Netflix mógł stracić nawet milion użytkowników na rzecz Disney+

Platforma streamingowa Disneya idzie jak burza, zdobyła już 24 miliony subskrybentów.

Publikacja: 20.12.2019 01:56

Disney+ może liczyć na ogromną bibliotekę filmową, w tym uniwersum Marvela czy Gwiezdnych Wojen

Disney+ może liczyć na ogromną bibliotekę filmową, w tym uniwersum Marvela czy Gwiezdnych Wojen

Foto: Bloomberg

Disney+ podbija amerykański rynek platform wideo. Według najnowszej analizy, wykonanej przez firmę Cowen&Co platforma giganta zdobyła w USA około 24 milionów subskrybentów do końca listopada. I, według analityków, przyczyniła się do dodatkowego miliona rezygnacji z subskrypcji Netflixa, dotychczasowego lidera platform wideo.

CZYTAJ TAKŻE: Disney+ może być górą w starciu z Netfliksem czy Apple

Disney+ wystartował 12 listopada. Pierwszymi 10 milionami abonentów pochwalił się dzień później. Swój sukces zawdzięcza agresywnej promocji opartej na popularnych seriach filmów z uniwersów Marvela i Gwiezdnych Wojen czy filmów studia Pixar. Rekordy popularności (także u piratów) bije też serial „The Mandalorian”, którego akcja dzieje się w uniwersum Gwiezdnych Wojen. To właśnie to przyczyniło się, według „Variety” do sukcesu Disney+.

Wiele z tych filmów było przez jakiś czas w ofercie Netfliksa. Disney konsekwentnie, w roku poprzedzającym uruchomienie Disney+, wycofywał z oferty filmy z uniwersum Marvela, a także kończył wspólne projekty Marvela i Netfliksa takie jak Daredevil czy Jessica Jones. Netflix odpowiedział na ten ruch nawiązaniem wieloletniej współpracy z Nickelodeon.

CZYTAJ TAKŻE: Disney przyznaje, że jego stare filmy zawierają rasistowskie treści

Analiza Cowen&Co, oparta na badaniach statystycznych amerykańskich gospodarstw domowych, dowodzi, że zarówno Netfliksa jak i Disney+ subskrybuje równocześnie około 19,4 miliona konsumentów. Sam Netflix w USA nie dał rady osiągnąć zakładanego wzrostu liczby użytkowników, a po podwyżce cen usług nawet stracił 126 tys. subskrybentów w drugim kwartale 2019.

Jakkolwiek liczba 24 milionów subskrybentów Disney+ wygląda znakomicie, to jednak z analizy wynika, że w przyszłości może nie być tak różowo. Szacunkowo nawet jedna trzecia klientów może korzystać z platformy Disneya głównie dzięki temu, że otrzymała ją w ramach opłacania usług firmy Verizon, dostarczającej usługi dostępu do TV i Internetu. Klienci Verizona mogą przez rok korzystać z Disney+ bez dodatkowych opłat. Po zakończeniu tego okresu liczba subskrybentów może zmaleć.

CZYTAJ TAKŻE: Najlepszy rok w historii Disneya. Wytwórnia zarobiła już 7,67 mld dolarów

Tempo rozwoju Disney+ oraz ekspansja innych konkurentów – AppleTV i HBO Max to rosnące zagrożenie dla Netfliksa, który walczy wypuszczając coraz więcej własnych produkcji, w tym potencjalne hity takie, jak „Wiedźmin”, który premierę będzie miał 20 grudnia.

Disney+ podbija amerykański rynek platform wideo. Według najnowszej analizy, wykonanej przez firmę Cowen&Co platforma giganta zdobyła w USA około 24 milionów subskrybentów do końca listopada. I, według analityków, przyczyniła się do dodatkowego miliona rezygnacji z subskrypcji Netflixa, dotychczasowego lidera platform wideo.

CZYTAJ TAKŻE: Disney+ może być górą w starciu z Netfliksem czy Apple

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Polska firma rozpycha się rynku podróży. Wchodzi do kolejnych krajów
Biznes Ludzie Startupy
Samuraj ruszył na ratunek samobójcom. Polska AI chroni Amerykanów
Biznes Ludzie Startupy
Przełomowy pomysł Szwajcarów. Auta z tkaniny mają być lżejsze i ograniczyć emisję
Biznes Ludzie Startupy
Meble z konopi. Polacy stworzyli alternatywę dla wycinki drzew
Biznes Ludzie Startupy
Stworzyli nowy sposób wykrywania chorób. Firma ze Stalowej Woli wyciśnie łzy