17 grudnia br. unijna dyrektywa o ochronie sygnalistów wprowadza obowiązek, aby firmy prywatne i państwowe, a także instytucje publiczne, stworzyły wewnętrzne bezpieczne kanały komunikacji dla osób zgłaszających nieprawidłowości. Mają one zapewniać ochronę poufności tożsamości zgłaszających. Nie czekając jednak na te uregulowania, braf.tech – firma IT z Małopolski – wdrożyła własne rozwiązanie.
System whiblo, bo o nim mowa, to aplikacja przeglądarkowa oraz mobilna, która pozwala na odbieranie i obsługę zgłoszeń dotyczących przypadków łamania prawa i złych praktyk w organizacji. Dzięki zastosowanym technologiom to rozwiązanie zapewnia znacznie większą anonimowość niż stosowane dotąd skrzynki na listy, firmowe konta e-mailowe, formularze internetowe czy linie telefoniczne. braf.tech postawił bowiem na szyfrowanie danych i połączeń, zewnętrzne i niezależne serwery, usuwanie metadanych czy podwójną autentykację kont osób obsługujących system w organizacji.
CZYTAJ TAKŻE: Aplikacja Sygnalista pomoże w walce z przestępczością
Za nowatorskim projektem stoi Rafał Barański. Prezes braf.tech wyjaśnia, iż proces zgłaszania problemów jest niezwykle prosty: po utworzeniu indywidualnego konta klienta wystarczy wejść do panelu sygnalisty, a następnie wprowadzić informacje o niepożądanej sytuacji. W każdym momencie sygnalista ma możliwość ponownego zalogowania się do systemu z użyciem indywidualnych i poufnych danych, aby uzupełnić swój wpis, sprawdzić status zgłoszenia lub prowadzić w pełni anonimowy dialog z koordynatorem aplikacji po stronie firmy czy instytucji, w której pracuje.
Co ważne, koordynator, poza obsługą zgłoszeń, ma również możliwość prowadzenia ich rejestru, generowania raportów, archiwizacji czy eksportu danych do zewnętrznych zasobów. Jak podkreślają twórcy aplikacji, apka to krok w stronę budowy otwartej i odpowiedzialnej kultury organizacyjnej.
– whiblo spełnia wymagania dyrektywy UE o ochronie sygnalistów, ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowania terroryzmu, a także ustawy o RODO. System został stworzony w środowisku chmury obliczeniowej, więc proces jego wdrożenia i utrzymania w późniejszym okresie nie wymaga praktycznie zaangażowania wewnętrznych zasobów IT – wylicza Rafał Barański.
Polskie narzędzie ma budować w organizacjach zaufanie i wzmacniać zaangażowanie pracowników. Według prezesa braf.tech aplikacja długofalowo może się przyczynić do ugruntowania wizerunku rzetelnego pracodawcy.
CZYTAJ TAKŻE: Odejścia z CD Projektu. W tle oskarżenie o mobbing i gigapremie
– Projektując aplikację, koncentrowaliśmy się na tym, by była ona możliwie najbardziej intuicyjna dla każdego użytkownika oraz ułatwiała zarządzanie sprawami przez organizację – mówi Ewa Żak-Lisewska, dyrektor ds. rozwoju braf.tech.
Whiblo na rynek weszło w sierpniu. System jest dostępny w modelu SaaS (Software as a Service), w wersji polsko- i angielskojęzycznej.
Jak wynika z badania przeprowadzonego w kwietniu br. przez ARC Rynek i Opinia, firmy i instytucje nad Wisłą nie są gotowe na dostosowanie swoich struktur i procesów do nowych regulacji prawnych – mniej niż 50 proc. ankietowanych posiada bowiem kanały dla sygnalistów, a w dziewięciu przypadkach na dziesięć nie zapewniają one anonimowości osób zgłaszających (czego oczekuje 70 proc. pracowników). W efekcie aż 69 proc. respondentów obawia się konsekwencji służbowych, takich jak zwolnienie czy pominięcie przy awansach, oraz ostracyzmu współpracowników. W konsekwencji 44 proc. z nich nie sygnalizuje problemów w miejscu pracy.