Musk zmusza do płacenia za X (d. Twitter). Robi to bardzo sprytnie

Platforma zmieniła właśnie zasady publikowania linków do wiadomości z innych serwisów. To kolejny etap zmuszania użytkowników do przechodzenia na płatne konta.

Publikacja: 05.10.2023 11:16

Elon Musk przekonuje, że wprowadzenie miesięcznych opłat jest jedynym sposobem na uporządkowanie X

Elon Musk przekonuje, że wprowadzenie miesięcznych opłat jest jedynym sposobem na uporządkowanie X

Foto: Bloomberg

X, czyli dawny Twitter zmienił zasady linkowania do tekstów, usuwając nagłówki i tekst, zachowując jedynie zdjęcie z artykułów informacyjnych udostępnianych na platformie. Oznacza to, że osoba publikująca link do tekstu spoza X musi teraz opisać to w treści posta, na co może po prostu nie wystarczyć znaków.

Elon Musk już w sierpniu naciskał na zmianę sposobu wyświetlania linków do wiadomości na swojej platformie mediów społecznościowych X, co może potencjalnie osłabić zdolność wydawców do przyciągania odbiorców.

Zdaniem analityków posunięcie jest prawdopodobnie próbą Muska, aby nakłonić użytkowników do spędzania więcej czasu na platformie oraz oczywiście do wybrania płatnej usługi - to umożliwiłoby zamieszczanie dłuższych postów.

Czytaj więcej

X pozywa X. Rusza batalia o znak towarowy serwisu Elona Muska

Wraz ze zmianami Musk przedstawia X jako bardziej odpowiednią platformę dla twórców treści. Subskrybenci premium mogą teraz publikować dłuższe filmy, ich posty są wyświetlane wyżej, a także otrzymują obniżkę przy sprzedaży reklam.

Niedawno podczas rozmowy premierem Izraela Benjaminem Netanjahu miliarder powiedział, że wprowadzenie miesięcznych opłat jest jedynym sposobem na uporządkowanie X. - Przechodzimy na niewielką miesięczną opłatę za korzystanie z systemu – powiedział Elon Musk. Nie podał jednak szczegółów o wysokości planowanych opłat.

Od dawna powtarzał, że jego rozwiązanie umożliwiające pozbycie się botów i fałszywych kont na platformie mediów społecznościowych wymaga opłat za weryfikację. Od czasu przejęcia Twittera w 2022 r. stara się zachęcać użytkowników do płacenia za rozbudowany dostęp, która obecnie nazywa się X Premium, a daje np. możliwość zmian w już opublikowanych tweetach. W cenie dostaje się również możliwość publikowania dłuższych postów i większą widoczność na platformie. Zwykli użytkownicy mogą nadal korzystać z X za darmo.

X Premium kosztuje obecnie 8 dolarów miesięcznie w USA. Cena różni się w zależności od kraju, w którym znajduje się abonent. Musk powiedział, że szuka teraz tańszych opcji dla użytkowników. - Zaproponujemy niższe ceny. Chcemy, żeby to była niewielka kwota – powiedział.

Istnieje jednak ryzyko, że wprowadzając opłaty może on stracić dużą część użytkowników. To z kolei może obniżyć przychody z reklam, które obecnie stanowią zdecydowaną większość przychodów firmy. Serwis ma 550 mln użytkowników, którzy generują od 100 do 200 milionów postów dziennie. Musk nie ujawnił, ilu miesięcznych użytkowników firmy to autentyczni użytkownicy, a nie boty. W maju 2022 r., przed przejęciem Muska, Twitter poinformował, że jego „średnie dzienne aktywne wykorzystanie generujące przychody” wyniosło 229 milionów.

X, czyli dawny Twitter zmienił zasady linkowania do tekstów, usuwając nagłówki i tekst, zachowując jedynie zdjęcie z artykułów informacyjnych udostępnianych na platformie. Oznacza to, że osoba publikująca link do tekstu spoza X musi teraz opisać to w treści posta, na co może po prostu nie wystarczyć znaków.

Elon Musk już w sierpniu naciskał na zmianę sposobu wyświetlania linków do wiadomości na swojej platformie mediów społecznościowych X, co może potencjalnie osłabić zdolność wydawców do przyciągania odbiorców.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Globalne Interesy
Nowa, darmowa wersja ChatGPT bije rekordy zainteresowania. Skok o 5 tys. proc.
Globalne Interesy
Microsoft pokazał nowatorskie komputery AI. Ostra krytyka ze strony Elona Muska
Globalne Interesy
Polska zbuduje „żelazną kopułę". Ogromny kredyt na zakup satelitów
Globalne Interesy
Rewolucja w firmie, która stworzyła ChatGPT. Polak objął kluczową funkcję
Globalne Interesy
ChatGPT mocno przyspiesza. Tymczasem konkurencja w AI ma poważne problemy