Jak wynika z komunikatu giełdowego opublikowanego w przez giganta IT, chodzi o kwestie związane z nierozliczonymi - zdaniem władz podatkowych - podatkami. W tym samym dokumencie Microsoft zapowiada, że grupa będzie kwestionować żądania amerykańskich władz podatkowych (IRS).
Daniel Goff, wiceprezes firmy odpowiedzialny za międzynarodowe kwestie podatkowe, powiedział, że wewnętrzny proces odwoławczy IRS trwa latami i jeśli Microsoft nie osiągnie bezpośredniego porozumienia z organem podatkowym, będzie mógł zakwestionować nierozwiązane kwestie w sądzie.
Czytaj więcej
Prawdopodobnie już w 2024 r. zadebiutuje kolejna wersja popularnego systemu operacyjnego Microsoftu. Ma być oparta na chmurze oraz rozwiązaniach AI...
Według Goffa spór dotyczy podziału zysków Microsoftu pomiędzy krajami i jurysdykcjami w latach 2004–2013. Jego zdaniem IRS nie uwzględnił aż 10 mld dol. podatków zapłaconych już przez Microsoft. Menedżer przekonuje, że firma zawsze płaciła należne podatki w USA i na całym świecie.
Czytaj więcej
Miliarder i założyciel Microsoftu kpi z Elona Muska czy Jeffa Bezosa, którzy wydali ogromne sumy na podróże w kosmos. Dziwi się, że został twarzą t...
Z dokumentu giełdowego wynika, że Microsoft na tym etapie uważa swoje rezerwy na ryzyka podatkowe za „wystarczające”.
W swoim ostatnim roku finansowym (zakończonym 30 czerwca 2023 r.) firma Microsoft wygenerowała sprzedaż na poziomie 212 miliardów dolarów, zaś zysk netto wyniósł ponad 72,4 mld dol.
- Nie spodziewamy się ostatecznego rozwiązania tych kwestii w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Na podstawie obecnie dostępnych informacji nie przewidujemy istotnego zwiększenia lub zmniejszenia naszych rezerw podatkowych z tego tytułu w ciągu najbliższych 12 miesięcy” – precyzuje grupa Microsoft.