Deutsche Telekom patrzy w przyszłość

Systemy zarządzania domem, nowy sposób konsumowania multimediów i integracja usług telekomunikacyjnych ­- połączeń głosowych i wideo, wiadomości tekstowych i innych – w jedno technologiczne doświadczenie dostępne w domu, urządzeniu mobilnym czy w samochodzie. Tak przyszłość oferty konsumenckiej widzi Deutsche Telekom.

Publikacja: 17.09.2010 08:42

Deutsche Telekom patrzy w przyszłość

Foto: rpkom.pl

Niemiecki gigant telekomunikacyjny wprawdzie nie produkuje ani sprzętów codziennego użytku czy samochodów, ale na mieszczącej się w centrali firmy w Bonn wystawie [b]T-Gallery[/b] prezentuje rozwiązania integrujące je telekomunikacyjnymi usługami. Według DT korzystanie z technologii przyszłości to przede wszystkim sterowanie głosowe i rozpoznawanie mowy, oderwanie interfejsów użytkownika od fizycznych urządzeń, jeszcze większa rola smartfona, który ma służyć m.in. jako pilot do domowych systemów rozrywki czy centrum zarządzania na odległość takimi funkcjami jak ogrzewanie w domu.

[obrazek=https://input.rp.pl/imageServer.html?id=55315]

Smartfon według DT stanie się także rodzajem elektronicznego dowodu osobistego, za pomocą którego użytkownik będzie (automatycznie) logował się np. do samochodu, który rozpozna kierowcę po telefonie, nie wymagając np. kodów PIN czy innych sposobów autoryzacji. W niektóych przypadkach smartfon może też służyć np. jako klucz do domu.

– Owszem, Deutsche Telekom nie buduje i nie zamierza budować choćby samochodów czy podłączonych do sieci interaktywnych sprzętów AGD. W T-Gallery pokazujemy kierunki, w których według nas pójdzie rozwój usug telekomunikacyjnych – tłumaczą przedstawiciele DT.

[srodtytul]Technologie bezdotykowe[/srodtytul]

Funkcjonująca w centrali firmy w Bonn T-Gallery nie jest otwarta dla publiczności, a rozwiązania w niej prezentowane co jakiś czas są zmieniane. Ostatni raz na początku 2010 r. Najnowsza ekspozycja kreśli obraz usług telekomunikacyjnych realizowanych praktycznie bez udziału fizycznych przycisków. W domu czy biurze interfejsy użytkownika mogą zostać wyświetlone na każdej powierzchni – oparciu fotela czy na ścianie. Mimo tej ulotności są one w pełni funkcjonalne. Ikony wyświetlane np. na sofie reagują na dotyk i gesty. Interfejs wyświetlony na ścianie daje się obsługiwać za pomocą gestów, bez konieczności fizycznego kontaktu.

Użytkownicy nie chcący wchodzić w żadną fizyczną interakcję z domowym systemem obsługującym np. połączenia telefoniczne, e-maile, muzykę, multimedia i wiele innych funkcjonalności mogą skorzystać ze strowania głosowego. DT wierzy, że powinno ono odbywać się za pośrednictwem awatara, wyświetlonej np. na ścianie elektronicznej postaci, która jest “asystentem” użytkownika. – Sądzimy że kierowanie pytań i poleceń do ludzkiej postaci jest najbardziej naturalne – tłumaczy DT. Ten sam awatar pojawia się zarówno w domu, jak i np. w samochodzie, do którego podłączono smartfona.

[srodtytul]Rozpoznawanie głosu wciąż problematyczne[/srodtytul]

W czasie jazdy awatar oferuje np. odczytanie przychodzącego e-maila, a także potrafi wysłać podyktowaną odpowiedź. Według sondażu przepwoadzonego na 1 tys. użytkowników systemów IT na zlecenie DT, to właśnie e-mail jest najbardziej pożądaną funkcjonalnością mobilną. Już dziś w ten sposób korzysta z niej 49,9 proc. użytkowników, a kolejne 21,6 proc. zamierza to uczynić.

[obrazek=https://input.rp.pl/imageServer.html?id=553150]

DT powołuje się na badania, według których wszyscy szefowie niemieckich koncernów motoryzacyjnych uznają, że podłączenie samochodów do sieci będzie w niedalekiej przyszłości standardem.

Jak większość współczesnych technologii rozpoznawania głosu także jej wdrożenie w T-Gallery nie jest pozbawione błędów. Jak na razie system reaguje na ograniczoną pulę wcześniej zdefiniowanych komend, wymaga głośnej i wyraźnej wymowy i mimo to – jak przekonali się odwiedzający galerię dziennikarze z Polski, potrafi się zawiesić, nie rozpoznając autoryzowanego uzytkownika, czy też twierdząc, że właśnie zgasił światło w domu, podczas gdy tak w ogóle się nie stało.

[srodtytul]Dane w chmurze, multimedia w strumieniu[/srodtytul]

Koncept DT opiera się na już dziś popularnym i oswojonym modelu internetowej chmury. Dzięki wyprowadzeniu składowania danych – muzyki, filmów, multimediów – poza dom, możliwe jest, by oglądany film czy czytana e-książka podążała za użytkownikiem. Jeśli np. przerwie on oglądanie filmu w domu i następnego dnia przypomni sobie o tym np. w pociągu, będzie mógł dokończyć seans rozpoczynając od miejsca, w którym wczoraj zakończył. Oczywiście narzędziem autoryzacji użytkownika w systemie multimedialnym w pociągu czy w biurze będzie smartfon.

[obrazek=https://input.rp.pl/imageServer.html?id=553149]

– Na rynek trafia w niektórych przypadkach nawet połowa rozwiązań pokazywanych w T-Gallery. Najczęściej chodzi nie o całościowe wdrożenia, a implementację niektórych technologii, konkretnych procesów – twierdzą przedstawiciele DT. Produkty i pomysły z T-Gallery trafiają na rynek m.in. poprzez Forum Innowacji T-Labs, czyli inicjatywę, która zajmuje się konsumenckimi testami nowych rozwiązań. Do uczestnictwa w testach nowych rozwiązań operator wytypował około 900 gospodarstw domowych z Berlina.

Niemiecki gigant telekomunikacyjny wprawdzie nie produkuje ani sprzętów codziennego użytku czy samochodów, ale na mieszczącej się w centrali firmy w Bonn wystawie [b]T-Gallery[/b] prezentuje rozwiązania integrujące je telekomunikacyjnymi usługami. Według DT korzystanie z technologii przyszłości to przede wszystkim sterowanie głosowe i rozpoznawanie mowy, oderwanie interfejsów użytkownika od fizycznych urządzeń, jeszcze większa rola smartfona, który ma służyć m.in. jako pilot do domowych systemów rozrywki czy centrum zarządzania na odległość takimi funkcjami jak ogrzewanie w domu.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G