Warzywa, nabiał, wędliny czy ryby – wszystko od lokalnych producentów – ekologiczna żywność, alkohole i wypieki z regionalnych manufaktur – takimi delikatesami internet podbić chce Bartosz Kazimierczuk, który rozwija startup Deli2. Spółka to e-sklep spożywczy w wersji premium, podmiot zależny notowanej na warszawskim parkiecie firmy Tower Investments. Serwis powstał ledwie w IV kwartale 2020 r., a już wykroił sobie kawałek stołecznego rynku. Uruchomił też pierwszą placówkę stacjonarną (w centrum Warszawy). Wedle planów startupu w ciągu najbliższych dwóch–trzech lat platforma zamierza dotrzeć ze swoją ofertą aż do 10 mln klientów. Na celowniku jest kilka kolejnych miast.
Pieniądze na ekspansję
W ekspansji Deli2 ma pomóc kampania crowdinwestingowa, która wystartowała z początkiem marca. Emisja za pośrednictwem serwisu Beesfund ma przynieść spółce 2 mln zł. Jak podkreślają w startupie, środki od inwestorów zostaną przeznaczone na dalszy dynamiczny rozwój. Chodzi m.in. o technologiczne usprawnienia platformy, w tym uruchomienie aplikacji mobilnej, a ponadto, ekspansję geograficzną, pozyskanie lokalnych dostawców, wdrożenie nowych usług, optymalizację logistyczną i przygotowanie modelu subskrypcyjnego.
Zapisy na akcje spółki potrwają do 27 kwietnia. Ale to dopiero drugi krok w finansowaniu tego projektu. W czerwcu 2021 r. firma pozyskała od inwestorów 1 mln zł (kapitał z prywatnej emisji posłużył spółce m.in. w dotarciu do aglomeracji łódzkiej oraz uruchomieniu opcji wysyłkowej na terenie całej Polski). Kolejny ruch to szykowany debiut na NewConnect. Ten miałby nastąpić w perspektywie dwóch lat.
Czytaj więcej
Ultra Convenience to nowy wymiar bezobsługowej sprzedaży przez całą dobę. Za systemem mobilnych, modułowych kontenerów stoi startup z Torunia.
– Zarówno platforma zakupowa, jak i premierowy sklep stacjonarny zostały docenione przez klientów. Ale nasze ambicje są znacznie większe, dlatego zdecydowaliśmy się na emisję akcji – tłumaczy Bartosz Kazimierczuk. I podkreśla, że głównym założeniem spółki na najbliższy okres jest dotarcie z ofertą do łącznie sześciu aglomeracji. W latach 2024–2025 serwis miałby wejść m.in. do Wrocławia, Katowic i Trójmiasta. Ale jeszcze w br. startup chce otworzyć dwa kolejne sklepy stacjonarne (również w Warszawie).
– Stale śledzimy obowiązujące trendy oraz zachowania konsumentów i widzimy duży potencjał rynku premium w segmencie e-grocery – dodaje prezes Deli2.
Internetowe delikatesy powstały zarówno w odpowiedzi na sytuację pandemiczną, jak i wzrost zainteresowania produktami spożywczymi premium na polskim rynku. Obecnie Deli2 daje możliwość kupienia 10 tys. produktów od ponad 30 brandów z różnych zakątków świata (np. Włoch, Francji, Hiszpanii czy krajów azjatyckich). Co istotne, po ich zakupie online platforma gwarantuje dostawę do domu w ciągu 24 godzin.
Dostawa dań gotowych
Kazimierczuk jest zadowolony z szybkiego tempa rozwoju spółki i zaznacza, że w tak krótkim czasie udało się stworzyć „unikalny biznes oferujący bogaty asortyment produktów z najwyższej półki”. – Pod tym względem nie mamy aktualnie na polskim rynku konkurencji. Nadal chcemy rozwijać ofertę najlepszych jakościowo wyrobów pochodzących od rzemieślniczych dostawców oraz smakołyków z całego świata, niedostępnych w sklepach sieciowych – przekonuje.
Jego zdaniem dobre jakościowo produkty idealnie wpisują się w obecne trendy żywieniowe i rosnącą świadomość konsumentów dotyczącą zdrowego odżywiania. Potencjał startupu dostrzegają już restauratorzy. Jeden ze znanych kulinarnych mistrzów z Warszawy blisko współpracuje z Deli2 (platforma umożliwia zakup opracowanych przez niego gotowych dań kuchni polskiej).
Podobne koncepty platform dostarczających regionalne specjały i zdrową żywność są w modzie. Wystarczy wspomnieć np. o startupie Pora na Pola. E-targ z Łomży, który kooperuje z małymi producentami i rolnikami, też planuje giełdowy debiut.