Polski hyperloop może wjechać na hiszpańskie tory

Budowa 1 km toru testowego dla hyperloopa kosztuje ok. 10 mln euro i trwa do 4 lat

Hyper Poland przetestuje kolej magnetyczną bez tunelu próżniowego. Spółka znalazła się w ścisłym finale hiszpańskiego potentata Recife. Zostawiła w tyle 240 projektów z całego świata.

Innowacyjny środek transportu kapsułami w próżniowych rurach, wypromowany przez Elona Muska, to niezwykle perspektywiczna technologia. Rozwijają ją nie tylko Amerykanie. W Polsce nad projektem takich „pociągów” lewitujących na magnetycznych poduszkach pracuje startup Hyper Poland. Niewykluczone, że jego projekt ultraszybkich kapsuł znajdzie się na hiszpańskich torach.

Lepsi niż Niemcy i Amerykanie

Hyper Poland dostał się z końcem ub.r. do ścisłego finału konkursu TrenLab – to program akceleracyjny kolei hiszpańskich Renfe. Polska spółka została wybrana spośród 240 innowacyjnych projektów pochodzących od firm z całego świata. Rodzimy zespół pokonał m.in. ekipy projektowe z 27 krajów, w tym Niemiec, Izraela czy USA.

Hiszpańskie koleje państwowe chcą wyłuskać najlepszych i najbardziej innowacyjnych twórców rozwiązań transportowych. Nagrodą w konkursie są nie tylko pieniądze (50 tys. euro) na dalszy rozwój projektu, ale też know-how i wsparcie technologiczne od Renfe. – To jest dla nas znaczące wyróżnienie i potwierdzenie tego, że idziemy właściwą drogą – komentuje Przemysław Pączek, prezes Hyper Poland. I tłumaczy, że opracowana przez startup technologia trójstopniowego wdrażania koncepcji hyperloop w oparciu o istniejącą infrastrukturę kolejową spotkała się w Madrycie ze sporym zainteresowaniem. – Hiszpania to jedno z najbardziej zaangażowanych w idee hyperloopa państw w Europie – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Polski jednorożec jeszcze w 2019 r.

W odróżnieniu od innych firm na świecie, które pracują nad technologią hyperloop, Polacy nie planują budowy próżniowego tunelu od zera. Inżynierowie znaleźli sposób na dostosowanie istniejących już torów kolejowych do potrzeb kolei magnetycznej. Dzięki temu już za kilka lat po polskich i europejskich torach mogłyby zacząć jeździć pociągi magnetyczne z prędkością 300 km/h. Taka modyfikacja nie zmieni podstawowej funkcji toru kolejowego i nadal mogą poruszać się po nim zwykłe pociągi. Dopiero w drugim etapie projektu polscy inżynierowie chcą przykryć tory prefabrykowaną pokrywą i obniżyć ciśnienie praktycznie do zera. Zlikwidowanie oporów powietrza podwoiłoby prędkość poruszania się do 600 km/h. – W pociągu poruszającym się w normalnych warunkach 160 km/h opory powietrza powodują stratę 80 proc. energii generowanej przez silniki. Magnetyczna kolej próżniowa, poruszając się czterokrotnie szybciej niż zwykłe pociągi, zużyje jedną piątą energii – mówi Pączek.

Czas na próby

Hyper Poland to firma założona przez polskich inżynierów. W I połowie 2019 r. Hyper Poland planuje jazdy testowe modelu pojazdu, nad którym obecnie pracuje zespół w Warszawie. Ultraszybka kolej będzie testowana pod Łodzią. Choć hyperloop – innowacyjna technologia transportu przyszłości, pociągów lewitujących na poduszce magnetycznej i rozpędzających się niemal do prędkości dźwięku (ok. 1 tys. km/h) – rozpala wyobraźnię, realizacja marzeń o jeździe takimi pojazdami to wciąż odległa przyszłość. Choćby z tego względu, że w Europie budowa nowego odcinka kolejowego z reguły trwa ok. 15 lat.

Na uruchomienie toru testowego, którego 1 km kosztuje ok. 10 mln euro, potrzeba od dwóch i pół roku do czterech lat.

To dlatego Hyper Poland zamierza zastosować swego rodzaju model hybrydowy. Planuje modernizować istniejące odcinki kolejowe, w pierwszym etapie bez wykorzystania próżni (pociąg mógłby jechać z prędkością 200 km/h, maksymalnie 300 km/h). W kolejnych etapach mogłyby być budowane koleje próżniowe wożące towary z prędkością 600 km/h, a w ostatnim etapie pasażerów. Instytut Kolejnictwa planuje uruchomić w Żmigrodzie k. Wrocławia próżniowy tor testowy do certyfikacji takiej superszybkiej kolei. Z danych NCBR wynika, że na uruchomienie toru testowego, którego 1 km kosztuje ok. 10 mln euro, potrzeba od dwóch i pół roku do czterech lat.

– Na wejście w proces certyfikacji napędu i zawieszenia potrzebujemy ok. trzech lat – dodaje Paweł Radziszewski, wiceprezes Hyper Poland ds. technicznych.

Hyper Poland planuje na przełomie 2019 i 2020 r. uruchomić pierwszy 500-metrowy tor testowy w Łodzi dla mechanizmów napędu i zawieszenia. Być może połączenie Warszawa–Łódź będzie pierwszym w naszym kraju. Połączenie próżniową rurą kosztowałoby 1,32 mld euro.

Kapsuły poruszające się niemal z prędkością dźwięku to idea, która zyskała popularność dzięki Elonowi Muskowi (SpaceX, Tesla) i Richardowi Bransonowi (Virgin).

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

„Jadł tylko to, co osobiście zabił”. Prezes Twittera wspomina obiad z Zuckerbergiem

Szefowie największych mediów społecznościowych mieli unikalne przeżycie kulinarne. Szef Twittera Jack Dorsey długo będzie ...

Najnowocześniejszy rosyjski robot okazał się człowiekiem

Podczas dorocznego forum „ProjeKTOrija” w Jarosławlu organizatorzy zaprezentowali robota „Borysa”. Rosyjskie media rozpływały się ...

Marcin Siech: Polski biznes słabo wykorzystuje chmurę

Chmura to przyszłość biznesu. Chmura publiczna oferuje bardzo dużą ilość serwisów, które ułatwiają wykorzystanie ...

Tempo wprowadzania innowacji mocno przyspieszyło

Wkraczamy w erę postcyfrową, w której cyfryzacja nie wystarczy już do odniesienia sukcesu. Kluczowa ...

Z Wrocławia w kosmos ze znanym miliarderem

Polska spółka planuje wynieść na orbitę ponad tysiąc nanosatelitów obserwacyjnych. Projekt zainteresował już miliardera ...

Huawei bije rekordy sprzedaży. Świetna passa może się jednak skończyć

W 2018 roku chiński producent sprzętu telekomunikacyjnego dostarczył na rynek 200 mln smartfonów. Sprzedaż ...