Starliner to bezzałogowa kapsuła koncernu Boeing, konkurencyjna wobec Crew Dragon SpaceX należącego do miliardera Elona Muska. Została wystrzelona w czwartek wieczorem czasu miejscowego w bezzałogowym próbnym locie na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Wyniosła ją rakieta Atlas V spółki Boeing-Lockheed Martin United Launch Alliance (ULA). Jej start był transmitowany na żywo przez NASA.

Starliner miał dotrzeć na ISS już dwa lata temu. Jednak podczas poprzedniego lotu testowego pod koniec 2019 roku, kiedy kapsuła osiągnęła orbitę, błąd w oprogramowaniu skutecznie uniemożliwił statkowi kosmicznemu dotarcie do stacji kosmicznej. Po dwóch dniach w kosmosie Starliner wylądował bezpiecznie na Ziemi.

Także podczas czwartkowego startu kapsuły nie obeszło się bez kłopotów. Według informacji NASA podczas 45-sekundowego manewru wprowadzenia na orbitę, zawiodły dwa z 12 pędników pokładowych Starlinera. Inżynierom udało się uruchomić jeden z zapasowych pędników, dzięki czemu udało się dokończyć procedurę. Na razie nie wiadomo co było przyczyną usterki, ale nie powinna ona uniemożliwić statkowi dotarcia do celu oraz bezpiecznego powrotu na Ziemię.

Czytaj więcej

W 17 lat Elon Musk wyprzedził Rosję w kosmosie. Teraz dobiją ją sankcje

- Statek jest bezpieczny i jest w drodze na Międzynarodową Stację Kosmiczną - powiedział Mark Nappi, kierownik programu Starliner w firmie Boeing.

W kapsule jest urządzenie służące do zbierania danych o warunkach panujących w kabinie podczas podróży, a także około 250 kilogramów zaopatrzenia dla załogi stacji kosmicznej - trzech astronautów NASA, astronauty Europejskiej Agencji Kosmicznej z Włoch i trzech rosyjskich kosmonautów.

Starliner spędzić na ISS od czterech do pięciu dni, po czym powróci na Ziemię. Lądowanie odbędzie się na bezludnej pustyni White Sands w stanie Nowy Meksyk.

Jeśli lot okaże się sukcesem to kapsuła Starliner będzie służyła NASA i Boeingowi do wysyłanie na orbitę i na ISS astronautów oraz w przyszłości także kosmicznych turystów. W Kapsule może zmieścić się do 7 osób, ale na razie przewidziane są loty 4-osobowe. R miejsca zostanie wykorzystana na przewóz dodatkowych zapasów dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Boeing ocenia, że jedną kapsułę będzie można wykorzystać do 10 razy.