Niemiecki gigant inwestuje w polski startup. I pomoże w ekspansji

Krisztian Bocsi/Bloomberg

RemoteMyApp pomoże Deutsche Telekom, największemu telekomowi w UE wdrożyć platformę cloud gamingową i uzupełnić ofertę rozrywkową o najnowsze gry online.

Rozwiązanie oparte na chmurze, umożliwiające zabawę grami wideo bez konieczności ściągania ich na własne urządzenie, to jeden z dynamicznie rozwijających się trendów. W 2018 r. rynek ten był wart 1,2 mld dol. i rósł w tempie ponad 18 proc. rocznie. Według prognoz w 2025 r. na taką rozrywkę wydamy globalnie co najmniej 4 mld dol. – podaje Report Ocean.

Trend ów napędza rodzimą spółkę RemoteMyApp. Startup przez ekspertów wymieniany jest jednym tchem w gronie liderów tej branży obok takich potentatów, jak Nvidia, Sony, Valve i Microsoft. Nic dziwnego, że w szczecińską firmę właśnie zainwestował Deutsche Telekom (DT).

Polski Netflix dla graczy

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, największy w Unii Europejskiej koncern telekomunikacyjny – za pośrednictwem jednego ze swoich strategicznych funduszy inwestycyjnych (Telekom Innovation Pool) – wpompuje do RemoteMyApp 2 mln euro. Startup jest dostawcą technologii cloud gamingowej dla partnerów biznesowych, posiada też własną platformę Vortex.gg, którą określa się jako polski Netflix dla graczy (daje dostęp do najnowszych gier online z dowolnego miejsca, w dowolnym czasie i na szerokiej gamie urządzeń).

CZYTAJ TAKŻE: Wart ponad 6 mld dol. startup idzie na giełdę. Potęga gier

Dziś to jedna z popularniejszych chmurowych platform gamingowych na świecie (odnotowano ponad 10 mln pobrań aplikacji Vortex). Inwestycja niemieckiego telekomu otwiera gigantowi drogę do wprowadzenia własnej platformy cloud gamingowej, a tym samym uzupełnienia oferty rozrywkowej o najnowsze gry online.

Cel: globalna ekspansja

RemoteMyApp był założony i rozwijany jako tzw. venture-buildingowy projekt funduszu Tar Heel Capital Pathfinder (THCP). Startup w 2014 r. stworzyli Rafał Krochmal i Radosław Zawartko. W tym samym roku firma wypuściła na rynek Remotr, aplikację umożliwiającą przesyłanie strumieniowe z komputera użytkownika na inne dowolne urządzenie. W 2018 r. do zespołu dołączył Andreas Hestbeck (wcześniej był związany z platformą gamingową OnePlay), który dziś kieruje spółką umożliwiającą graczom na całym świecie łatwy dostęp do gier wideo.

mat. pras.

Większościowymi udziałowcami w firmie są polskie fundusze inwestycyjne: THCP i MCI Capital (od 2016 r.). Teraz dołącza zaś mniejszościowy właściciel – fundusz związany z koncernem DT.

– Pozyskany właśnie kapitał umożliwi nam powiększenie zespołu o kolejnych specjalistów oraz wejście z naszą strategią na kolejny poziom. Wykorzystując wsparcie silnych partnerów biznesowych, planujemy w jak najkrótszym czasie udostępnić naszą technologię graczom w największej możliwej liczbie krajów – mówi Andreas Hestbeck. – Technologia to jednak nie wszystko. Oprócz płynnie działających rozwiązań technologicznych gracze szukają na platformach takich jak Vortex.gg przede wszystkim konkretnych interesujących ich gier. Z tego powodu w ub. r. mocno skupiliśmy się na budowaniu oferty dla graczy – kontynuuje.

CZYTAJ TAKŻE: Polsko-białoruski startup rozpoczyna światową ekspansję

Jego zdaniem połączenie atrakcyjnej bazy gier z najnowszą technologią pozwoli spółce urosnąć w siłę jako marce i utoruje jej drogę do zawierania kolejnych partnerstw z globalnymi firmami.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

W kultowej grze zaroi się od gwiazd kina akcji

John Rambo stanie u boku pułkownika Jamesa Braddocka z filmu „Zaginiony w akcji” i ...

Drony trafią na składowiska i do szpitali

Jeszcze w tym roku ruszą w polskich miastach pierwsze misje autonomicznych bezzałogowców. Loty planowane ...

Telewizor Samsunga niczym obraz na ścianie

W tym roku telewizor The Frame ma być jeszcze lepiej dopasowany do stylu wnętrza, ...

Japonia najbardziej cyberbezpieczna, Polskę w dół ciągną zawirusowane smartfony

W globalnym rankingu bezpieczeństwa cyfrowego Polska jest nieco powyżej światowej średniej. Wygrywa kraj Kwitnącej ...

Z aplikacji dla swingersów wyciekły ich dane

Aplikacja dla swingersów 3Fun reklamowała się, jako bezpieczna i pewna. I taka była do ...

Pandemia przyniosła zaskakujące odkrycia archeologiczne

Starożytne drogi i ślady rzymskich osad – to znaleziska, jakie podczas lockdownu udało się ...