Polska aplikacja pomoże walczyć z covidową depresją

Adobe Stock

Pandemia spowodowała lawinowy wzrost problemów ze zdrowiem psychicznym. Helping Hand chce ułatwić dostęp do specjalistów.

W najbliższych tygodniach twórcy aplikacji Helping Hand planują przeprowadzić rundę finansowania i pozyskać około 2 mln zł, m.in. na rozwój silnika technologicznego platformy oraz rozwój biznesu. Silnik bazuje na sztucznej inteligencji, a jego zadaniem będzie m.in. umożliwienie optymalnego doboru terapeuty do pacjenta oraz przewidywanie nawrotu choroby.

CZYTAJ TAKŻE: Depresja i ból. Pandemiczny boom na marihuanę i sprzęt do produkcji

– Rozmawiamy z inwestorami, którzy są gotowi nas wesprzeć nie tylko finansowo, ale zaoferują również know-how – kontakty, doświadczenie i wiedzę. W kolejnym etapie zamierzamy zmienić formę działalności na spółkę akcyjną i będziemy rozważać debiut na rynku NewConnect – zapowiada Bernard Gołko, dyrektor ds. technologii w Helping Hand.

Zjawisko narasta

Helping Hand startowało jako aplikacja wspierająca osoby uzależnione od alkoholu. Obecnie platforma działa w kilku obszarach zdrowia psychicznego. Są to: depresja i stany lękowe, wsparcie pracownika (m.in. kwestia wypalenia zawodowego i stresu), wsparcie dziecka, zaburzenia odżywiania oraz problemy z alkoholem i innymi używkami.

Pandemia uwidoczniła już istniejące problemy związane ze zdrowiem psychicznym i ciągle je intensyfikuje. Świadczą o tym chociażby niepokojące statystyki dotyczące liczby zwolnień L4 związanych z depresją.

Wiele osób, mimo iż potrzebuje wsparcia, wstydzi się pójść po pomoc do lokalnego, stacjonarnego terapeuty w obawie, że np. spotka sąsiada, szefa czy kolegę z pracy

– Odsetek takich zwolnień wzrósł aż o 40 proc. rok do roku i aktualnie depresja znajduje się już na drugim miejscu – wcześniej były tu choroby układu oddechowego – pod względem przyczyn wystawiania zwolnień lekarskich (pierwsze miejsce niezmiennie mają zwolnienia wystawiane w trakcie ciąży) – mówi Gołko. Dodaje, że to realne wymierne straty dla przedsiębiorstw.

Problem społeczny

Eksperci podkreślają, że standardowe pakiety benefitowe (sport, wellbeing) oferowane pracownikom są oczywiście bardzo ważne, ale nie rozwiązują problemu. Nie są w stanie zastąpić konsultacji ze specjalistą i ewentualnego późniejszego procesu leczenia. Wiele osób, mimo iż potrzebuje wsparcia, wstydzi się pójść po pomoc do lokalnego, stacjonarnego terapeuty w obawie, że np. spotka sąsiada, szefa czy kolegę z pracy. Nadal, szczególnie w małych miejscowościach, osoby potrzebujące wsparcia psychologa lub psychiatry muszą mierzyć się z brakiem zrozumienia i ostracyzmem.

CZYTAJ TAKŻE: W pandemii siada psychika. Polski startup ma rozwiązanie

– Nasza platforma jest szansą dla takich osób na dostęp do najlepszych specjalistów, a dla terapeutów z mniejszych miejscowości na pozyskanie nowych pacjentów. Działamy więc w trybie zero waste, równoważąc dostęp tak do klienta, jak i do terapeutów – podkreśla Gołko. Zaznacza, że aplikacja zachowuje całą ścieżkę związaną z poufnością danych. Zbiera jedynie te kluczowe. Jeśli taka jest decyzja pacjenta, terapeuta nie widzi twarzy ani nazwiska danej osoby, tylko nick. To jednak nie znaczy, że nie ma możliwości reakcji, gdy jego zdaniem jest taka potrzeba.

– Gdy uzna, że dana osoba ma myśli samobójcze, od razu może zareagować, korzystając ze specjalnego przycisku alarmowego – dającego dostęp (jedynie) do numeru telefonu umożliwiającego poinformowanie pogotowia ratunkowego – wyjaśnia Gołko.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Chiny zablokowały popularną aplikację Clubhouse. Teraz ją kopiują

Niespodziewany sukces apki, wypromowanej przez Elona Muska, zaskoczył nawet Pekin. Zamknięte pogadanki w serwisie, ...

Straszna wpadka Facebooka. Przechowuje niezaszyfrowane hasła użytkowników

Największy portal społecznościowy od lat gromadził na serwerach dane do logowania swoich użytkowników w ...

Jack Ma za bardzo urósł? Chiny zatrzymały Mrówkę

Pekin zablokował największą na świecie pierwotną ofertę akcji i spektakularny debiut na giełdach w ...

Chińska cenzura bije w światowy rynek gier

Wartość globalnego rynku gier, choć rekordowa, urośnie w tym roku wolniej niż pierwotnie zakładano. ...

WhatsApp i Instagram zmieniają nazwy

Należące do Facebooka aplikacje WhatsApp i Instagram będą miały niebawem nowe nazwy. Mark Zuckerberg ...

Serial oparty na „Władcy Pierścieni” będzie najdroższym w historii

W najbliższych miesiącach Amazon Studios rozpocznie produkcję nowego serialu w Auckland w Nowej Zelandii. ...