W poście na Twitterze we wczesnych godzinach porannych w niedzielę właściciel platformy społecznościowej dodał: "Jeśli wystarczająco dobre logo X zostanie opublikowane dziś wieczorem, jutro uruchomimy je na całym świecie".
Musk opublikował też zdjęcie migoczącego "X", a później na czacie audio Twitter Spaces odpowiedział "Tak", gdy zapytano, czy logo Twittera ulegnie zmianie, dodając, że "powinno to zostać zrobione dawno temu".
Miliarder kupił Twittera w październiku ubiegłego roku, zapowiadając przekształcenie serwisu w "super aplikację", taką jak chiński WeChat. Firma zmieniła nazwę na X Corp.
Sytuacja firmy jest bardzo trudna. Elon Musk przyznał niedawno, że przepływy pieniężne na Twitterze są nadal ujemne przy 50 proc. spadku przychodów z reklam.
Tymczasem na stronie internetowej Twittera dalej można przeczytać, że logo, przedstawiające niebieskiego ptaka, jest "naszym najbardziej rozpoznawalnym atutem". "Dlatego tak bardzo go chronimy" - czytamy też na stronie.
Ptak został tymczasowo zastąpiony w kwietniu przez psa shiba inu Dogecoin, pomagając w gwałtownym wzroście wartości rynkowej tej kryptowaluty.
Firma znalazła się pod powszechną krytyką ze strony użytkowników i specjalistów od marketingu, gdy Musk ogłosił na początku tego miesiąca, że Twitter ograniczy liczbę tweetów dziennie, co miało pomóc w walce z plagą botów.
Czytaj więcej
Jack Sweeney, twórca konta na Twitterze śledzącego odrzutowiec Elona Muska w czasie rzeczywistym, przeniósł się właśnie do nowego serwisu Marka Zuc...
Jednak wprowadzenie limitów pomogło w rozwoju wprowadzonej przez Metę (właściciel Facebooka i Instagrama) konkurencyjnej usługi Threads , która zyskała 100 milionów rejestracji w ciągu pięciu dni od uruchomienia - zauważa "The Guardian".
To nie koniec problemów Twittera. We wtorek byli pracownicy złożyli pozew, w którym twierdzą, że firma jest winna co najmniej 500 milionów dolarów odpraw. Odkąd Musk ją przejął, zwolniła ponad połowę swoich pracowników, aby obniżyć koszty.