W ostatnich dniach wiele czołowych firm jak Adidas, Mars, Disney czy Cisco zapowiedziało wycofanie reklam z serwisu YouTube po informacjach, iż platforma nie reaguje na treści pedofilskie np. w komentarzach pod filmami, które są kierowane do nieletnich widzów. Serwis już reaguje na te sygnały i zapowiada zmasowana akcję.

CZYTAJ TAKŻE: Youtube ma problem. Nestle i inne firmy wycofują reklamy

„W ciągu ostatniego tygodnia podjęliśmy jako YouTube szereg działań, mających na celu lepszą ochronę dzieci i rodzin, w tym m.in. wyłączyliśmy komentarze pod dziesiątkami milionów filmów. Teraz zaczniemy również wyłączać komentarze pod większością filmów z osobami nieletnimi, z wyjątkiem niewielkiej liczby kanałów, które aktywnie je moderują i podejmują dodatkowe kroki w celu ochrony dzieci. Rozumiemy, że komentarze są ważnym sposobem budowania i nawiązywania kontaktu z odbiorcami. Wiemy również, że jest to właściwe postępowanie, aby chronić społeczność YouTube” – czytamy w oświadczeniu YouTube.

CZYTAJ TAKŻE: YouTube usunął 58 milionów filmów

Wcześniej YouTube zastosował się m.in. do apeli Światowej Organizacji zdrowia, która uznała, że nawoływanie do unikania szczepień ochronnych to jedno z największych zagrożeń dla zdrowia publicznego. Platforma zablokowała więc reklamy przy materiałach tzw. ruchu antyszczepionkowego – zarówno chodzi o pojedyncze filmy jak i kanałów, które skupiają się na promocji tego szkodliwego zjawiska. Jak podał serwis BuzzFeed chodzi o takie kanały jak LarryCook333, VAXXED TV oraz iHealthTube, które mają w sumie niemal 500 tys. subskrybentów.

CZYTAJ TAKŻE: YouTube uderza w przeciwników szczepienia dzieci

YouTube podaje, że zamieszczanie w serwisie niebezpiecznych i szkodliwych dla użytkowników treści jest sprzeczne z jego regulaminem, stad wyłączenie opcji reklam. Dla antyszczepionkowców oznacza to odcięcie od finansowania, ale akcji serwisu przyklasnęli politycy. Z antyszczepionkowcami zaczyna się bowiem coraz ostrzej walczyć.

Wcześniej blokowanie profili zajmujących się promowaniem ruchu antyszczepionkowego zapowiedział też Facebook, który wszelkie tego typu posty traktuje jako dezinformację i fake news.