Elastyczne ekrany w smartfonach nie są już rynkową nowością, ale Huawei pokusił się o stworzenie, dzięki tej technologii, zupełnie innowacyjnego sprzętu. Mowa o modelu Mate XT, który właśnie debiutuje. Urządzenie ma szansę stać się prawdziwym hitem – popyt na nie błyskawicznie rośnie. Jak donosi CNBC, chiński gigant tylko w przedsprzedaży otrzymał ponad 2,7 mln zamówień na ten produkt. A to zamówienia tylko z rodzimego rynku koncernu.
Czytaj więcej
Koncern z Cupertino zmienia zewnętrzny wygląd swojego kultowego smartfona i dodaje nowe funkcjonalności. Pokazuje sprzęt, który ma być jeszcze bard...
Potrójnie składany telefon może więc skutecznie przyćmić poniedziałkową premierę iPhona 16. Już wiadomo, że flagowiec od Apple raczej nie zaskoczy użytkowników tak spektakularnymi rozwiązaniami.
Huawei Mate XT
Chiny nie dla Apple
Nowy smartfon od Huawei zaprezentowany zostanie we wtorek, a do oficjalnej sprzedaży wejdzie 20 września. Z pewnością na rynku chińskim sprzęt ten będzie cieszył się – w odróżnieniu od iPhone’ów – ogromnym zainteresowaniem Apple już wypadło z listy Top 5 największych dostawców smartfonów w Chinach – wynika z analiz firmy Canalys za II kwartał br. Co ciekawe, wszystkie pozycje w tym zestawieniu zajęli, po raz pierwszy w historii, lokalni producenci (przy czym Huawei plasuje się na czwartym miejscu, sprzedając 10,6 mln smartfonów).
Czytaj więcej
Nowatorskie urządzenie – bez ekranu, za to asystentem ChatGPT – miało być hitem, ale gadżet, o którym mówiono, że to technologiczna rewolucja, nie...
iPhone 16 kontra Huawei Mate XT
Apple nie oferuje jeszcze smartfonów z elastycznymi ekranami, gdy wielu producentów robi to już od paru lat. Mate XT idzie jeszcze dalej – telefon ten składany jest aż trzykrotnie. Dzięki temu po rozłożeniu można otrzymać pokaźnych rozmiarów wyświetlacz (ok. 10 cali). Rozwiązanie, łączące funkcjonalność smartfona i tabletu, nie będzie jednak tanie. Eksperci podkreślają, że cena urządzenia będzie porównywalna z topowym wariantem iPhone’a, czyli 16 Pro Max. Nieoficjalnie mówi się o ponad 8 tys. zł. Sprzęt ma mieć obudowę częściowo wykładaną ekologiczną skórą.