Platformy streamingowe w Polsce oblężone. Pomagają im problemy kin

Patrick T. Fallon/Bloomberg

Średnio o 20 proc. więcej realnych użytkowników niż w lutym odnotowało 10 najpopularniejszych internetowych serwisów z filmami tygodniu, w którym rząd ogłosił zamknięcie szkół, przedszkoli i żłobków w Polsce.

W tygodniu 9-15 marca lista najpopularniejszych 10 serwisów internetowych z filmami, serialami, ale też często programami o innym charakterze wyglądała inaczej niż w lutym. Według badania Gemiusa/PBI pierwsza dziesiątka najpopularniejszych pod względem liczby realnych użytkowników (RU) witryn w Polsce to: Netlix (2,66 mln RU), VOD.pl (1,75 mln), serwisy VoD Wirtualnej Polski (1,37 mln RU), Player.pl (1,31 mln RU), VOD.tvp.pl (1,24 mln RU), CDA.pl (1,14 mln RU), HBOGo.pl (0,63 mln), Ipla TV (0,59 mln), Chili.com (0,25 mln) oraz Ncplusgo.pl (0,21 mln).

CZYTAJ TAKŻE: Koronawirus zamknął Polaków w domach. Kuszą telewizje i telekomy

Danych z pełny pierwszy tydzień, w którym uczniowie, a często także i rodzice spędzali czas w domach jeszcze nie ma, ale można spodziewać się dalszych wzrostów oglądalności serwisów takich jak Netflix, Player, czy Ipla.

Dostępne dane Gemiusa i PBI pokazują kilkalność serwisów, a nie to, ilu subskrybentów, czy widzów faktycznie one mają w danym czasie. Dodatkowo Gemius i PBI nie mają dostępu do danych o użytkowaniu aplikacji. Tak, czy inaczej jednak można mówić o większym zainteresowaniu platformami ze strony widzów niż to miało miejsce w lutym, miesiącu wolnym jeszcze od administracyjnych decyzji mających zapobiegać rozprzestrzenianiu się epidemii COVID-19.

CZYTAJ TAKŻE: Oglądając Netflixa trujesz środowisko. I to jak

Największe procentowe wzrosty liczby realnych użytkowników odnotowały w omawianym tygodniu serwisy Wp.pl, Ipla.tv (w obu wypadkach o 41 proc.), chili.com (o 39 proc.), a także Player.pl (33 proc.).

Skoki Wirtualnej Polski i Playera sprawiły, że serwisy te zdystansowały platformę Telewizji Polskiej i CDA, spychając je na 5 i 6 miejsce.

W omawianym tygodniu Playerowi pomogła promocja dostępu do serwisów (obniżono o połowę – do 5 zł) opłatę za pakiet Start oraz ogłoszenie, że serwis pokaże rozgrywki Ekstraklasy (zostały potem jednak wstrzymane).

CZYTAJ TAKŻE: Łącza rozgrzane do czerwoności. W Polsce ruch jak w dni świąteczne

Zdaniem ekspertów platformy streamingowe będą zyskiwać za sprawą problemów kin. Dla przykładu, od 18 marca na Playerze, Canal+ i UPC można oglądać film „Hejter. Sala Samobójców”, który w kinach pojawił się zaledwie w lutym. 25 marca dołączy on do pozostałych platform, takich jak Cyfrowy Polsat, Ipla, VoD.pl, Chili, Vectra, Multimedia Polska, Play i Netia.

Film „Sala samobójców. Hejter” Jana Komasy
JarosŁaw SosiŃski/NAIMA FILM

– Na wzrost ruchu na platformach udostępniających kontent wideo wpływ miały nie tylko wymuszone kwarantanną i pracą zdalną zmiany w sposobie spędzania wolnego czasu. Zamknięcie kin i związane z tym decyzje o przeniesieniu premier kinowych na platformy VoD również przełożyły się na różnice w aktualnych wynikach konsumpcji wideo online. Możemy także zaobserwować intensyfikację działań promocyjnych platform streamingowych – jak wynika z danych z badania gemiusAdreal, w ostatnim czasie widoczna jest wzmożona aktywność reklamowa w tej branży – komentuje Iwona Kacperska, lider zespołu w segmencie wydawców Gemiusa.

Na wzrost ruchu na platformach udostępniających kontent wideo wpływ miały nie tylko wymuszone kwarantanną i pracą zdalną zmiany w sposobie spędzania wolnego czasu

Wideo odpowiada za kilkadziesiąt procent całego ruchu w sieci Internetu. Z obawy, aby z powodu wzmożonego zainteresowania nimi sieć nie padła w minionym tygodniu – po apelu unijnego komisarza Thierry Bretona o rezygnację z filmów w jakości HD – Netflix i Youtube zmniejszyły ilość wykorzystywanego pasma (mówi się o pogorszeniu jakości). Z kolei Stephane Richard, prezes Orange zaapelował do Walt Disney Corporation o opóźnienie we wprowadzeniu oferty serwisu Disney Plus we Francji. Jak podało „Variety”, Disney Plus wystartuje w tym kraju dopiero 7 kwietnia podczas gdy w kilku innych krajach Europy Zachodniej już za dwa dni. Zamierza też dostosować się do zalecenia UE i także zredukować o 25 proc. ilość miejsca zajmowanego w sieci przez strumieniowane z platformy treści.

CZYTAJ TAKŻE: Netflix i Youtube obniżają jakość streamingu. Przez epidemię

Agencja Wavemaker przewiduje, że w dłuższej perspektywie zamknięte dla reklamodawców platformy takie jak Netflix mogą silniej zagrozić telewizji. Ta na razie ma się dobrze.

Dane Nielsena pokazują, że w tygodniu ogłoszenia zamknięcia szkół dzieci i młodzież (w wieku 4-15 lat) oglądały telewizję średnio 200 minut dziennie, nawet o 100 proc. więcej niż na początku tygodnia.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Prezes CI Games sprzedał pakiet akcji. Nie wierzy w sukces nowej gry?

22 listopada na rynek trafi czwarta część znanej serii autorstwa polskiej firmy CI Games. ...

Po euforii nie ma już śladu. Lyft niepokoi jednorożce

Kurs akcji największego rywala Ubera na rynku amerykańskim szybko znalazł się poniżej ceny z ...

Uczniowie muszą uważać. Plaga wirusów w e-podręcznikach

Powrót do szkoły może okazać się wyjątkowo niebezpieczny. Jak donoszą eksperci Kaspersky Lab, cyberprzestępcy ...

Słuchawki, które zabijają zarazki

LG Tone+ to słuchawki bezprzewodowe, które podczas ładowania same się czyszczą. Firma LG zdaje ...

W mediach społecznościowych możesz wypłynąć, ale i karierę zatopić

Wraz z ekspansją social mediów coraz ważniejsza staje się umiejętność budowania tam profesjonalnego wizerunku. ...

Internet wymyka się podatkom

Unijne weto blokuje zmiany w opodatkowaniu firm cyfrowych. Komisja Europejska apeluje o jego zniesienie, ...