Stworzyli system antydronowy, z którego korzystają lotniska i NATO

Twórcy systemu Ctrl+Sky, od lewej: Radosław Piesiewicz i Maciej Klemm

Spółkę, która specjalizuje się w cyberbezpieczeństwie przestrzeni powietrznej, założyli raptem trzy lata temu Radosław Piesiewicz i Maciej Klemm – uznani eksperci z dziedziny elektroniki. Swoje rozwiązanie sprzedają już do wielu krajów świata.

Ich Ctrl+Sky to obecnie jedyny system na świecie, który przeprowadza detekcję tzw. bezzałogowych statków powietrznych (BSP) jednocześnie za pomocą sensora radarowego 3D, akustycznego, wizyjnego i radiowego. – Umożliwia skuteczne wykrywanie i neutralizację wszystkich dronów komercyjnych, profesjonalnych i przemysłowych, zarówno sterowanych radiowo, jak i programowanych na misję po GPS – całą dobę, w każdych warunkach pogodowych – zaznaczają w Advanced Protection Systems (APS), firmie, która stoi za innowacyjnym i unikatowym rozwiązaniem.

Nic dziwnego, że z systemu gdyńskiej spółki korzystają m.in. norweski operator portów lotniczych, czeskie służby bezpieczeństwa czy wojska NATO.

Lukratywny biznes

APS działa na rynku, który dopiero raczkuje. Systemy do wykrywania i identyfikacji dronów w ofertach komercyjnych są dostępne zaledwie od kilku lat. Perspektywy rozwoju tej branży są jednak obiecujące. Szacuje się, że w 2023 r. ten rynek rocznie wart będzie już 1,6 mld dol. Obecny potencjał finansowy rynku samych dronów sięga nawet 100 mld dol. – prognozują analitycy Goldman Sachs. APS wszedł więc w obiecujący sektor.

Systemy do wykrywania i identyfikacji dronów w ofertach komercyjnych są dostępne zaledwie od kilku lat. Perspektywy rozwoju tej branży są jednak obiecujące. Szacuje się, że w 2023 r. ten rynek rocznie wart będzie już 1,6 mld dol.

Spółkę, która specjalizuje się m.in. w cyberbezpieczeństwie przestrzeni powietrznej, założyli ponad trzy lata temu Radosław Piesiewicz i Maciej Klemm – uznani eksperci z dziedziny elektroniki i komercjalizacji wynalazków. Poznali się na Politechnice Gdańskiej i zaprzyjaźnili. Klemm, choć w młodości był sportowcem (grał w piłkę ręczną w drużynie MMTS Kwidzyn), postawił na naukę. Wyjechał do Szwajcarii, gdzie na prestiżowej uczelni technicznej w Zurychu obronił doktorat. Potem pracował na uniwersytecie w Bristolu. Piesiewicz z kolei zrobił doktorat na politechnice w Brunszwiku. Pracował m.in. w Niemczech w Instytucie Fraunhofera i we Włoszech (fundacja technologiczna Create-Net).

CZYTAJ TAKŻE: Jego dron zagrał w „Niezniszczalnych 3”, teraz Polak zbudował latający czołg

Choć ich drogi się rozeszły, to połączyli siły w Gdyni. Ich autorski system do wykrywania i neutralizacji dronów Ctrl+Sky okazał się hitem. Od stycznia technologia APS służy Avinorowi, operatorowi kilkudziesięciu lotnisk w Norwegii, systemy APS zabezpieczają np. lotnisko Stravanger. Ale nie tylko – odbiorcami rozwiązań gdyńskiej spółki są też służby z kilku państw świata, m.in. Czech, oraz wojska NATO. Ctrl+Sky znajdziemy także na Stadionie Miejskim w Gdyni. Według rankingu Markets and Markets system Piesiewicza i Klemma już teraz należy do kluczowych graczy na światowym rynku wykrywania i identyfikacji BSP. A to nie jest ostatnie słowo startupu.

Efekt Gatwick napędził rynek

– Ruszamy z ekspansją w Stanach Zjednoczonych. Otworzyliśmy tam już swoją spółkę i szykujemy się do pierwszych wdrożeń – wyjaśnia Radosław Piesiewicz.

CZYTAJ TAKŻE: Sławomir Huczała: Nadchodzi boom na dronoidy

– Prowadzimy zaawansowane rozmowy z potencjalnymi nabywcami. Rynek rozwiązań antydronowych gwałtownie przyspiesza, świadomość potrzeby ochrony np. infrastruktury krytycznej jest coraz większa. Systemy do detekcji i neutralizacji dronów to konieczność dla utrzymania bezpieczeństwa – dodaje Maciej Klemm.

Zainteresowanie technologią APS wzmogły ostatnie wydarzenia z udziałem dronów na brytyjskich lotniskach. Grudniowe 33-godzinne zakłócenia ruchu na londyńskim Gatwick kosztowały lotnisko i przewoźników łącznie 90 mln dol. Po tych ogromnych stratach finansowych w branży lotniczej zapanowało przekonanie, że system antydronowy to wyposażenie obowiązkowe. W kilka dni przedstawiciele APS otrzymali dziesiątki zapytań z całego świata.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook chce internetu z drona

Pozyskali też inwestora. W Ctrl+Sky finansowo zaangażowała się rodzina Zaleskich, która wcześniej stworzyła Alior Bank, a obecnie finansuje wiele startupów. – Na bieżąco przyglądam się światowym innowacjom technologicznym i okazuje się, że nie brakuje ich w Polsce. APS jest liderem w branży, która wkrótce warta będzie miliardy dolarów – komentuje Helene Zaleski.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Czy starczy papieru toaletowego podczas pandemii? Powstał kalkulator

Nie wiesz, czy starczy ci papieru toaletowego do końca pandemii? Nie ma sprawy, jest ...

Google i Facebook wiedzą, jakie strony dla dorosłych odwiedzasz

Ponad 90 proc. stron z pornografią udziela informacji o swoich użytkownikach osobom trzecim, nawet ...

CI Games trafione przez fiskusa

Naczelnik Urzędu Celno-Skarbowego ocenił, że producent gier zaniżył dochód za 2013 rok o 7 ...

Aniela Hejnowska: AI napędza niewidzialną rewolucję

AI ma już dzisiaj namacalny i pozytywny wpływ na życie ludzi, na organizacje wokół ...

Polski eko-startup na podium międzynarodowego konkursu

Młoda polska firma Syntoil wygrała 250 tys. dolarów w międzynarodowym finale konkursu Chivas Venture. ...

Niemcy idą na wojnę z Facebookiem. Ma „wirtualny monopol”

Berlin chce przełamać dominację koncernu stworzonego przez Marka Zuckerberga. Niemieckiemu urzędowi antymonopolowemu (Bundeskartellamt) nie ...