Już od 2009 r. Komisja wspiera wspólne rozwiązanie w zakresie ładowania telefonów komórkowych i podobnych urządzeń elektronicznych. Branża sama nie wypracowała nowych zasad, dlatego zostanie do tego zmuszona. Wraz z dzisiejszym wnioskiem dotyczącym zmienionej dyrektywy w sprawie urządzeń radiowych będzie obowiązywać jedna opcja -  port ładowania wraz z technologią szybkiego ładowania dla wszystkich smartfonów, tabletów, aparatów fotograficznych, słuchawek, przenośnych głośników i konsoli do gier wideo. Ponadto Komisja proponuje rozdzielenie sprzedaży ładowarek od sprzedaży urządzeń elektronicznych. Poprawi to wygodę konsumentów i zmniejszy ślad środowiskowy związany z produkcją i utylizacją ładowarek, wspierając w ten sposób transformację ekologiczną i cyfrową.

- Europejscy konsumenci byli wystarczająco długo sfrustrowani z powodu niekompatybilnych ładowarek gromadzących się w ich szufladach. Daliśmy branży dużo czasu na zaproponowanie własnych rozwiązań, ale nadszedł czas na działania legislacyjne w sprawie uniwersalnej ładowarki. Przyniesie to wiele korzyści konsumentom i środowisku i jest zgodne z naszymi ambicjami ekologicznymi i cyfrowymi - mówi Margrethe Vestager, wiceprzewodnicząca wykonawcza do spraw Europy na miarę ery cyfrowej.

-  Wraz z wzrostem liczby urządzeń sprzedaje się coraz więcej ładowarek, które nie są zamienne lub nie są potrzebne. Kończymy z tym. Dzięki naszemu wnioskowi konsumenci europejscy będą mogli korzystać z jednej ładowarki do wszystkich przenośnych urządzeń elektronicznych, co stanowi ważny krok w kierunku zwiększenia wygody i ograniczenia ilości odpadów - mówi Thierry Breton, komisarz ds. rynku wewnętrznego.

Zharmonizowana technologia szybkiego ładowania pomoże zapobiec nieuzasadnionemu ograniczaniu prędkości ładowania przez różnych producentów i zapewni taką samą prędkość ładowania przy użyciu dowolnej kompatybilnej ładowarki do urządzenia.

Czytaj więcej

Założyciel Apple za „prawem do naprawy”. Wbrew koncernom

Komisja szacuje, że ograniczenie produkcji i utylizacji nowych ładowarek zmniejszy ilość odpadów elektronicznych o prawie 1 tysiąc ton rocznie.

Producenci będą musieli dostarczać odpowiednie informacje o wydajności ładowania, w tym informacje o mocy wymaganej przez urządzenie i ewentualnym obsługiwaniu szybkiego ładowania. Ułatwi to konsumentom sprawdzenie, czy posiadane przez nich ładowarki spełniają wymagania nowego urządzenia lub pomoże im wybrać kompatybilną ładowarkę. W połączeniu z innymi środkami pomogłoby to konsumentom ograniczyć liczbę kupowanych nowych ładowarek i zaoszczędzić rocznie 250 mln euro wydawanych na zakup zbędnych ładowarek.

Przegląd dyrektywy w sprawie urządzeń radiowych jest częścią szerszych działań Komisji mających na celu zajęcie się kwestią zrównoważonego charakteru produktów, w szczególności urządzeń elektronicznych na rynku UE, które będą przedmiotem przyszłego wniosku dotyczącego zrównoważonych produktów.

Dzisiejszy wniosek dotyczący zmienionej dyrektywy w sprawie urządzeń radiowych będzie musiał teraz zostać przyjęty przez Parlament Europejski i Radę w drodze zwykłej procedury ustawodawczej (współdecyzja). 24-miesięczny okres przejściowy od dnia jej przyjęcia zapewni branży wystarczająco dużo czasu na dostosowanie się przed rozpoczęciem stosowania.

Czytaj więcej

Marek Bernaciak
z AMB Technic wdraża nowatorskie rozwiązanie, które
w przyszłości zastąpi
m.in. szko
Polska firma ma pomysł na elektrośmieci

Aby ostatecznie zapewnić uniwersalną ładowarkę, wymagana jest pełna interoperacyjność po obu stronach przewodu: urządzenia elektronicznego i zasilacza zewnętrznego. Dzisiejszy wniosek zapewni interoperacyjność po stronie urządzenia, która jest zdecydowanie największym wyzwaniem. Interoperacyjność zasilacza zewnętrznego zostanie uwzględniona w przeglądzie rozporządzenia Komisji w sprawie ekoprojektu, Przegląd ten rozpocznie się jeszcze w tym roku, aby jego wejście w życie mogło być dostosowane do dzisiejszego wniosku.

W 2020 r. w UE sprzedano około 420 mln telefonów komórkowych i innych przenośnych urządzeń elektronicznych. Konsumenci posiadają średnio około trzech ładowarek do telefonów komórkowych, z których regularnie używają dwóch. Mimo to 38 proc. konsumentów przyznaje, że przynajmniej raz znalazło się w sytuacji, w której nie mogli naładować telefonu komórkowego, ponieważ dostępne ładowarki były niekompatybilne. Sytuacja jest nie tylko niedogodna, ale również kosztowna dla konsumentów, którzy wydają około 2,4 mld euro rocznie na osobne ładowarki, które nie są dostarczane z urządzeniami elektronicznymi. Ponadto szacuje się, że wyrzucone i nieużywane ładowarki stanowią rocznie nawet 11 000 ton elektroodpadów.