Apple poprawia system lokalizacji. Korzystali stalkerzy i złodzieje

AirTagi miały pomóc w niegubieniu rzeczy. Okazuje się, że niektórzy stosują je do niecnych celów.

Publikacja: 11.02.2022 18:30

Apple poprawia system lokalizacji. Korzystali stalkerzy i złodzieje

Foto: Bloomberg

Koncern z Cupertino poinformował na swoim blogu, że AirTagi otrzymają więcej zabezpieczeń, które pozwolą zmniejszyć ryzyko niepożądanego śledzenia przy pomocy tych urządzeń. Niektórym udawało się je bowiem wykorzystywać do stalkingu czy kradzieży pojazdów.

Apple napisało jasno, że we współpracy z organami ścigania i organizacjami zajmującymi się bezpieczeństwem, pracowało nad zidentyfikowaniem lepszych sposobów zaktualizowania sygnałów bezpieczeństwa wysyłanych przez urządzenia AirTag. Wśród ulepszeń, które pojawią się w najbliższej aktualizacji będzie funkcja szybszego odgrywania sygnału dźwiękowego w sytuacji, w której AirTag jest z dala od swojego właściciela. Obecnie może minąć wiele godzin nim urządzenie poinformuje o tym sygnałem dźwiękowym, co ułatwia zadanie stalkerom.

Wśród kolejnych zapowiadanych aktualizacji jest zwiększenie głośności sygnałów oraz możliwość precyzyjnego wykrywania odległości od urządzeń za pomocą urządzeń z systemem iOS. Apple zamierza informować także użytkowników podczas konfiguracji urządzenia, że śledzenie ludzi bez ich zgody jest przestępstwem.

Czytaj więcej

Unia Europejska chce być potęgą na rynku chipów. Koniec wąskiego gardła

Urządzenia AirTag wprowadzone zostały na rynek jako ułatwienie dla osób, które nigdy nie pamiętają gdzie zostawiły klucze, portfel czy inne rzeczy. Niestety, niewielkie urządzenia, mogą mieć też zastosowania niezgodne z przeznaczeniem. Na przykład, jak zauważa CNN, złodzieje aut chętnie wykorzystują je do ułatwiania sobie kradzieży, a stalkerzy do śledzenia swoich ofiar. Niewiele pomaga przy tym fakt, że każde urządzenie ma swój numer seryjny, a Apple jest w stanie podać z jakim dokładnie urządzeniem było powiązane w czasie rejestracji.

Funkcje wykrywania „obcych” AirTagów dostępne są tylko dla urządzeń z iOS, czyli iPhone’ów, iPadów itp. Jednak osobom korzystającym z innych urządzeń pomoże na pewno funkcja zwiększenia głośności alarmu i jego przyspieszenie. Dostępna jest też aplikacja do śledzenia urządzeń Apple, jednak nie działa ona w tle. Problem w tym, że na czarnym rynku już pojawiły się AirTagi z wyłączonymi sygnałami dźwiękowymi.

Problemy z kryminalnym wykorzystaniem urządzeń lokalizacyjnych nie są nowe. Podobne problemy wiążą się z produktami konkurentów, a i przed pojawieniem się małych urządzeń lokalizacyjnych stalkerzy i przestępcy potrafili wykorzystać dostępne możliwości do śledzenia swoich ofiar.

Koncern z Cupertino poinformował na swoim blogu, że AirTagi otrzymają więcej zabezpieczeń, które pozwolą zmniejszyć ryzyko niepożądanego śledzenia przy pomocy tych urządzeń. Niektórym udawało się je bowiem wykorzystywać do stalkingu czy kradzieży pojazdów.

Apple napisało jasno, że we współpracy z organami ścigania i organizacjami zajmującymi się bezpieczeństwem, pracowało nad zidentyfikowaniem lepszych sposobów zaktualizowania sygnałów bezpieczeństwa wysyłanych przez urządzenia AirTag. Wśród ulepszeń, które pojawią się w najbliższej aktualizacji będzie funkcja szybszego odgrywania sygnału dźwiękowego w sytuacji, w której AirTag jest z dala od swojego właściciela. Obecnie może minąć wiele godzin nim urządzenie poinformuje o tym sygnałem dźwiękowym, co ułatwia zadanie stalkerom.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gadżety
iPhone sterowany oczami. Apple zaskoczył licznymi innowacjami
Gadżety
Nowy smartfon Google w sprzedaży w Polsce. Koncern postawił na sztuczną inteligencję
Gadżety
Jest nowy lider. Co kupują Polacy w sklepach z elektroniką użytkową
Gadżety
Użytkownicy iPhone'ów alarmują. Apple usiłuje naprawić irytujący błąd
Gadżety
Najdziwniejszy pojazd świata jest sterowany myślami. Sposób na zatłoczone miasta?