89,4 mln zł dywidendy, 2,46 zł na akcję wypłaci ATM, jeden z największych operatorów centrów przetwarzania danych w Polsce – zdecydowało zwyczajne walne zgromadzenie spółki.

Obradujące w piątek zwyczajne walne zgromadzenie ATM, którego akcjonariat zdominowany jest przez Grupę MCI i fundusz ATP FIZ AN należący do spadkobierców Tadeusza Czichona, wbrew propozycji zarządu, zdecydowało o wypłacie gigantycznej jak na tę firmę dywidendy.

Spółka zaledwie w czwartek poinformowała o pozyskaniu 265 mln zł kredytów na refinansowanie zadłużenia oraz m.in. finansowanie dywidendy. Zarząd ATM postulował wcześniej, aby firma nie dzieliła się zyskami z akcjonariuszami. Jednak, zdaniem Sławomira Koszołko, prezesa ATM, wypłata dla akcjonariuszy nie wpłynie na realizację planów firmy.

– Wyniki spółki które widać w raportach opublikowanych za 2017 rok i pierwszy kwartał 2018 pokazują zdolność spółki do generowania gotówki. Dodatkowo umowa kredytowa podpisana wczoraj przez spółkę pokazuje jasno, że poza sfinansowaniem wypłaty dywidendy spółka posiada też możliwość dalszego finansowania inwestycji i rozwoju – odpowiedział na jedno z naszych pytań prezes ATM.

Nie chciał natomiast, rozmawiać o ewentualnych zmianach właścicielskich w firmie. Fundusz MCI odmówił nam komentarza zarówno na pytanie o powody, dla których wnioskował o tak dużą dywidendę, jak i na pytanie o to, czy rozważa sprzedaż firmy.

Do wypłaty dojdzie relatywnie szybko. Dniem ustalenia prawa do dywidendy jest 10 sierpnia, a termin wypłaty to 17 sierpnia – postanowiło ZWZ. W wolnym obrocie (poza kontrolą największych akcjonariuszy) na giełdzie jest 3,8 proc. kapitału ATM.

100 proc. akcji wartych jest na GPW 322 mln zł.