W walce z fake newsami Instagram zdecydowanie przesadził

bloomberg

Wystarczy użyć Photoshopa, by zdjęcie zostało zakwalifikowane jako fake news i ukryte przez serwis.

W ramach walki z dezinformacją Instagram wprowadził pod koniec 2019 r. globalny system weryfikacji postów. Dzięki niemu te zawierające dezinformację mają być odpowiednio oznaczane, a ich zasięgi ograniczone. Niestety, problem mają również ci, którzy po prostu modyfikują swoje zdjęcia przy użyciu Photoshopa lub innego programu do obróbki zdjęć. Instagram uznaje bowiem, że fake newsem mogą być nie tylko spreparowane informacje, ale także (skoro to serwis, którego treścią są zdjęcia) zmodyfikowane fotografie.

Tonny Harriman/Facebook

Takie fotografie to nie tylko fałszywki, ale także zdjęcia, które zostały poddane obróbce, by podkreślić kolory, poprawić tło czy dokonać drobnych korekt. Na ślad tego problemu wpadł fotograf Toby Harriman, który odkrył, że jako fake news zostało oznaczone zdjęcie, w którym dla wyrazu artystycznego zostały zmienione kolory gór.

CZYTAJ TAKŻE: Chiński TikTok zabija Instagrama

– Wygląda na to, że Instagram i Facebook będą oznaczać sztukę jako fałszywki – stwierdza, cytowany przez serwis PetaPixel fotograf.

Zdjęcie, zdaniem Harrimana, było wyraźnie przerobione w celach artystycznych, a nie w celu siania dezinformacji. Według niego rodzi to obawy, że restrykcje mogą dotknąć zupełnie niewinnych zdjęć. Te potraktowane jako dezinformacja nie pojawiają się w sekcji Eksploruj, a i dotarcie do nich przez wyszukiwarkę jest utrudnione.

CZYTAJ TAKŻE: Instagram ogranicza dostęp dzieciom. Absurdalny sposób

Zdaniem Instagrama problem nie istnieje, gdyż zdjęcia budzące wątpliwości są najczęściej zgłaszane przez użytkowników, a potem trafiają do organizacji fact-checkers (w Polsce robi to Agence France Press). W teorii to eksperci oceniają, czy dane zdjęcie spełnia kryteria bycia fałszywką czy nie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

4Fun Media poślizgnęły się na e-commerce

E-commerce może być perspektywicznym biznesem, ale z prognozami trzeba uważać. Taki wniosek można wyciągnąć ...

Rząd i prokuratura biorą się do kontroli aplikacji przewozowych

Taksówkarze mogą się czuć wygrani. Prokuratura wszczęła śledztwo przeciwko Uberowi i Taxify, a rząd ...

Steve Wozniak: Przyszłość to robotyka

Gdyby ktoś, kto idzie właśnie na politechnikę zapytał mnie, co ma robić, by znaleźć ...

Kreml wzywa Google na dywanik. Chodzi o Krym

Przewodniczący Dumy wzywa amerykański koncern Google, by wyjaśnił mające zdaniem Rosjan miejsce, łamanie rosyjskiej ...

Chińska spirala. Amerykanie biją w kolejne spółki

Amerykański Departament Handlu wpisał na swoją „czarną listę” cztery kolejne spółki technologiczne z Chin ...

Gry polską przepustką do globalnej elity

Świetny debiut spółki BoomBit potwierdza, że branża ta jest fenomenem naszej gospodarki. Jednak do ...