Apple rzuca wyzwanie Netflixowi i HBO

Bloomberg

Producent iPhone’ów ma w poniedziałek ogłosić start nowego serwisu wideo na życzenie. Dołączy tym samym do takich graczy jak Netflix, HBO Go, czy Amazon Prime.

W globalnej sieci przybywa firm, które próbują wykorzystać skłonność internautów do zrywania z tradycyjnym modelem konsumpcji mediów i rozrywki. Jak pisaliśmy na łamach „Rzeczpospolitej”, w kwietniu nowy serwis filmowy pokazać ma inwestorom Disney Corporation. Serwis Disney+ dołączy w ten sposób do grona takich platform jak Netflix, HBO Go czy – u nas jeszcze mało popularny – Amazon Prime albo Rakuten.tv.

Teraz swoich sił próbuje w dziedzinie filmu i rozrywki także amerykański producent komputerów osobistych, a potem przez długi czas najpopularniejszych smartfonów – iPhone’ów.

CZYTAJ TAKŻE: Apple zaoferuje streaming filmów i gier

Apple, bo nim mowa, ma już w ofercie sprzęt elektroniczny dla internetowych widzów oraz aplikację Apple.tv, która pozwala użytkownikom płynnie przechodzić między różnymi internetowymi serwisami filmowymi, pełniącą rolę swoistego agregatora. Ma też iTunesa, na którym można wypożyczyć film.

Skłócony z Netfliksem

Teraz, zdaniem części analityków, Apple miałby zrobić krok naprzód i zamiast budować ofertę filmów i seriali z ofert innych graczy, sam kupowałby prawa do emisji atrakcyjnych produkcji i samodzielnie stworzył filmową bibliotekę, pobierając za dostęp do niej miesięczny abonament.

Czy to właśnie gotowy serwis wideo będzie najnowszym produktem Apple’a okazać się ma w najbliższy poniedziałek, 25 marca, kiedy to amerykański koncern nadawać będzie na żywo relację z konferencji z kina im. Steve’a Jobsa w Cupertino.

CZYTAJ TAKŻE: BBC chce być konkurencją dla Netflixa

Amerykańskie serwisy informacyjne podają, że Tim Cook, szef Apple’a może ogłosić start serwisu najpierw na rodzimym rynku, a potem, do końca roku w kolejnych 100 krajach, aby pokazać siłę menedżerom Netfliksa, z którymi jest skłócony z powodu rozliczeń.

Na pierwszym etapie oferta serwisu streamingowego Apple’a będzie ograniczać się do obcych produkcji

Zaledwie trzy dni temu Reed Hastings, prezes Netfliksa, zapowiedział oficjalnie, że w nowym serwisie Apple’a oryginalnych produkcji tej platformy nie będzie. – Chcemy, aby ludzie oglądali nasze treści na naszym serwisie – powiedział Hastings, cytowany przez agencję Bloomberg. – Zdecydowaliśmy, że nie będziemy włączać się do ich serwisu – dodał Hastings.

CZYTAJ TAKŻE: To będzie wielka bitwa. Disney Plus i Rakuten.TV uderzą w Netfliksa

Według Bloomberga na pierwszym etapie oferta serwisu streamingowego Apple’a będzie ograniczać się do obcych produkcji, a z czasem gigant zacznie włączać do niej także produkowane przez siebie pozycje. Użytkownicy urządzeń z logo w kształcie nadgryzionego jabłka mają uzyskać do nich darmowy dostęp.

Bez cudu nad Wisłą

Marka Apple ma fanów także w Polsce, choć z racji cen urządzeń nie jest ich bardzo wielu. W ubiegłym roku iPhone był numerem cztery na rynku smartfonów pod względem sprzedaży. Użytkownicy urządzeń Apple’a wątpią, aby nowy serwis szybko u nas ruszył. Firma z Kalifornii nie udostępniła im do tej pory aplikacji Apple.tv. – Chyba że w poniedziałek to się zmieni i nagle Polska awansuje w hierarchii Apple’a. Ale nie stawiałbym na to pieniędzy – napisał na Twitterze Norbet Cała, zastępca redaktora naczelnego w brandowym serwisie iMagazine.pl.

CZYTAJ TAKŻE: Amazon idzie na zwarcie z Netfliksem i Disney+

Wygląda na to, że w br. możemy spodziewać się wejścia Disneya i rozwoju oferty japońskiej Rakuten.tv. Serwis popularyzować będzie na swoich telewizorach Samsung.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Firmy technologiczne rosną na pandemii. Kto zyskuje najwięcej

Pandemia nie zaszkodziła firmom technologicznym – zwiększają przychody, dają największe zwroty akcjonariuszom i nieustannie ...

Nowy gracz na rynku mediów? Facebook szykuje serwis informacyjny

W Stanach Zjednoczonych rozpoczęły się testy Facebook News, nowej funkcji, która będzie informować użytkowników ...

Polacy zbyt chętnie odkrywają się w sieci

Choć tyle się mówi o prywatności w sieci, to połowa badanych może zdradzić datę ...

Mroczny potencjał technologicznych gigantów

Unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager skrytykowała wielkich graczy na rynku wyszukiwarek i mediów ...

Tajemnicza chińska apka modowym liderem na świecie

Shein w Europie możne zna niewiele osób, ale to najchętniej pobierana aplikacja i największy ...

Polacy rzucili się na elektronikę w e-sklepach. Hit jest jeden

Nie tylko praca zawodowa na odległość, ale też zamknięte szkoły spowodowały boom na osprzęt ...