Użytkowników Netflixa przybywa, więc czas podnieść ceny

Bloomberg

Firma chce od Amerykanów więcej za abonament na swoje usługi. To największa podwyżka opłat w historii Netflixa, odkąd po raz pierwszy uruchomił usługę streamingu 12 lat temu.

Przychody firmy wzrosły w czwartym kwartale o 27 proc. do 4,19 mld dol. W tym czasie liczba klientów wzrosła o 9 mln do 139 mln – informuje spółka.

Niemal jednocześnie z dobrymi wynikami firma podała informacje o podwyżkach cen usług na największym rynki amerykańskim. W zależności od posiadanego planu, koszt korzystania z Netflixa wzrośnie o 13 proc. do 18 proc. W przypadku najbardziej popularnego abonamentu (obejmującego transmisję w HD dla maksymalnie dwóch urządzeń jednocześnie) cena wzrośnie z 10,99 dol. do 12,99 dol. miesięcznie. Tymczasem plan na jedno urządzenie wzrośnie do 8,99 dol. miesięcznie, a plan czterech urządzeń będzie kosztował 15,99 dol.

– Zmieniamy ceny od czasu do czasu, inwestując w doskonałą rozrywkę i poprawiając ogólne wrażenia korzystania z Netflix dla naszych członków – podaje w oświadczeniu firma.

Klienci mogą narzekać, ale bardzo spodobało się to inwestorom, akcje firmy zdrożały o 2 proc. Kosztują już o połowę więcej niż przed świętami.

CZYTAJ TAKŻE: Nowa afera Facebooka. Czy Spotify i Netflix czytały prywatne wiadomości?

Netflix podniósł ceny w zeszłym roku za plany z wyższej półki, ale utrzymał ten najtańszy za 7,99 dol. miesięcznie. Tak więc ta podwyżka oznacza pierwszy wzrost cen tego planu od czasu jego uruchomienia w 2010 roku.

Dokładny czas podwyżki zależy od cyklu rozliczeniowego, ale wygląda na to, że zmiany wejdą w życie szybko. Dotyczy to również rynków Ameryki Łacińskiej i Karaibów, na których Netflix wystawia rachunki w dolarach amerykańskich, ale w Meksyku i Brazylii już podwyżki nie będzie.

CZYTAJ TAKŻE: Showmax znika z Polski, partnerzy zaskoczeni

Serwis Techcrunch podaje, że podnoszenie cen wydawało się nieuniknione. Firma musi sfinansować stale rosnącą liczbę oryginalnych treści. Tymczasem firmy takie jak Disney, AT & T/WarnerMedia i NBCUniversal planują uruchomić konkurencyjne usługi, co prawdopodobnie oznacza, że ​​będą mniej zainteresowane licencjonowaniem swoich treści na platformie Netflix i będą pobierać za to większą opłatę.

W Polsce firma nie komunikowała dotąd chęci podwyżki i wydaje się ona raczej mało prawdopodobna. Powód? Ceny Netflixa są u nas i tak wyższe niż w w USA i dopiero zapowiedziane tam zmiany stawek zbliżą je do polskich, np. plan na jedno urządzenie kosztuje obecnie 34 zł.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Lekarz w goglach przeprowadzi zdalnie operację

Dzięki nowym technologiom lekarze mogą doskonalić umiejętności poza salą operacyjną. To tylko jeden z ...

Microsoft rzuca wyzwanie Facebookowi

Bitwa na hełmy wykorzystujące rozszerzoną i wirtualną rzeczywistość rozkręca się na dobre. Z przytupem ...

Na ryby czy safari ze sztuczną inteligencją

Systemy komputerowe uczą się już rozpoznawać nowe gatunki zwierząt, pomagając w ten sposób naukowcom. ...

Większość brytyjskich produkcji ma zniknąć z Netfliksa. Ale nie przez Brexit

Subskrybenci Netfliksa powinni szybko obejrzeć swoje ulubione brytyjskie filmy i seriale, ponieważ niedługo mogą ...

Samoloty przyszłości będą w locie zmieniały kształt

Agencja NASA we współpracy z MIT stworzyła skrzydło potrafiące automatycznie zmieniać kształt. Ma być ...

Polacy mają dość prac domowych. Chcą robotów

Dla rosnącej grupy Polaków automatyzacja pracy to już codzienna praktyka, którą większość z nas ...