Z tego artykułu dowiesz się:
- W jaki sposób agenci AI mają samodzielnie organizować podróże, analizując historię i preferencje użytkownika.
- Jakie są największe bariery zaufania konsumentów do powierzania sztucznej inteligencji finalizacji transakcji.
- Na czym polega koncepcja SuperApp, która ma w przyszłości zrewolucjonizować korzystanie z usług cyfrowych.
Revolut przejął start-up Swifty, którego technologia ma pozwolić agentowi AI samodzielnie organizować podróże. Współzałożyciel Swifty Stanislav Bondarenko mówił serwisowi „PhocusWire”, że agent ma wykorzystywać historię wcześniejszych podróży i transakcji użytkownika, by przewidywać jego preferencje niemal tak, jakby „czytał mu w myślach”. Docelowo rezerwacja nie musiałaby nawet odbywać się przez aplikację czy chatbota. Równolegle Revolut wspólnie z Visą przetestował we Francji prawdziwą transakcję zainicjowaną przez innego agenta AI.
Agent AI już potrafi zapłacić
W tym teście agent Visy „My Agent” dokonał zakupu u sprzedawcy Cleverbridge przy użyciu prawdziwej karty Revolut należącej do francuskiego klienta. Użytkownik wcześniej udzielił zgody, a płatność została zabezpieczona uwierzytelnieniem biometrycznym. Choć był to test, a nie ogólnodostępna usługa, pokazuje, że agent AI może już nie tylko wyszukać produkt, lecz także doprowadzić transakcję do płatności.
Czytaj więcej
Popularna aplikacja finansowa rusza właśnie nad Wisłą z usługami komórkowymi – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Nielimitowane rozmowy i SMS-y, duż...
– Test pokazuje, że widoczność marki w AI przestaje być wyłącznie kwestią marketingu. Jeśli agent będzie rekomendował usługę, wybierał ofertę i dokonywał płatności, stanie się nowym pośrednikiem między firmą a klientem. Polskie firmy rozwijają już swoje strategie widoczności w AI. Pozostałe powinny zapytać, czy ich oferta znajdzie się wśród propozycji agentów – mówi Inga Apiecionek, dyrektor operacyjna w KODA.AI. – Revolut jest dobrym miejscem na taki eksperyment. To marka zbudowana na cyfrowych innowacjach i szybkim wdrażaniu nowych usług, dlatego przyciąga ludzi bardziej otwartych na technologiczne nowości niż przeciętny klient banku. Nie oznacza to jednak, że bez oporów oddadzą AI kontrolę nad pieniędzmi – dodaje.
I właśnie gotowość do oddania AI kontroli nad pieniędzmi może okazać się jedną z największych barier. Choć ze sztucznej inteligencji korzysta podczas zakupów już 2/3 ankietowanych w grupie 18-35 lat, to tylko co dziesiąty robi to regularnie. Nawet w grupie najbardziej otwartej na nowe technologie wciąż dominuje ostrożne podejście.
AI sama zorganizuje podróż
W kwietniu fintech uruchomił w Wielkiej Brytanii AIR asystenta AI działającego w aplikacji, ale to zdecydowanie coś więcej niż standardowy chatbot. Nowa wersja ma dostęp do danych konta i potrafi wykonywać działania, np. zarządzać subskrypcjami, blokować kartę, kupić eSIM na podróż czy analizować wydatki. Operacje wrażliwe wymagają potwierdzenia biometrycznego.
Przejęty przez Revolut w październiku 2023 r. Swifty wywodzi się z Lufthansa Innovation Hub. Jego technologia została zaprojektowana tak, by agent AI mógł autonomicznie przeprowadzić cały proces organizacji podróży – znaleźć lot i hotel, dokonać rezerwacji, zapłacić i wystawić fakturę – na podstawie rozmowy z użytkownikiem. Revolut stopniowo integruje technologię ze swoim ekosystemem.
– To wyraźny kierunek, w którym świat zmierza i to bardzo szybko, dlatego firmy nie powinny tego ignorować. Zanim jednak agent AI będzie mógł działać w imieniu klienta, firma musi być dla niego przede wszystkim dostępna i zrozumiała. Oznacza to, że produkty, ceny i warunki zakupu powinny być przedstawione w sposób jasny i uporządkowany, tak aby agent AI mógł je prawidłowo odczytać i zinterpretować – przyznaje Katarzyna Adamczyk, szefowa sprzedaży w VoIPstudio Poland, członkini AI Chamber. – Jeszcze do niedawna agenci AI potrzebowali specjalnych interfejsów i integracji, aby łączyć się z platformami e-commerce. Dziś potrafią już bezpośrednio korzystać ze stron internetowych: wypełniać formularze i przechodzić przez cały proces zakupowy w sposób zbliżony do tego, jak zrobiłby to człowiek. To znacząco obniża próg wejścia dla firm, ponieważ nie zawsze potrzebują one specjalnej integracji, aby ich oferta była dostępna dla agentów AI – dodaje, przyznając, że konsumenci nie będą jednak widzieć całej tej technologicznej złożoności działającej w tle. Z ich perspektywy będzie to po prostu konwersacyjny asystent, który wyszukuje odpowiednie produkty, porównuje dostępne opcje i dokonuje zakupu w ich imieniu.
Badanie Capgemini na 12 tys. osób wykazało, że 71 proc. konsumentów chce wykorzystania generatywnej AI w zakupach, trzy czwarte konsumentów jest otwartych na jej rekomendacje. Według Bain tylko 24 proc. czuje się komfortowo, gdy AI samodzielnie finalizuje zakup. Dane Visa wskazują, że około jedna trzecia konsumentów powierzyłaby agentowi płatność.
Emiliano Caradonna, prezes mPay wskazuje, że kolejną rewolucją nie będzie kolejna aplikacja, którą trzeba otworzyć, ale ekosystem, który zaczyna działać w momencie, gdy powiemy, co chcemy zrobić – na przykład: „zorganizuj weekend w tym budżecie”. – To właśnie wizja SuperApp, którą budujemy w mPay, gdzie mobilność, usługi i płatności działają razem wokół użytkownika. W naszym modelu AI proponuje i koordynuje działania, podczas gdy niezależne mechanizmy oparte na zdefiniowanych regułach weryfikują autoryzację, limity wydatków i wymagane zgody, zanim cokolwiek zostanie zrealizowane – a ostateczna decyzja zawsze należy do klienta – potwierdza. – Wierzymy, że ludzie będą gotowi delegować zadania AI, gdy będą mogli zrozumieć podejmowane decyzje, jasno zobaczyć koszty i samodzielnie określić, jak daleko chcą pozwolić działać swojemu asystentowi – dodaje.
Taka zmiana może mocno przetasować rynek turystyczny. Jeśli agent sam znajdzie lot i hotel, porówna oferty, dokona rezerwacji i zapłaci, użytkownik może coraz rzadziej zaglądać bezpośrednio do wyszukiwarek, porównywarek czy serwisów rezerwacyjnych. Walka o klienta zacznie się więc toczyć nie tylko o jego uwagę, ale również o to, którą ofertę wybierze działający w jego imieniu algorytm.
Wywróci to do góry nogami sposób korzystania z internetu, aplikacji czy serwisów zakupowych. Póki co media społecznościowe wciąż inspirują Polaków podczas zakupów, ale ich przewaga szybko topnieje. Narzędzia oparte na sztucznej inteligencji niemal dogoniły influencerów jako źródło rekomendacji, a konsumenci oceniają AI jako bardziej wiarygodnego doradcę zakupowego.