Polscy pogromcy tworzyw sztucznych. Powstają nowe materiały

Rodzimy start-up FibriTech opracował zupełnie nową technologię ekologicznych materiałów opartych na sieci włókien naturalnych. To będzie rewolucja?

Publikacja: 06.12.2022 01:36

Start-up FibriTech chce eliminować tworzywa sztuczne. Znalazł dla nich ekologiczną alternatywę

Start-up FibriTech chce eliminować tworzywa sztuczne. Znalazł dla nich ekologiczną alternatywę

Foto: FibriTech

Warszawska spółka ma sposób na walkę z pogłębiającymi się problemami ekologicznymi, a przynajmniej wie, jak dokonać tego na rynku materiałów, czyli w sektorze wymagającym szczególnej poprawy. Branża – zdominowana przez tworzywa sztuczne – może sięgnąć po zupełnie nową technologię, opracowaną przez FibriTech. Firma chce, aby tak – jak ma to miejsce w branży energetycznej, gdzie coraz większe znaczenie zyskują woda, wiatr czy słońce – w inżynierii materiałowej odkryto potencjał zasobów odnawialnych.

FibriTech skupił uwagę na składnikach naturalnych, z których powstają np. kartony opakowaniowe. W start-upie wskazują, że skoro z włókien potrafimy formułować płaskie, dwuwymiarowe struktury, to czas na kolejny krok – przestrzeń trójwymiarową.

Twardy jak drewno

FibriTech wykorzystuje różne włókna roślinne (np. konopne, celulozowe) i buduje z nich materiały. Przy tym korzysta nie tylko z dobrej jakości włókien, ale może zagospodarować również te słabszej jakości – z recyklingu, pozostałości rolnicze i odpady przemysłowe, czyli np. takie, które dla branży papierniczej i tekstylnej są niewystarczające.

– Tworzymy zupełnie nową klasę przemysłową materiałów, których nie da się wprost porównać do znanych rynkowi odpowiedników. W pełni kontrolujemy proces powstawania nowego materiału i dzięki różnym proporcjom włókien roślinnych, przy niewielkiej ilości dodatków pochodzenia naturalnego, nadajemy mu odpowiednie cechy. W ten sposób nasz materiał może być twardy jak drewno, ale od niego lżejszy, ale również elastyczny jak np. spieniony plastik, choć jednocześnie przepuszczający powietrze – mówi Tomasz Ciamulski, prezes i założyciel FibriTechu.

Czytaj więcej

Polscy liderzy innowacji i technologii. Przyznaliśmy wyróżnienia

Jak tłumaczy, jedyną cechą łączącą wszystkie materiały start-upu jest ich trójwymiarowość i przyjazność środowiskowa. – Reszta zależy od zastosowania – podkreśla. I dodaje, że możliwości może być naprawdę sporo.

Warszawska spółka obecnie pracuje nad dwoma odrębnymi zastosowaniami uniwersalnego ekologicznego materiału: bezglebowymi podłożami oraz wkładami ochronnymi do opakowań. Odbiorcami podłoży będą hodowcy roślin użytkowych (tj. ozdobnych i jadalnych), w tym farmy tzw. hydroponiczne i wertykalne, a także producenci sadzonek i dostawcy systemów „all-in-one” do hodowli domowych. Rozwiązanie polskiego start-upu pozwoli odejść im od używania wełny mineralnej i torfu. Z kolei z zabezpieczeń chroniących przed zniszczeniem wartościowych lub ciężkich przesyłek skorzystają fabryki i przemysł opakowaniowy, co pozwoli eliminować nieekologicznie wkładki styropianowe.

Czas eko-alternatywy

Obecnie FibriTech jest na etapie skalowania pierwszej demonstracyjnej linii przemysłowej. Firma szykuje się do skomercjalizowania projektu. Na razie biznes finansowany jest ze środków własnych założyciela oraz przy wsparciu VC Bitspiration Booster. Ostatnio FibriTech dostał też grant z EIC Accelerator. Polacy, którzy opracowują unikalne rozwiązania, dzięki którym będzie można wytwarzać włókniste ekomateriały o cechach nieistniejących do tej pory, liczą na kolejnych inwestorów.

Pomysł Tomasza Ciamulskiego dostrzegł już wspomniany Bitspiration Booster. Fundusz wskazuje, że koncentruje się na wspieraniu produktów, które są przyszłościowe. I takim jest projekt FibriTech. – Może przyczynić się do zapewnienia bardziej ekologicznej i zrównoważonej przyszłości poprzez stworzenie wysokiej jakości eko-alternatywnych materiałów z włókien roślinnych. Chcemy podnosić świadomość proekologiczną i kształtować prośrodowiskowe postawy – wyjaśnia Andrzej Targosz, partner w Bitspiration Booster.

Według niego przełomowe dla przyszłości start-upu i opracowanej przez niego technologii będą najbliższe dwa–trzy lata, w czasie których firma planuje wdrożyć pierwsze z całej gamy możliwych zastosowań produktu. – Będziemy współpracować, aby wkrótce wprowadzić na rynek tę ekologiczną alternatywę – dodaje.

Warszawska spółka ma sposób na walkę z pogłębiającymi się problemami ekologicznymi, a przynajmniej wie, jak dokonać tego na rynku materiałów, czyli w sektorze wymagającym szczególnej poprawy. Branża – zdominowana przez tworzywa sztuczne – może sięgnąć po zupełnie nową technologię, opracowaną przez FibriTech. Firma chce, aby tak – jak ma to miejsce w branży energetycznej, gdzie coraz większe znaczenie zyskują woda, wiatr czy słońce – w inżynierii materiałowej odkryto potencjał zasobów odnawialnych.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał partnera
Możemy zaprosić klienta w sam środek akcji
Materiał partnera
PZU szuka innowacji w akceleratorach start-upów
Biznes Ludzie Startupy
O polskiej firmie głośno w USA. Ożywiła gwiazdy Hollywood w kontrowersyjny sposób
Biznes Ludzie Startupy
Będą uczyć, jak nie paść ofiarą botów. Polska firma idzie w świat
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Materiał partnera
4 miliony na urodziny
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą