firmy Nortel. Alcatel Lucent pokazał niedawno coś podobnego, jednak wydaje mi się, że mamy nad konkurencją przynajmniej roczną przewagę.

[b]- Już dwa razy wspomniał pan o Nortelu. W jakim stopniu przejęcie ich działu Metro Ethernet Networks uzupełniło wasze portfolio?[/b]

– Nortel podzielił się na części i niejako „po kawałku”, wystawiono tę firmę na aukcję. Odbyła się ona około rok temu – wygraliśmy ją, oferując za dział MEN ponad 780 mln dol. Transakcję zamknęliśmy w marcu i natychmiast ogłosiliśmy rówież zaktualizowane portfolio produktowe. Nortel wcześniej był naszym konkurentem, często rywalizowaliśmy z nim o kontrakty – i posiadał świetne rozwiązania w zakresie transportu optycznego, w tym technologię 100G, o której już wspomniałem. Ciena wniosła do nowopowstałej organizacji kompetencje carrier-ethernetowe, czyli wszystko to, co znajduje się bliżej brzegu sieci, oraz przełączniki optyczne. To dobra kombinacja.

[b]- Czy jest w Polsce zapotrzebowanie na takie produkty? [/b]

– W tej chwili technologię 100G wykorzystuje się tylko głęboko w rdzeniu sieci, w kanałach obsługujących ogromny ruch, jak w przypadku linków między np. dużymi miastami – robi to na przykład Verizon na trasie Frankfurt-Paryż. Co do polskich operatorów, myślę że patrzą z nadzieją na możliwość przyspieszenia swych sieci z 10, do 40, albo nawet 100 gigabitów na sekundę.

[b]- Liczycie na inwestycje operatorów, ale oni skrupulatnie liczą teraz każdą złotówkę.[/b]

– Owszem, ale nadejdzie taki moment, że inwestycje staną się konieczne. Posłużę się przykładem amerykańskiego AT&T, któremu – według niektórych źródeł – po wprowadzeniu do oferty iPhone ruch w sieci wzrósł w ciągu bodajże miesiąca o pięć tysięcy procent. Inwestycje w rdzeń sieci prędzej czy później będą konieczne. W krótkiej perspektywie w Polsce nie spodziewałbym się jeszcze rewolucji, ponieważ Polscy operatorzy są w nieco lepszej sytuacji niż ich odpowiedniki np. w USA czy w Wielkiej Brytanii. Owszem, ceny spadły, ale pakiety taryfowe wciąż są znacznie niższe niż na zachodzie Europy czy w Ameryce. W Polsce za, powiedzmy, jedną dwudziestą przeciętnego dochodu klient dostaje pakiet 70-80 minut wymiennych na SMS i niewielki transfer danych. W Anglii za zaledwie 35 funtów abonent może dostać nawet 600 minut rozmów, 700 SMS i nieograniczony dostęp do sieci. Ta różnica nie oznacza jednak, że Polska jest oazą. Przykład wzrostu obciążenia sieci AT&T jest skrajny, ale globalnie szacuje się, że ruch w sieciach operatorów rośnie średnio o 30-40 proc. każdego roku i raczej nie ma od tego ucieczki. Wraz z nim rośnie rynek dostawców sieci dla operatorów, choć już nie tak szybko – myślę, że globalnie wzrost ten wynosi około 7-9 proc. rocznie.

[b]- Co musi się stać, by polscy operatorzy zainwestowali w 40 i 100 terabitów na sekundę?[/b]

– Z jednej strony zmuszą ich do tego rosnące obciążenia w ich sieciach. Z drugiej zaś, globalne korzyści skali spowodują, że ceny tych rozwiązań spadną do poziomów atrakcyjnych w porównaniu z szeroko rozpowszechnioną dziś technologią 10G.

[b]- Liczycie na to, że operatorzy będą chętniej sięgać do portfela. Kryzys się skończył?[/b]

– – Trudno powiedzieć – operatorzy wprawdzie nie cięli drastycznie wydatków na sieci, ale często je zamrażali, niejako „podkręcając obroty” na swych istniejących sieciach. Ciena jest jedną z firm, które w zeszłym roku to odczuły. W 2008 r. nasz przychód osiągnął 902 mln dol. przychodu, a rok później 652 mln dol. Sytuacja na pewno się poprawia, za wcześnie jednak chyba byłoby mówić, że na dobre wyszliśmy z kryzysu. Operatorzy muszą inwestować, ale pamiętajmy, że banki są mniej niż cztery lata temu skłonne do zapewniania finansowania.

[b]- Dziękuję za rozmowę.[/b]

[i]rozmawiał Tomasz Boguszewicz[/i]

[b]rpkom.pl: – Dlaczego w Polsce tak mało wiadomo o Ciena? Nie macie u nas klientów?[/b]

[b]Artur Kwiatkowski, PR Manager EMEA, Ciena Corporation[/b]: – Nasze produkty znajdują się głęboko w sieciach operatorów i bardzo rzadko dotyczą konsumenta końcowego. Wyjątkiem są konsumenci biznesowi, którzy mogą potrzebować platformy carrier-ethernetowej do dostępu optycznego lub DWDM (Dense Wavelength Division Multiplexing) w światłowodzie. Klientów oczywiście mamy. Jakiś czas temu informowaliśmy o kontrakcie z GTS Energis, z którym współpracujemy w Polsce, Czechach i Rumunii. GTS to nasz największy klient w Polsce.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą