We wrześniu należąca do Grupy PZU spółka PZU Lab podpisała umowę o partnerstwie w programie Space3ac Intermodal Transportation z organizatorem programu – Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną. W ten sposób PZU Lab dołączył do akceleratora, w którym współpracuje z młodymi spółkami technologicznymi.
Zadaniem startupów uczestniczących w akceleratorze jest dostarczenie partnerom programu innowacyjnych rozwiązań stanowiących odpowiedzi na sformułowane przez nich wyzwania technologiczne i biznesowe.
Ochrona z powietrza
PZU Lab znalazł w akceleratorze ludzi, którzy podjęli się, między innymi, stworzenia mobilnego systemu do wykrywania i neutralizacji dronów.
– Chcemy udostępnić naszym klientom system antydronowy, który pozwoli monitorować potencjalne niebezpieczeństwa wywołane przez te sterowane statki powietrzne. Szczególnie zależy nam na ochronie infrastruktury krytycznej czy największych instalacji przemysłowych w kraju – mówi nam Dariusz Gołębiewski, wiceprezes PZU Lab.
Grupa PZU dostrzegła niezagospodarowaną niszę i postanowiła ją wypełnić.
– Niestety, coraz częściej zdarza się, że operatorzy dronów zakłócają przestrzeń powietrzną. W najgorszym scenariuszu taka maszyna mogłaby spowodować sporo szkód w skomplikowanych instalacjach przemysłowych bądź wywołać panikę podczas imprezy masowej – mówi Gołębiewski.
– Już samo rozsypanie mąki nad wielkim tłumem mogłoby wywołać tragiczną w skutkach panikę. Chcemy dać największym klientom korporacyjnym Grupy PZU możliwość ochrony przed takimi szkodami – dodaje wiceprezes PZU Lab.
PZU Lab jest zainteresowane wykonaniem antydronowego systemu mobilnego. Realizacji tego zadania podjął się zespół ekspertów i naukowców pracujących nad zaawansowanymi technologiami radarowymi.
Jak wygląda prototyp? Będzie to pojazd wyposażony w centrum monitorowania przestrzeni powietrznej posiadające kilka systemów radarowych i panele obserwacyjne. Zasięg tego systemu to ponad 2,5 km.
Prezentacja w 2018 roku
– Operatorzy systemu zobaczą na ekranach każdego drona wlatującego w ich „pole widzenia”. Wtedy będą mogli odciąć drona od operatora, co wywoła jego zawieszenie bądź wymusi powrót maszyny do miejsca startu – tłumaczy Dariusz Gołębiewski. – Drugą opcją będzie przejęcie kontroli nad maszyną i kontrolowane lądowanie w bezpiecznym miejscu – podkreśla wiceprezes PZU Lab.
Jak zaznacza, ograniczenie takiego ryzyka zmniejszy potencjalne obciążenia za szkody, które musiałby pokryć ubezpieczyciel. Nietrudno wyobrazić sobie straty, jakie wynikałyby z zatrzymania pracy bloku elektrycznego czy rafinerii w wyniku ataku dronowego. PZU Lab zaprezentuje nowy system w 2018 roku.
Nowatorskie pomysły
Ale to niejedyna technologiczna nowinka, którą rozwija ubezpieczyciel. PZU Lab pracuje nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji do zapobiegania awarii maszyn oraz chce wprowadzić szkolenia z wykorzystaniem modeli wirtualnej rzeczywistości.
– Rozwijamy też system integrujący kontrolę bezpieczeństwa na terenie zakładu przemysłowego. Dotychczas ubezpieczając fabrykę, przeprowadzaliśmy taki audyt bezpieczeństwa raz na trzy lata – mówi wiceprezes PZU Lab.
– Teraz będzie możliwy stały monitoring, co naturalnie wpłynie na poprawę bezpieczeństwa i obniży szkodowość oraz przestoje w największych firmach. A przecież na tym i nam, i naszym klientom zależy – zapewnia Gołębiewski.