Gwiazda „Gry o tron” zagra w „Wiedźminie”. Tajemnicza postać

Kristofer Hivju, Tormund w serialu „Gra o tron”
mat. pras.

Norweski aktor Kristofer Hivju, znany z roli Tormunda w serialu „Gra o tron”, ma wystąpić w drugim sezonie „Wiedźmina”.

Po bardzo udanym pierwszym sezonie „Wiedźmina”, który w błyskawicznym tempie wspiął się na szczyt rankingu najlepszych seriali Netfliksa, prace nad kontynuacją ruszyły pełną parą. Zdjęcia do drugiego sezonu rozpoczęły się 17 lutego i mają zakończyć się 14 sierpnia, a premiera zapowiadana jest na początek 2021 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Świetna oglądalność „Wiedźmina” i wyniki finansowe Netfliksa

Tymczasem do mediów dociera coraz więcej przecieków z planu, w tym na temat obsady, w której już wiemy, że nie zabraknie znanych twarzy. Jak podał portal „Redanian Intelligence”, w drugim sezonie ma zagrać między innymi Kristofer Hivju, którego miłośnicy fantastyki znają z roli Tormunda Giantsbane’a z „Gry o tron” – odważnego dowódcę Dzikich o wielkim sercu i świetnych umiejętnościach na polu walki.

Norweg ma wcielić się w postać o kryptonimie „Nigel”. Jak zauważyli fani, chodzi najprawdopodobniej o Nivellena z opowiadania „Ziarno prawdy” Andrzeja Sapkowskiego. To oznacza, że Hivju tym razem nie będzie zachwycał swoim męstwem, lecz zagra bezwzględnego bandytę, który zgwałcił kapłankę Kultu Lwiogłowego Pająka i został przez nią zmieniony w strasznego potwora.

CZYTAJ TAKŻE: Sukces „Wiedźmina”. To najpopularniejszy serial na świecie

Przypuszczenia te potwierdza opis postaci zawarty w informacjach castingowych. Wynika z nich, że „Nigel” jest charyzmatycznym i zabawnym mężczyzną o arystokratycznych korzeniach, którego ukarano klątwą za złe uczynki. Jego rola wymaga także dużej sprawności fizycznej, czego Norwegowi po popisowym wystąpieniu w „Grze o tron” odmówić nie można. Według informacji „Redanian Intelligence”, Kristofer Hivju ma pojawić się tylko w pilotowym odcinku drugiego sezonu.

mat. pras.

Wybór aktora z jednej strony wydaje się trafiony, ponieważ przyciągnie do „Wiedźmina” jeszcze więcej fanów „Gry o tron”, z drugiej strony jednak spotęguje porównania między dwa serialami, które ciążą na nowej produkcji Netfliksa. Widzowie bowiem od początku porównywali serialową adaptację powieści Sapkowskiego do kultowej „Gry o tron”, zastanawiając się, czy Geralt z Rivii ma szansę powtórzyć ten światowy sukces. Być może przez wygórowane oczekiwania wielu krytyków było rozczarowanych „Wiedźminem”, inni zaś tłumaczyli, że dwa seriale przedstawiają zupełnie inne historie utrzymane w różnych konwencjach i porównania między nimi nie mają sensu.

CZYTAJ TAKŻE: Jest kolejny „Wiedźmin”. Nakręcili go… fani

Netflix tymczasem korzysta w pełni z dużego zainteresowania przygodami o Geralcie z Rivii i szykuje dla nas więcej niespodzianek. Oprócz drugiego sezonu „Wiedźmina” z grą aktorską, ma niebawem pojawić się animowany film „Wiedźmin: Koszmar Wilka”, w którym głównym bohaterem będzie mistrz Geralta, Vesemir.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Amazon: Wystarczy pomachać, by zapłacić za zakupy

Gigant e-handlu chce wdrożyć nowy sposób płatności w sieci. Czy skaner, który wykorzysta obrazowanie ...

Polacy chcą grać na emocjach w internecie

AdEmotion chce dzięki systemowi rozpoznawania emocji użytkowników sieci zwiększać e-handel. Projekt znalazł już uznanie ...

Wojna Apple Music ze Spotify. Już wiadomo, kto wygrywa

Muzyczne serwisy internetowe coraz ostrzej walczą o pozycję na światowych rynkach. Apple Music wysunął ...

Discovery i Cyfrowy Polsat łączą siły. Wojna płatnych telewizji

Discovery z TVN oraz Cyfrowy Polsat uruchomia wspólny serwis telewizji internetowej. Na początek wykładają ...

Gwiazda YouTube’a z dożywotnim zakazem gry w Fortnite’a

FaZe Jarvis, gwiazda YouTube’a i profesjonalny gracz został dożywotnio usunięty z serwerów Fortnite’a za ...

Robot przeprowadzi bankową transakcję

Bank Millennium wprowadził chatbota, który dzięki wykorzystaniu technologii rozpoznawania mowy i intencji, może prowadzić ...