Ukraina sprzedaje Ukrtelekom

Publikacja: 13.10.2010 09:45

Rada ministrów Ukrainy na wtorkowym posiedzeniu podjęła decyzję o sprzedaży należącego do państwa większościowego pakietu akcji [b]Ukrtelekomu[/b]. Nominalną cenę papierów ustalono na 10,5 mld hrywien (ponad 3,75 mld zł) – podała agencja informacyjna Unian.

[b]Aleksandr Riabczenko[/b], szef [b]Narodowego Funduszu Majątku Ukrainy[/b], który przekazał tę informację, nie chciał zdradzić żadnych dodatkowych szczegółów. Dziś (w środę 13 października) w ukraińskiej prasie miało się ukazać ogłoszenie dotycząca sprzedaży 92,79 proc. akcji telekomunikacyjnej spółki. Riabczenko dodał jednak, że jeśli ogłoszenia nie uda się opublikować 13 października zostanie ono zamieszone w prasie kolejnego dnia. Na wszelkie dodatkowe pytania dotyczące prywatyzacji Ukrtelekomu szef Narodowego Funduszu Majątku Ukrainy ma odpowiedzieć podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

Przetarg być przeprowadzony 75 dni od momentu ukazania się oficjalnego ogłoszenia, czyli w poniedziałek 3 stycznia lub we wtorek 4 stycznia przyszłego roku.

Gdy pod koniec września wicepremier Ukrainy S[b]ergij Tigipko[/b] zadeklarował, że Ukrtelekom będzie sprywatyzowany jeszcze w tym roku, eksperci bardzo wątpili w te zapowiedzi. Ich zdaniem zdążyć z prywatyzacją spółki przed końcem 2010 r. będzie bardzo trudno. – Jeśli wziąć pod uwagę trudności związane z reorganizacją spółki oraz wyjątkowo krótki termin, uważamy, że prywatyzacja w 2010 r. jest bardzo mało prawdopodobna – stwierdził wtedy D[b]enis Biełow[/b], analityk z firmy [b]Astrum Investment Management[/b].

Wśród zainteresowanych Ukrtelekomem wymianieło się kiedyś największą na tamtejszym rynku telefonii komórkowej firmę [b]Kyivstar[/b]. W marcu przedstawicie [b]Telenor Group[/b], do której należy 56,5 proc. akcji tej spółki, że nie wykluczają i nigdy nie wykluczali możliwości zakupu Ukrtelekomu. Dodali jednak, że do czasu ogłoszenie prywatyzacji tego przedsiębiorstwa, nie będą składać żadnych oficjalnych oświadczeń w tej sprawie. Inni potencjalni kupcy Ukrtelekomu to: sam [b]Telenor, Rostelekom, SKM, Deutsche Telekom, Turkcell[/b], firmy związane z R[b]omanem Abramowiczem[/b], grupa [b]Priwat, Telekom Austria, AFK Sistiema, Vimpelcom[/b] a nawet [b]Bank of New York, UBS[/b], czy [b]Bank Nomura[/b].

Ukrtelekom jest dzisiaj monopolistą na ukraińskim rynku telefonii stacjonarnej. Ma ponad 10,3 mln abonentów. Oprócz tego świadczy usługi dostępu do internetu oraz – za pośrednictwem swojej spółki [b]TM Utel[/b] – prowadzi działalność w dziedzinie telefonii komórkowej. W 2009 r. przychody spółki wyniosły 8,4 mld hrywien (3,1 mld zł), a jej strata przekroczyła 456 mln hrywien (170 mln zł).

Rada ministrów Ukrainy na wtorkowym posiedzeniu podjęła decyzję o sprzedaży należącego do państwa większościowego pakietu akcji [b]Ukrtelekomu[/b]. Nominalną cenę papierów ustalono na 10,5 mld hrywien (ponad 3,75 mld zł) – podała agencja informacyjna Unian.

[b]Aleksandr Riabczenko[/b], szef [b]Narodowego Funduszu Majątku Ukrainy[/b], który przekazał tę informację, nie chciał zdradzić żadnych dodatkowych szczegółów. Dziś (w środę 13 października) w ukraińskiej prasie miało się ukazać ogłoszenie dotycząca sprzedaży 92,79 proc. akcji telekomunikacyjnej spółki. Riabczenko dodał jednak, że jeśli ogłoszenia nie uda się opublikować 13 października zostanie ono zamieszone w prasie kolejnego dnia. Na wszelkie dodatkowe pytania dotyczące prywatyzacji Ukrtelekomu szef Narodowego Funduszu Majątku Ukrainy ma odpowiedzieć podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G