Polscy „smart” asystenci rozpychają się za granicą

Woodpecker.co rośnie jak na drożdżach. Z rozwiązań wrocławskiego startupu korzysta ponad 3 tys. firm w 70 krajach. A teraz spółka zmierza na giełdę.

Publikacja: 18.05.2021 09:33

Polscy „smart” asystenci rozpychają się za granicą

Foto: Adobe Stock

W najbliższych tygodniach Woodpecker.co chce przeprowadzić publiczną ofertę akcji o wartości do 2,5 mln euro, a na przełomie II i III kwartału zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Na początek na celowniku ma NewConnect, ale na przełomie 2022 i 2023 r. zamierza się przenieść na główny parkiet.

Plany technologicznego startupu z Wrocławia robią wrażenie, ale nie może być inaczej, bo jego innowacyjny biznes rośnie niezwykle dynamicznie. Firma opracowała inteligentnego asystenta sprzedaży, który ułatwia pozyskiwanie nowych klientów i utrzymywanie relacji poprzez automatyzację czasochłonnych procesów związanych z komunikacją biznesową.

Globalne marki sięgają po polski produkt

– Stworzyliśmy innowacyjne narzędzie o globalnym zasięgu. Prawie połowa naszych klientów pochodzi z USA. Dynamicznie zwiększamy skalę działalności i już jesteśmy spółką rentowną – mówi Mateusz Tarczyński, prezes Woodpecker. I dodaje, że z oprogramowania spółki w modelu SaaS korzysta ponad 3 tys. firm w 70 krajach.

CZYTAJ TAKŻE: Era cyfrowych asystentów. Jak oswoić bota

Aplikacja „smart” działa jak pełnoetatowy asystent sprzedaży: pomaga zarządzać procesami, wysyła spersonalizowane wiadomości sprawiające wrażenie pisanych osobiście, a także przypomina o kontakcie. Inteligentne algorytmy wykrywają odpowiedzi i oceniają, czy dana osoba jest zainteresowana ofertą, a w efekcie czy należy przerwać, czy kontynuować komunikację. Twórcy aplikacji szacują, że pozwala ona zaoszczędzić ok. 20 godzin pracy tygodniowo.

– Przez pierwsze kilka lat działalności skupialiśmy się na automatyzacji procesów sprzedażowych. W tym czasie okazało się, że klienci wykorzystują Woodpecker do komunikacji również w innych sytuacjach biznesowych, np. przy pozyskiwaniu partnerów marketingowych, kontaktach z byłymi klientami, komunikacji z dziennikarzami czy rekrutacji. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw potrzebom użytkowników i rozwijamy produkt także w tych obszarach – wyjaśnia Tarczyński.

Aplikacja pomaga zarządzać procesami, wysyła spersonalizowane wiadomości sprawiające wrażenie pisanych osobiście, a także przypomina o kontakcie

Z rozwiązań wrocławskiego startupu korzystają m.in. tacy gracze, jak TransferWise, Bolt czy Gartner. Od początku ekspansja zagraniczna była kluczem (firmy z Polski stanowią około 10 proc. klientów).

Wspólne marzenie

Przed założeniem Woodpecker Tarczyński wspólnie z Maciejem Cieślą (drugi z założycieli spółki) pracował nad aplikacją CRM dla trenerów personalnych w USA. – Chcąc z powodzeniem rozwijać projekt, musieliśmy dotrzeć do kilku tysięcy trenerów. Postanowiliśmy ułatwić sobie to zadanie i stworzyliśmy specjalne oprogramowanie, które automatyzowało tę komunikację. Po półtora roku prac zorientowaliśmy się, że pierwotny pomysł z CRM dla trenerów jest nietrafiony, ale za to oprogramowanie do automatyzacji komunikacji biznesowej nadaje się świetnie na nowy produkt. Wtedy uwierzyli w nas przedstawiciele Tar Heel Capital Pathfinder i zainwestowali w nasz pomysł – wspomina początki Mateusz Tarczyński.

Obaj twórcy Woodpecker mają kilkunastoletnie doświadczenie w branży IT. Maciej współtworzył wiele branżowych projektów, np. system bankowy w Lucas Banku czy Credit Agricole. Brał również udział w powstaniu systemu BLIK. Mateusz z kolei współtworzył software house Chop-Chop.org, finalnie przejęty przez inwestora branżowego.

CZYTAJ TAKŻE: Agencje wywiadowcze stawiają na polskie startupy

– Połączyło nas marzenie stworzenia światowej klasy firmy software’owej w modelu SaaS, która posiada własny produkt i globalnie rozpoznawalny brand – dodaje nasz rozmówca.

Spółka Woodpecker.co rozpoczęła działalność w 2015 r. Już w 2017 r. osiągnęła próg rentowności, a w 2020 r. zanotowała 10 mln zł przychodu i 0,9 mln zł zysku netto.

W najbliższych tygodniach Woodpecker.co chce przeprowadzić publiczną ofertę akcji o wartości do 2,5 mln euro, a na przełomie II i III kwartału zadebiutować na warszawskiej giełdzie. Na początek na celowniku ma NewConnect, ale na przełomie 2022 i 2023 r. zamierza się przenieść na główny parkiet.

Plany technologicznego startupu z Wrocławia robią wrażenie, ale nie może być inaczej, bo jego innowacyjny biznes rośnie niezwykle dynamicznie. Firma opracowała inteligentnego asystenta sprzedaży, który ułatwia pozyskiwanie nowych klientów i utrzymywanie relacji poprzez automatyzację czasochłonnych procesów związanych z komunikacją biznesową.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Klikasz i kupujesz to, co widzisz w TV. Pomoże polska sztuczna inteligencja
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Biznes Ludzie Startupy
Polacy radykalnie wydłużyli świeżość żywności. Technologia z Torunia trafi do USA
Biznes Ludzie Startupy
To ona wyszuka przyszłe gwiazdy futbolu. Kluby stawiają na sztuczną inteligencję
Biznes Ludzie Startupy
Polska sztuczna inteligencja rozpozna bakterie. Wystarczy pokazać jej zdjęcie
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Biznes Ludzie Startupy
Polski król nanodruku chce podbić USA. Jeden z kilku graczy na świecie